komunikacja w Krakowie -samochodowa

IP: *.kki.krakow.pl 21.10.02, 20:20
...inżynierowie od drogownictwa "narombali" nam w ostatnim czasie świateł ...
na każdym skrzyżowaniu - pewnie chodziło o bezpieczeństwo , na szczególne
uznanie zasługuje fakt , iż na każdych światłach należy się zatrzymać ( jak
oni to zrobili) ...Kraków się zatyka ... dla poprawy bespieczeństwa proponuję
na wszystkich skrzyżowaniach zapalić czerwone światło .
    • Gość: Gliniarz Re: komunikacja w Krakowie -samochodowa IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 22:20
      Masz rację , ale muszę cię oświecić to nie sprawa bezpieczenstwa jest
      pierwszoplanowa - ważniejsza jest kasa . każda taka sygnalizacja kosztuje
      kilkaset tysięcy złotych , ktoś to przecież instaluje , dostaje pieniądze a
      zleceniodawcy trzeba się " odwdzięczyć".
      Inną sprawą jest , że synchronizacja tej sygnalizacji a tak naprawdę jej brak
      jest żenujaca . Najgorsze są światła które zapalają niespodziewanie czerwone na
      parę sekund by po chwili włączyć znowu zielone , kierowcy hamują panicznie
      powodując zagrożenie na drodze by za chwilę przeklinając srodze zobaczyć
      zielone. Nic poważnego się nie dzieje gdy jest sucho , ale gdy spadnie śnieg
      lub masz za sobą autobus pełen ludzi czy wyładowaną po brzegi ciężarówkę można
      się nieźle " spoćić" . W takich przypadkach wolę przejechać na czerwonym niż
      być zmiażdzonym , czy mieć złamany kręgosłup w pięciu miejscach .
      • Gość: JacekS Re: komunikacja w Krakowie -samochodowa IP: *.kki.krakow.pl 23.10.02, 22:45
        ...i to jedna z przyczyn przejeżdzania na czerwonym , inna to rozdrażnienie
        kierowców , iż muszą stawać co sto metrów - naprawdę widać tą frustrację -
        kierowcy walą na czerwone "do bulu" . Chciałbym podkreślić , że naprawdę jest
        to przyczyną zwolnienia przejazdu przez miasto a więc zatykania miasta - nie
        pomogą nam wiadukty ....
    • pietrek86 Re: komunikacja w Krakowie -samochodowa 23.10.02, 23:51
      Obecnie Kraków chyba przewodzi pod względem liczby skrzyżowań z sygnalizacją
      świetlną. Aż strach pomyśleć ile jeszcze skrzyżowań czeka w kolejce na jej
      montaż. Przecież wokół same szkoły, przedszkola, żłobki...a kierowcy niech
      stoją. Chodź raz cieszę się że bujny rozwój sygnelizacji ograniczają fundusze.


      Skoro jest jej aż tak dużo to dlaczego /poza kilkoma wyjątkami/ nie jest ona
      połączona ze sobą w taki sposób aby umożliwić kierowcy przejechanie przez kilka
      skrzyżowań bez zatrzymywania się. Te nowe systemy może i są
      inteligentne /wykrywają pojazdy albo nawet je zatrzymują/ ale ich inteligencja
      ograniczona jest do tylko do pojedyńczych skrzyżowań. Już chyba tylko na
      Opolskiej ocalał stary nieinteligentny stałoczasowy system dzięko któremu można
      tamtędy sprawnie przejechać. Poza sytuacjami ekstremalnymi stając co prawda na
      pierwszych przejeżdżamy wszystkoe następne.
      • Gość: Locutus Re: komunikacja w Krakowie -samochodowa IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 24.10.02, 01:28
        Mam u siebie na osiedlu takie jedno inteligentne przejście dla pieszych - nikt
        nie naciska guziczka, bo ruch jest tak mały, że nikomu nie chce się czekać na
        zmianę światła na zielone... czasami pojawiają się pały i zamiast pilnować
        ruchu w centrum, to wyłapują ludzi przechodzących na czerwonym i zbijają łatwą
        kasę... a swoją drogą czy ktoś wie jakiego typu czujniki są montowane i gdzie
        (tzn. w którym miejscu skrzyżowania/przejścia)?
        • Gość: OLO I Re: komunikacja w Krakowie -samochodowa IP: *.chello.pl / *.chello.pl 24.10.02, 12:04
          Gość portalu: Locutus napisał(a):

          > Mam u siebie na osiedlu takie jedno inteligentne przejście dla pieszych - nikt
          > nie naciska guziczka, bo ruch jest tak mały, że nikomu nie chce się czekać na
          > zmianę światła na zielone... czasami pojawiają się pały i zamiast pilnować
          > ruchu w centrum, to wyłapują ludzi przechodzących na czerwonym i zbijają łatwą
          > kasę... a swoją drogą czy ktoś wie jakiego typu czujniki są montowane i gdzie
          > (tzn. w którym miejscu skrzyżowania/przejścia)?

          Dokładnie ! Takie światła sa na Witosa przy CPN. Wciskam guzik - staje cały ruch samochodowy i ja też stoje na czerwonym. Po minucie stania nerwy mi puszczaja i leze na czerwone. Auta wtedy ruszaja a ja musze spieprzac. Chciałbym usłyszec uzasadnienie takiego rozwiazania
          • Gość: aa Re: komunikacja w Krakowie -samochodowa IP: *.um.krakow.pl 24.10.02, 15:03
            A światła na skrzyż. Długa/Szlak??
            Tramwaje w kierunku Kleparza mają czerwone, podczas gdy dla jadących z przciwka
            jest zielone. W tym samym czasie na jezdni poprzecznej jest czerwone. Sytuacja
            wygląda tak: Ruch z Kleparza w kierunku centrum odbywa się prawia na okrągło.
            Ruch z centrum ma zielone tylko ok. 2 minut, poczym stoi. Wyjeżdzający ze
            Szlaku na Długa mają zielnoe ok. 30 sekund (słownie: trzydziestu!!!). No i czy
            to jest normalne skrzyżowanie????!!!! ::--)))))))))
Pełna wersja