wzruszyłem się :(

07.12.05, 12:38
Drodzy Przyjaciele,
Kochana Rodzino Radia Maryja!
W nocy z piątku na sobotę, z 18 na 19 listopada, wracając z radia do
klasztoru, zobaczyłem przed kościołem kobietę siedzącą na betonie, przytuloną
do drzwi kościoła. Było bardzo zimno. Podszedłem, chcąc pomóc. Trzeba było
zobaczyć jej oczy i płacz. Bezdomna kobieta zapytała: Czy Lech Kaczyński objął
już władzę?
Ona wyraziła swoje nadzieje. Iluż w Polsce - w sercu Europy, w kraju, który
mógłby dać godne życie milionom - jest biednych i bezdomnych? W iluż obudziła
się nadzieja? Oby nadziei nie zawiedli rządzący. Oby wrogowie zewnętrzni i
wewnętrzni nadziei nie zniszczyli. Oby wszyscy przestali szukać siebie,
zaspokajać egoizm i chore ambicje. Wielu słuchaczy Radia Maryja, wielu Rodaków
coraz lepiej widzi, że sytuacja w Ojczyźnie jest coraz trudniejsza i coraz
bardziej skomplikowana. Obserwując tylko media - radio, prasę, telewizję,
internet - dostrzegamy coraz większe dzielenie i kłócenie Polaków. Przed
wyborami dostrzegaliśmy coraz większą korupcję, afery, rozgrabianie
wypracowanego majątku.
I coraz większa bieda. Samych tylko głodnych dzieci jest w naszej Ojczyźnie od
1,5 do 2 milionów. A co jest w innych dziedzinach? Potrzeba nam w tej chwili
jednoczenia się wokół wspólnego dobra, któremu na imię Polska. Potrzeba zgody,
bo tylko zgoda buduje. Potrzeba całej prawdy i wzajemnej solidarności.
Potrzeba dobrej woli wszystkich. Módlmy się o to gorąco. Prosimy o
organizowanie tej modlitwy - Różańca, Mszy Świętych, adoracji Najświętszego
Sakramentu i postu, w rodzinach, grupach, wspólnotach. Prosimy tych
wszystkich, którzy rozumieją obecną sytuację w Ojczyźnie. Ogromna modlitwa
złączyła nas jak nigdy w czasie ostatnich dni życia i po śmierci Ojca Świętego
Jana Pawła II. Modlitwa może nas wszystkich uratować. Może dać szansę na
zwycięstwo zgody, prawdy i dobra w naszej umęczonej Ojczyźnie. W tej chwili
potrzeba następnego cudu. Prosimy więc o modlitwę i jednoczenie się dla dobra
ludzi, Ojczyzny i na chwałę Bożą.
Bóg zapłać!

o. Tadeusz Rydzyk
Dyrektor Radia Maryja
    • krzychut Re: ja też :( 07.12.05, 13:08
      Dlaczego tak późno przekazujesz tę wiadomość lucky, skoro ojciec dyrektor
      spotkał tę nieszczęsną kobietę już w nocy z piątku na sobotę z 18 na 19
      listopada ? (nie wiemy tylko, którego roku?)
      Łączę się w bólu i cierpieniu z ojcem dyrektorem, który już od wielu lat, jak
      może wspomaga ubogich: czy to w latach sześćdziesiątych w Olkuszu (wiele osób
      jeszcze żyje i pamięta czyny jego i krewnych z tamtych czasów), czy to w latach
      dziewięćdziesiątych kiedy zbierał pieniądze na ratowanie stoczni.
      Czy ojciec dyrektor nie mógł choć raz dla dobra sprawy skłamać i powiedzieć
      bezdomnej kobiecie, siedzącej na na zimnym betonie, że Lech Kaczyński wykonał
      zadanie i objął już władzę? Zapewne poczułaby się lepiej i byłoby jej cieplej.
    • boldhead taaaaaaaaak 07.12.05, 13:08
      manipulacja 1000. ale ladne.
    • gph Re: wzruszyłem się :( 07.12.05, 13:28
      zostawiłem ją pod bramą z sercem pełnym nadziei. Teraz, kiedy mamy nowego
      Prezydenta nawet beton jakby cieplejszy siuę zrobił zimą.
    • peteen Re: wzruszyłem się :( 07.12.05, 13:35
      - czy lech kaczyński objął już władzę?
      - tak, córko
      - to teraz mam juz całkiem przesrane...
    • luckystrike nasunęło mi się pytanie 07.12.05, 13:59
      jak Radio pomaga biednym? co robi w sprawie tych głodujących dzieci? poza
      modlitwa oczywiście!
      • boldhead no coz jak by tu Ci wyonacyc... 07.12.05, 14:01
        ...tego
        no...
        modlitwa musi wystarczyc, a jak bedzie zarliwa to i biednym cieplej bedzie.
Pełna wersja