grzane wino dawno wystygło

18.11.05, 23:26
nikt nie przyszedł. I to się zdarza.
Człowiek inteligentny sam sobie wystarcza
    • longwehicle Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:27
      Nie we wszystkim!!;c))
      • zimowa_zawierucha Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:30
        nie można mieć wszystkiego
        • longwehicle Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:31
          Wystarczy strzelić palcem!!;c))
          • zimowa_zawierucha Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:33
            strzelam i co? biały królik
        • sabbina Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:32
          zimowa_zawierucha napisała:

          > nie można mieć wszystkiego


          no co ty ?
          ja mam wszytsko co chce !
          • longwehicle Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:32
            Tylko ci się wydaje!!;c))
          • longwehicle Re: grzane wino dawno wystygło 18.11.05, 23:41
            A czy masz niewolnika,który wachluje cię liściem banana i przynosi ci drink
            z parasoleczką!!!;c)))
            • sabbina Re: grzane wino dawno wystygło 19.11.05, 00:13
              longwehicle napisał:

              > A czy masz niewolnika,który wachluje cię liściem banana i przynosi ci drink
              > z parasoleczką!!!;c)))



              napisałam, ze "mam wszystko, co chce"

              - nie chce żadnych niewolników, a drinków nie lubie, wole piwo lub wódke...
              • longwehicle Re: grzane wino dawno wystygło 19.11.05, 00:14
                jak robol????
                • sabbina Re: grzane wino dawno wystygło 19.11.05, 00:22
                  longwehicle napisał:

                  > jak robol????



                  robol/nie robol...,
                  cóz to lubie !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja