gej, hetero

29.11.05, 18:45
Temat zastępczy!!
Na wielu forach we wszystkich gazetach, Rządzie RP, Watykanie coś wszystkim
odbiło = tylko im seks w głowie.
Albo nasze publikatory od TVN do RMaryja nie chcąc POPiSać znalazły sobie
temat zastępczy - bezpieczny, łatwy i nikomu nie można POWAŻNIE się narazić.

Nie pisze się, mówi, dyskutuje o polityce, obiecankach wyborczych tylko o
partnerach seksualnych. Jakiś nowy kurski wymyślił "akcję" homo-hetero
i Polska za przeproszeniem dupą się zajmuje zamiast patrzeniem na to co
wyprawiają w "rządzie".
Podatki pisowe już nie w 2006 a w 2007, administracje zmniejszy się poprzez
zwiększenie ilości etatów. Budżet zrównoważy przez "becikowe i emerytury
górnicze....
Ehhhh:((
    • czesiekkk Re: gej, hetero 29.11.05, 19:36
      Ależ to wszystko było do przewidzenia, przecież chcieliśmy odnowy moralnej a
      moralność ma się do dupy bardzo adekwatnie.
      I czasami chce się tylko powiedzieć w Polsce bezrobocie jest problemem nr 1.
      Pamięta ktoś jeszcze o tym?
    • jadzka42 Re: gej, hetero 29.11.05, 19:55
      Piękne podsumowanie :)
      Tak, jakoś muszą odwrcić uwagę.
      W PRL-u wódka byla tania.
      • krzychut Re: gej, hetero 29.11.05, 21:49
        jadzka42 napisała:

        > Piękne podsumowanie :)
        > Tak, jakoś muszą odwrcić uwagę.
        > W PRL-u wódka byla tania.

        Chyba ci sie coś pomyliło!
        Na butelkę wódki trzeba było pracowac dzień caly! (w państwowym zakladzie)
        To tak jakby teraz ktoś zarabiał 20 zł dziennie, czyli 500 miesięcznie.
        • carmen_80 Re: gej, hetero 30.11.05, 11:06
          No i niektórzy tyle mają...niestety...
    • Gość: xyz Re: gej, hetero IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.05, 11:08
      no tak, ale wczoraj w Wiadomościach powiedzieli, że to ambitny rząd jest.
    • krakszczur gawędy o gajowych 30.11.05, 11:49
      Mój ulubiony (nie powiem kochany) Władysław Kopaliński stwierdza :
      „HETERO- w złożeniach: inny niż zwykle; inny; różny”,

      zatem w takim rozumieniu pojawia się mniemanie, że „gej” to ten zwykły.

      Z zadowoleniem postrzegam swoją, mojej rodziny i przytłaczającej większości
      moich znajomych odmienność (ale mamy też znajomych „zwykłych” czyli nie hetero).




      Odnoszę wrażenie, że modne ostatnio słowo „gej” nie pochodzi od słowa „gajowy”,
      a z kontekstu wnoszę, że chodzi tu o znanych w literaturze i historii
      pederastów. Czy to jakaś nowomowa?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja