Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycji :)

22.10.02, 09:44
Za dzisiejszą GW:

Pod mercedesa dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza R. wbiegł (sic!!! uwaga
moja) w sobotę 83-letni mężczyzna, Ludwik N. Do wypadku doszło w Toruniu na
ul. Gagarina.
Według policji Tadeusz R. nie mógł go [wypadku] uniknąć: staruszek wtargnął
na jezdnię nagle, poza przejściem dla pieszych. Zdaniem świadków, biegł za
psem, który zerwał mu się ze smyczy. Pieszy ma złamaną miednicę, Tadeuszowi
R. nic się nie stało, jego mercedes jest praktycznie nienaruszony.

I całe szczęście, że przynajmniej mercedes cały. Chciałbym w takim wieku mieć
taką kondycję fizyczną, ale wolałbym nie mieć takiego pecha, żeby biegnąc za
pieskiem trafić na Ojca Dyrektora...
    • peteen Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 09:48
      to prawie taka sama historia jak ta o zomo, które tak nagrzmociło chuliganów w
      kolejną rocznicę stanu wojennego, aż im (chuliganom) kredki z tornistrów
      powylatywały...
      jako były (?) dziennikarz też potrafię tworzyć tzw. fakty prasowe

      a teraz zgadnijcie, pisałem pro, czy kontra ojcu dyrektorowi-zawsze dziewicy ???
      :c)
      • pingwin2809 Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 09:53
        To proste jak zaułki Kazka...
        Po prostu jesteś za a nawet przeciw :))))
    • gph Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 09:49
      adam.67 napisał:

      > I całe szczęście, że przynajmniej mercedes cały. Chciałbym w takim wieku mieć
      > taką kondycję fizyczną, ale wolałbym nie mieć takiego pecha, żeby biegnąc za
      > pieskiem trafić na Ojca Dyrektora...

      no jasne.. dużo lepiej byłoby jadąc mercedesem, trafić ojca dyrektora
      biegnącego za pieskiem...
      • peteen Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 09:55
        nie, tu chodzi o to, że nie trzeba będzie robić ogólnonarodowej ściepy na
        nowego mesia...
        • gph Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 10:04
          peteen napisał:

          > nie, tu chodzi o to, że nie trzeba będzie robić ogólnonarodowej ściepy na
          > nowego mesia...
          to on był nowy?? cholerni dziarscy strauszkowie... przecież się mógł zadrapać..
      • adam.67 Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 09:56
        > no jasne.. dużo lepiej byłoby jadąc mercedesem, trafić ojca dyrektora
        > biegnącego za pieskiem...
        ech, skądże taka kontrpropozycja???
        nie poluję na nikogo, szczególnie na ojca dyrektora.
        on zresztą biega za czymś innym, i bynajmniej nie nazywa się to "piesek"
        :)

        pytanie poza konkursem:
        za czym biega ojciec dyrektor?
        • gph Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 10:03
          adam.67 napisał:

          > pytanie poza konkursem:
          > za czym biega ojciec dyrektor?
          ojciec dyrektor biega za emerytami. chce im sprzedać kasetę z 10-lecia radia.
          bo zostało mu pół magazynu..
          • adam.67 Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 10:06
            > > za czym biega ojciec dyrektor?
            > ojciec dyrektor biega za emerytami. chce im sprzedać kasetę z 10-lecia radia.
            > bo zostało mu pół magazynu..

            ciepło, ciepło ;)
            ale pomyśl jeszcze troszkę w wolnej chwili...

            dużo jeżdżę, ale przedstawicieli handlowych w merolach to jakoś nie widuję...
            chyba potrzebny mi dobry okulista :(

    • joseph.007 Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 10:23
      Swoją drogą cóż za dbałość a anonimowość - kto to może być Tadeusz R.? Jakby
      było "Tadeusz P.", to przynajmniej wiadomo by było, że albo Tadeusz Pieronek
      alno Tadeusz Pan (ten z Mickiewicza). Bo odnośnie powodującego czasem wypadki,
      jak określa go prasa "Sławomira W., syna byłego prezydenta RP", jasne jest
      chyba, że chodzi o syna prezydenta Wojciechowskiego, usuniętego w 1926 r. na
      skutek zamachu stanu.
      • gph Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 10:28
        joseph.007 napisał:

        > Swoją drogą cóż za dbałość a anonimowość - kto to może być Tadeusz R.?

        ano. jak wiadomo w radiu M. dyrektorów na pęczki, a co drugi to R. pewno
        chodziło o tego R od marketingu...
      • adam.67 Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 10:54
        Josephie, tam w artykule było z nazwiska o kogo chodzi, to ja napisałem w
        skrócie, bo i tak ojca dyrektora "wszyscy znają i kochają" he he he
    • rodzina4 Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 11:17
      Nie róbcie sobie jaj ze starszego pana. Złamana miednica to dramat: kilka
      miesięcy leżenia bez ruchu i gwarancji, że się zrośnie.
      Myślę, żo też jest też osobisty dramat o. Rydzyka, obojętnie co byśmy o jego
      działalności radiowej złego nie powiedzieli.
      pozdr
      r4
      • gph Re: Dziarski Staruszek czyli pogratulować kondycj 22.10.02, 11:32
        rodzina4 napisał:
        > Myślę, żo też jest też osobisty dramat o. Rydzyka, obojętnie co byśmy o jego
        > działalności radiowej złego nie powiedzieli.
        > pozdr
        > r4
        fakt. jest to osobisty dramat ojca dyrektora.. pewno spać chłop nie może po
        nocach i czekoladki emerytowi do szpitala wysyła... mercedesem z kierowcą..
      • adam.67 Tak dla wyjaśnienia 22.10.02, 11:35
        Ja temu starszemu panu naprawdę szczerze współczuję. Kontuzja w tym wieku to
        już spore ryzyko i jest to groźne. Nie robię sobie żartów z czyjegoś
        nieszczęścia.
        Ten pan miał naprawdę pecha i z serca życzę mu wszystkiego dobrego.

        ojcu dyrektorowi niczego nie życzę, no może poza rzetelnym, surowym i
        bezstronnym potraktowaniem przez organy ścigania i wymiar sprawiedliwości, tak
        jak każdy sprawca wypadku powinien być traktowany. Jest takim samym obywatelem
        tego kraju i nie powinno być żadnej taryfy ulgowej. Ani jego działalność ani
        strój zawodowy nie zwalnia go z odpowiedzialności. Chętnie dowiedziałbym się -
        ale z oficjalnego źródła - jak się zakończyła sprawa. Zwykle jednak dzieje się
        to, co moja śp. Babcia określała jako "pies mydło zjadł".

        Osobiście niespecjalnie wierzę, aby starszy człowiek WBIEGŁ przd samochód,
        chociaż wielu starszych ludzi ma w nosie kodeks drogowy i bezpieczeństwo na
        drogach. Chciałbym, aby wiadoma osoba powiedziała poszkodowanemu zwykłe
        ludzkie "przepraszam". A może dla niego to zbyt wiele?

        Działalności radiowej wiadomej osoby nie komentuję, i pomijam ją zupełnie, choć
        przyznaję, że mnie mierzi tego typu "działalność".
        Zakłócanie częstotliwości radiowej w paśmie wojskowym NATO też jakoś się
        rozmyło...

        • rodzina4 Re: Tak dla wyjaśnienia 22.10.02, 11:45
          Myślę,że jeszcze są prawdziwe sądy w Polsce i jeżeli była wina to będzie i kara.
          r4
          • Gość: jacek2 Re: Tak dla wyjaśnienia IP: *.abo.wanadoo.fr 22.10.02, 18:33
            Kiedy kler w Polsce zacznie wreszcie placic podatki?!
            • Gość: mynia5 Re: Tak dla wyjaśnienia IP: *.avamex.krakow.pl / 192.168.50.* 22.10.02, 18:48
              Gość portalu: jacek2 napisał(a):

              > Kiedy kler w Polsce zacznie wreszcie placic podatki?!
              Jak się dwie niedziele do kupy zejdą !!
            • peteen Re: Tak dla wyjaśnienia 22.10.02, 19:23
              zaraz po francuskim...
              ;c)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja