gph
25.11.05, 10:03
która rozpętała kolejne krakowskie piekiełko swoją listą wyciagniętą nie ze
swojej teczki to jest ta pani, która na plakatach a'la trio z bellewille
reklamowała partię człowieka o twarzy konia - Romana Giertycha.
Swą niewątpliwą bezstronnośc i wiarygodnośc udowodniła nei raz publikując
artykuły w powaznym, opiniotwórczym dla posiadaczy moherowych beretów
periodyku "nasz dziennik"
szczerze mówiąc mam głęboko w d.. wszelakie listy, teczki i haki.
drodzy zaszczuwacze. jesteście dinozaurami. jak poradzicie sobie z nowym
pokoleniem, którego za pomoca ubeckich papierów zniszczyć się nie da...