Giertych się obraził..

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 12:31
bo jakiś dziennikarz sfotografował go w hotelu z ojcem Rydzykiem.
Wcale mu się nie dziwię.
Mnie żona nakryła kiedyś w hotelu ze znajomą kobitką i było mi strasznie
głupio, ładnie bym się czuł jakby mnie nakryła z ojcem dyrektorem.
    • gph a puścił grzybka przodem, czy tyłem? 25.11.05, 12:37
      czy też krążył niczym wolny elektron koło jego jądra...
      • Gość: Hotel na godziny Re: a puścił grzybka przodem, czy tyłem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.05, 13:49
        puścił tyłem ale to się chyba nie nazywa grzybek, bąk raczej, który
        polega na tym, że narazie nie będą wpuszczać dziennikarzy do sejmu, później nie
        pozwolą w ogóle pisać o sejmie, w następnej kolejności będzie cenzura a dopiero
        na samym końcu rozstrzeliwanie za niesłuszne poglądy.
        • gph no, wiesz grzybki są różne ;) 25.11.05, 13:55
          może być i Rydzyk.
          • krzychut Re: no, wiesz grzybki są różne ;) 25.11.05, 14:02
            A Gier po niemiecku znaczy: żądza, pożądliwość.
            Jakoś mi podejrzanie brzmi to nazwisko, wszechpolacy powinni się tym zająć, w
            końcu są od dbania o czystość narodu jak dupa do srania.
            Oczywiście o żadnym zaglądaniu do rozporka mowy być nie może.
            • gph Re: no, wiesz grzybki są różne ;) 25.11.05, 16:04
              krzychut napisał:

              > A Gier po niemiecku znaczy: żądza, pożądliwość.
              > Jakoś mi podejrzanie brzmi to nazwisko, wszechpolacy powinni się tym zająć, w
              > końcu są od dbania o czystość narodu jak dupa do srania.
              > Oczywiście o żadnym zaglądaniu do rozporka mowy być nie może.

              no, chyba że dziadkowi.
Pełna wersja