Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radnyc...

23.11.05, 22:09
W dużym skrócie mozna powiedzieć,że najbardziej Radni boją się ograniczen
tworzenia nastepnych knajp i dyskotek w centrum miasta a zwłaszcza w
kamienicach które niektórzy z nich poprzejmowali w dziwnych okolicznościach
po roku 89tym znane sa mieszkańcom nazwiska tych Radnych którzy kolejne
kadencje poswiecali wyłącznie na zdobywanie coraz to nowych obiektów,prym
wiedli i wioda do chwili obecnej Radni z opcji UD póżniej UW i PO ale nie
tylko.W efekcie mamy pijacki Kraków gdzie nawet nie ma czasu skorzystać z
hotelu jak sugeruje reklama.Nie dziwi zatem zaniepokojenie nowym i bardzo
potrzebnym pomysłem,przyglądajcie sie Państwo Szanowni Tym Radnym którzy
najgłośniej protestują przeciwko powstaniu Parku kultury,bo dla nich tylko
prywata a nie Kultura sie liczy.Bądżmy czujni i nie głosujmy wiecej za takimi
darmozjadami którzy nie dbaja o wspólne dobro naszego miasta lecz o własne
korzyści.
    • jazzinator Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn 23.11.05, 22:54
      Jako właściciel kamienicy w ścisłym centrum krakowa,nie obawiam się bynajmniej
      ograniczenia a tym bardziej zamachu na moją wolność,nie podzielam także obaw
      tych radnych,którzy tak aktywnie strasza tym "zamachem",bardziej natomiast
      obawiam się narastania tego trendu który doprowadził do sprowadzenia centrum
      miasta do roli największej pijalni w europie i wszechobecnej jarmarczności by
      nie powiedzieć chamstwa atakże nieograniczonego żadnymi zasadami łamania prawa
      do ciszy nocnej i wypoczynku mieszkańców.Sprawa estetyki reklam i szyldów to
      całkiem inna sprawa za która także my rodowici krakowianie musimy sie wstydzić
      przed turystami,wydawane pozwolenia przez głównego plastyka to czysta kpina i
      poletko do korupcji to samo dotyczy architekta MK i innych urzędów jak Wydział
      Administracji,ydział Promocji,Kultury ZDiK etc itp te wszystkie Wydziały i
      konkretni ludzie za spore pensje z naszych podatków,zgotowali nam przez lata
      wygląd naszego Kochanego Krakowa jak z koszmarnego snu.
      • Gość: Janosik Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:30
        Jeżeli wiesz , to napisz - jacy radni , jakie kamienice , najlepiej z adresami .
        Jak wiesz to napisz , jak tylko przypuszczasz , to też powiedz , co
        przypuszczasz, jak tylko ci się wydaje to też napisz co .Inaczej to będzie
        takie sobie gadanie , wręcz insynuacja . A chyba insynuatorem nie jesteś , więc
        po oczach kolego , po oczach !!!
        • Gość: Pawel Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:42
          No ale jesli teraz 905 reklam wisi nielegalnie i nikt nie potrafi sprawic, zeby
          je sciagnieto, to jesli powstanie Park bedzie latwiej? na kazde ograniczenie
          znajdzie sie furtka, Polacy to potrafia, niestety. Ale pomysl przedni, niech
          powstanie taki Park.
          • Gość: osmend Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.05, 23:52
            jakoś o to musimy dbać
            moze własnie tak?
        • Gość: jacuś Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 09:01
          Np. Jerzy Meysztowicz były wicewojewoda, i działacz UW obecnie PD (adresu nie znam)
          • Gość: kibic Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.krakow.pl / *.vrak.krakow.pl 25.11.05, 01:27
            Konkretnie: którą kamienicę przejął będąc radnym, kiedy, za czyje pieniądze? Bo jeżeli ci przeszkadza, że jakiś Meysztowicz, który nigdy radnym nie był, kupił kamienicę od prywatnego właściciela za uczciwie zarobione i opodatkowane pieniądze (a tak było, sprzedał samodzielnie rozkręcony biznes) - to jesteś zwykłym potwarcą.
            • retma Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn 25.11.05, 09:41
              Do jmr - albo pan dajesz adresy i nazwiska albo pan jestes kłamcą , panie R .
              Czekamy na szczegóły .
              I nie odpuścimy , bo dość już anonimowych oszczerców , co to coś wiedzą ,
              kogoś obrzucą błotkiem ale tak ogólnie ,że niby wszyscy wiedzą .
              Czekamy , Panie R ,na szczegóły alboś Pan kłamca i człowiek bez honoru ....
        • jmr21 Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn 24.11.05, 09:48
          Odpowiadam Janosikowi-ciekawskiemu,przeczytaj sobie dzisiejszy Dziennik
          Polski,na Krakowskiej stronie a dowiesz się który Radny sprzeciwia się
          powstaniu Parku Kulturowego,posiada ten Radny niejedna kamieniczkę w centrum
          czym sam sie chwali,pozatym chyba wyraznie wskazałem jakie opcje polityczne
          które są zainteresowane własnymi biznesami,co do wymieniania adresów i nazwisk
          dowiesz się sam w niedługim czasie jeśli bacznie będziesz przyglądał się życiu
          miasta i od czasu do czasu przysłuchasz się o czym debatują Radni Miejscy na
          Sesjach,adresów nie mam zamiaru podawać Ci Janosiku chyba żeś śledczy ,ja nie
          jestem konfidentem, jeno zainteresowanym dobrem Krakowa Obywatelem.
          • Gość: Janosik Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:24
            Pierdzielisz , kolego .
            Konkrety , konkrety !!! . Jak radny to który , jak kamienica to która ??? .
            Albo wiesz i mówisz albo jesteś gawędziasz- pierdoła i jako taki jesteś nie
            poważny . Masz odwagę napisać ??? Taką półodwagę bo i tak nie po nazwisku tu
            jesteś . No , więc - wiemy i piszemy czy pierdzelimy ?
      • Gość: gollum Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 212.160.172.* 24.11.05, 09:19
        jazzinator proponuje Ci abys udal sie do Dusseldorf i zobaczyl jak tam wyglada
        stare centrum miasta!
        multum lokali - puby, kafejki, dyskoteki - a wszystko to otwarte do ostatniego
        klienta ...
        i jakos nie przypominam sobie zeby ktos biadolil ze tak wyglada centrum
        Dussedorfu (wiem co mowie bo mieszkalem tam jakis czas).
        co do reklam i szyldow owszem powinno byc to jakos uregulowane ale POD JEDNYM
        WARUNKIEM - ze bedzie brana pod uwage wizualizacja oraz "wyglad" marki.
        nie wyobrazam sobie np. zeby reklama Zywca miala kolorystyke ktora oficjalnie
        nie obowiazuje w ksiedze znakow i wizualizacji w GK Zywiec ...
        bedzie wygladac to durnie ... w Kielcach jest taki przypadek a dotyczy to
        jednego z bankow ktory ma swoja siedzibe w zabytkowym dworku (ktory to przez
        ten bank zostal odnowiony i odrestaurowany) a ktorego logo jako bodajze jednyne
        w Polsce jest niegodne z jego ksiega znakow i wizualizacji...
        dla niektorych firm spojna marka i wizualizacja jest bardzo wazna co z punktu
        zarzadzania firma i tworzenia jej strategii nie dziwi mnie nic a nic ...
        przy "blokowaniu" umieszczania przez firmylogotypow czy ich marki w takiej
        formie jak prawnie sa zastrzezone istnienie ryzyko, iz podziekuja za wspolprace
        i miejsce ktore mogloby zyskac nowy status, zostac odnowione a w dalszym etapie
        przyciagnac w okolice innych inwestorow (gdyz dobra, ekskluzywna inwestycja
        przyciaga inne inwestycje - patrz przyklad NY gdzie Giulliani przegonil dziwki
        i narkomanow z jadnej z ulic na Manhattanie i w to miejsce zaczal "wstawiac"
        biura i eksluzywne sklepy).
        majac wiec wybor pomiedzy syfiastymi kamienicami z odpadajcym tynkiem a
        odnowionymi i odrestaurowanymi IMHO to mozna uczynic uklon do inwestorow czy
        dzierzawcow i pozwolic im na umieszczanie ich reklamy czy szyldow na budynkach -
        oczywiscie w granicach zdrowego rozsadku ;)
        BTW to polecam wizyte na Starowce w Gdansku, zeby zobaczyc jak moze wygladac
        Stare Miasto. bardzo lubie Krakow i Rynek ale niestety w porownaniu do Starowki
        gdanskiej krakowska wyglada MAAARNIE!
        • jazzinator Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn 24.11.05, 10:05
          Drogi Gollumie,tak się składa że wielokrotnie grywałem w jazz clubach w Niemc
          zech w tym i w Dusseldorfie w słynnym Doctor Jazz {jeśli tam mieszkałeś,podaj
          adres klubu}i bardzo Cię proszę nie manipuluj ludżmi.Fakt że w centrum pełno
          pubów lecz umiejscowione są w niezamieszkałych kamieniczkach,Dr.Jazz też musiał
          po latach przenieść się o kilka przecznic bo przeszkadzał mieszkańcom,grałem
          też na imprezie w Norymberdze gdzie 5 minut po 22giej ktoś wezwał policję i
          Herr Burmistrz będący na koncercie, umykał bocznymi drzwiami. Bo wszędzie w
          Europie dba się o prawa obywatela tylko nie w naszej cywilizacji zbliżonej
          bardziej ku Azji pod wzgl. zachowania jak i estetyki,vide koszmarne reklamy.
          Zatem drogi Gollamie jeśli piszesz pisz prawdę ,chyba że działasz w czyimś
          imieniu dajmy na to jakiegoś saloniku?
          • Gość: gollum Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 212.160.172.* 25.11.05, 10:11
            rany boskie co WY macie ludzie (ogolnie) z tym ze ktos w czyims imieniu?!?!?!
            to jest MANIA PRZESLADOWCZA ktora i Ciebie rowniez chyba owladnela ...
            nie ma znaczenia czy ci ludzie mieszkaja bezposrednio nad klubem czy w
            kamienicy obok ...
            oczywiscie nie twierdze ze w kazdej gdzie jest lokal mieszkaja nad nim
            ludzie ...
            tak czy siak w centrum mieszka jednak sporo ludzi w poblizu restauracji, pubow
            czy cafejek jakby na to nie spojrzec ...
            a nazw lokali nie podam Ci bardzo mi przykro bo ich nie pamietam po prostu.
            moje byla dziwczyna pracowala w jednym z hoteli w centrum miasta (starym
            centrum) tak wiec spedzilem tam mnostow czasu rowniez i wieczorami.
            jezeli znasz Dusseldorf to powinienes wiedziec gdzie kolo starego centrum
            znajduje9tudziez znajdowal sie) sie skajtepark i budynek Thyssen czy gdzie
            znajduje sie Konigsalle?!?
            idac w strone Renu od tych punktow masz stare centrum (jakby na to nie
            spojrzec) i nie wmowisz mi ze tam nie mieszkaja ludzie skoro ich tam
            widzialem ... nawet nad samym Renem sa budynki mieszkalne a tam rowniez sporo
            potrafi sie dziac ...
        • Gość: gniewko_syn_ryba Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: *.autocom.pl 24.11.05, 18:53
          Gość portalu: gollum napisał(a):

          > co do reklam i szyldow owszem powinno byc to jakos uregulowane ale POD JEDNYM
          > WARUNKIEM - ze bedzie brana pod uwage wizualizacja oraz "wyglad" marki.
          > nie wyobrazam sobie np. zeby reklama Zywca miala kolorystyke ktora oficjalnie
          > nie obowiazuje w ksiedze znakow i wizualizacji w GK Zywiec ...

          "Żywiec"... prawie jak piwo ;))))))))))))))))))))))))

          Nawet w tej kwestii nie masz racji - przejedź się do Pragi i zobacz szyld jaki
          ma tamtejsze biuro znanej (dużo bardziej od "Żywca"... ;) ) miedzynarodowej
          firmy informatycznej Siemens-Nixdorf, które nie mieści się nawet w ścisłym
          centrum miasta. Szyld ten różni sie dość znacznie od zastrzeżonego znaku
          firmowego koncernu i jest dopasowany do otoczenia. Podobnie wyglądają szyldy
          innych firm i jakoś te wymagania (znacznie ostrzejsze od planowanych w K-wie)
          nie odstraszyły ich od "zainstalowania się" w Pradze zamiast np. w K-wie, gdzie
          każdy przejaw radosnej tFUrczości domorosłych "plastyków" bez problemu może
          znaleźć się nawet w samym Rynku... :( To MUSI się zmienić, jeśli nie chcemy
          zamienić K-wa w Szanghaj Zachodu...
          • Gość: gollum Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 212.160.172.* 25.11.05, 10:17
            a moze zmienili po prostu swoje logotypy w miedzyczasie?;)
            masz moze jakies linki do tego to wtedy z Toba chetnie podyskutuje na temat
            bydowania wizerunku marki ;)
        • Gość: behemot Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 149.156.80.* 24.11.05, 19:02
          Oczywiscie, ze krakowska starowka wyglada(laby) marnie gdyby Krakow takowa posiadal...
          A jesli chodzi o Gdansk-no coz szczegolnie "efektownie" wyglada Wyspa Spichrzow vis-a-vis Zielonej Bramy...
          • Gość: gollum Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 212.160.172.* 25.11.05, 10:15
            jeeezu chodzilo mi o stare miasto w Krakowie i stare miasto w Gdansku - bo
            jedno i drugie posiada takie jakbys sobie tego nie nazwal! :P
            jezeli chodzi o te ruiny na Motlawie to fakt ze nie jest to ladne ...
            ale tuz obok niw eim czy zauwazyles jest exluzywny hotel - tak wiec IMO to ylko
            kwesta czasu jak uporzadkuja ten teren ...
            i niestety nadal twierdze ze stare miasto w KRK wypada marnie przy gdanskim :(
            • Gość: behemot Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 149.156.166.* 25.11.05, 12:42
              Nie Stare tylko Glowne Miasto w Gdansku. ;) Stare Miasto w Gdansku najlepiej nie wyglada. Jak sie wydaje kategoryczne opinie wypadaloby wiedziec o czym sie mowi.
              Nie wiem o co ci chodzi z tym "marnie wypada" -i w Krakowie i w Gdansku sa ulice odstawione na wysoki polysk, z eksluzywnymi hotelikami (np. Copernicus i cala Kanonicza) i ulice delikatnie mowiac nienajpiekniejsze
              Kwestia zlej woli jest nie zauwazanie tego.
              • Gość: gollum Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 212.160.172.* 10.01.06, 15:53
                jezeli juz jestes taki akuratny to Stare Miasto sasiaduje z Glownym - popatrz
                sobie na mape.
                czepiasz sie slownicitwa a ja piszac "stare miasto" mialem na mysli
                zabytkowe "centrum" Gdanska nie wdajac sie w szczegoly czy to Stare czy Glowne
                (bo w koncu wszedzie tam jest stara zabudowa) ktore jest przy min. Piwnej,
                Dlugiej, Mariackiej, Kowalskiej, Garncarskiej, Igielnickiej czy Stolarskiej
                - bo nie zaprzeczysz ze to tam jada przede wszystkim turysci.
                w KRK zabytkowe "centrum" to przede wszystkim Rynek wraz z okolicami oraz
                Kazimierz od pewnego czasu...
                i wybacz ale nie widzialem zeby w KRK na taka potege jak w Gdansku odnawiali
                stare kamienice.
                ze nie wspomne juz o tych odnowionych w Gdansku ... a w KRK poki co czytam
                tylko o debilnych przepychankach - ze kolor nie taki, ze szyld nie taki jak
                sobie zyczy "glowny" architekt/plastyk/konserwator itd itp a kompromisu jakos
                nie potrafia osiagnac... ale to juz inna historia...
                i niestety kamienicom nawet tym odnowionym (oczywiscie uogolniajac) przy Rynku
                i na Kazimierzu daleko moim zdaniem do starej czesci Gdanska (oczywiscie tez
                nie calosc jest odnowiona).
                w KRK durni samorzadowcy nie moga sobie poradzic z niczym - bo wszak lepiej
                zeby byly miasto bylo brudne, obdrapane oraz zeby nie bylo zadnych knajp...
                nie chce mi sie dalej rozwijac tego watku bo mialem mozliwosc naocznie
                zobaczenia "starego" miasta gdanskiego (zreszta nie poraz pierwszy) chwile po
                pobycie na Rynku krakowskim czy Kazimierzu gdyz w KRK mieszkam - i nadal uwazam
                ze stara czesc krakowa wypada kiepsko przy gdanskiej (mam na mysli oczywiscie
                wyglad zabytkow nie ich "jakosc").
                kolejna ciekawoskta sa drogi miejskie w KRK - te w 3miescie jakos dziwnie sa
                lepiej wypadaja chociaz moze mialem takiego farta ze tylko jezdzilem po tych
                dobrych ... ale to tez inna historia ;P
    • Gość: rafał Urzędnicza bezmyślność IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 10:12
      Czytam o wspaniałym pomyśle Prezydenta i jego urzędników i nie chce mi się
      wierzyć. Nie chce mi się wierzyć, że coś takiego można było wymyśleć. Nie mówię
      o samym pomyśle Parku Kulturowego ale o konkretnych rozwiązaniach. Jakim prawem
      można komuś kazać, co ma mieć w swoim domu, jakim prawem można komuś narzucać,
      że okna mają być takie a nie inne?Jak to możliwe, że życie ludzi prowadzących
      działalonść gospodarczą, a także zwykłych, "szarych" mieszkańców, ma zależeć od
      poczucia estetyki, gustu i widzimisię jakiegoś urzędnika?!Pytam, jakim prawem?!
      Prawda jest taka, że urzędnikom nie chce się egzekwować prawa już istniejącego
      i dlatego próbują ułatwić sobie życie. Czy dziś jest jakiś problem prawny, żeby
      usunąć nielegalną reklamę na budynku?Nie. Czy jest jakiś problem z panowaniem
      nad estetyką miasta? Nie. Każda reklama, szyld, baner, budowla, która ma się
      pojawić w centrum musi mieć opinie: Głównego Plastyka Miasta, Konserwatora,
      Architektury i np. jeszcze ZDiKu. Więc gdzie jest problem?Wielcy urzędnicy
      magistratu, może czas się zabrać za egzekwowanie prawa a nie wymyślanie ciągle
      nowych, idiotycznych przepisów.
      • Gość: behemot Re: Urzędnicza bezmyślność IP: 149.156.80.* 24.11.05, 18:10
        Jak to gdzie jest problem?
        Co z tego ze taki czy owaki urzad wydaje opinie o reklamach, skoro tak naprawde nie ma podstaw zeby odmowic powieszenia reklamy lub zdjac "nielegalna". Jesli kazdy sklep chce miec po kilka szyldow w rozmaitych konfiguracjach, a w kazdej kamienicy jest n sklepow, to nawet jesli szyldy beda estetyczne kazdy z osobne bedzie balagan.
        Odwroce twoej stwierdzenie: Jakim prawem wyglad miasta ma zalezec poczucia estetyki, gustu i widzimisię jakichs ludzi prowadzacych dzialalnosc gospodarcza?
    • Gość: x Re: Estetyczny zamach na wolność? - dyskusje radn IP: 149.156.118.* 24.11.05, 17:51
      Zamach na wolnosc? chyba na chciwosc!!!
Pełna wersja