Co dobre na chłody...

21.10.02, 10:20
Na takie chłody jak choćby ten dzisiejszy poranek, to co jest dobre?
Może nie wychodzić z domu albo lepiej nawet nie wstawać z łóżka...
A jeśli już wstaniesz, to potem co?
Czapka?
Gorąca herbata?
A może spotkanie kogoś cieplejszego...?
trudny
    • Gość: diabeł2 Re: Co dobre na chłody... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 12:09
      Gorąca herbata w czapce.
      • kathy38 Re: Co dobre na chłody... 21.10.02, 12:34
        Zimno, pierwszy mróz... Szczypie w nosy, szczypie w uszy... Na uszy - czapka
        albo nauszniki. A co na nosy?
        • Gość: flip Re: Co dobre na chłody... IP: *.p.lodz.pl 21.10.02, 17:46
          Na nosy przydaja sie traby.
    • swing Re: Co dobre na chłody... 21.10.02, 13:55
      trudny2002 napisał:
      > Na takie chłody jak choćby ten dzisiejszy poranek, to co jest dobre?

      cokolwiek, do czego można się uśmiechnąć z rana:
      wspomnienie snu, myśl, że jestem coraz bliżej następnej soboty (a poniekąd
      również następnej wiosny), własne zaspane odbicie w lustrze, coś do nucenia,
      przytulny pies (gdy jego pan jeszcze śpi), pan psa (kiedy już pies go wyciągnie
      z łóżeczka), "cześć chłopaki" na do widzenia ...
      jak się już wyjdzie z domu, to potem jakoś to leci ;)
      • Gość: sabba Re: Co dobre na chłody... IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.02, 16:08
        swing napisała:

        > trudny2002 napisał:
        > > Na takie chłody jak choćby ten dzisiejszy poranek, to co jest dobre?
        >
        > cokolwiek, do czego można się uśmiechnąć z rana:
        > wspomnienie snu, myśl, że jestem coraz bliżej następnej soboty (a poniekąd
        > również następnej wiosny), własne zaspane odbicie w lustrze, coś do nucenia,
        > przytulny pies (gdy jego pan jeszcze śpi), pan psa (kiedy już pies go
        wyciągnie
        >
        > z łóżeczka), "cześć chłopaki" na do widzenia ...
        > jak się już wyjdzie z domu, to potem jakoś to leci ;)


        a ja bardzo prozaicznie goraca wode polecam w duzych ilosciach na golym ciele
        i bardzo czasrne i gorace expresso na dzien dobry......

        co prawda jest juz po poludniu ale nadal zimno.(((((
        • Gość: India Re: Co dobre na chłody... IP: *.wielkopole.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 17:22
          Gorace kakao, pije zawsze bo wstać muszę ok 5 lub 6 rano. A poptem ide ulica i
          sobie spiwam pod nosem:

          Wiosna, cieplejszy wiatr wieje
          Wiosna......itd

          I pare podskoków. I miły nieznajomy którego zawsze spotykam na swojej drodze, a
          znamy sie tylko z widzenia

          Pozdrawiam

          India
Inne wątki na temat:
Pełna wersja