łykend w Krk

14.12.05, 22:50
Witam
Na weekend przyjezdzaja do mnie znajomi. Doradzcie prosze, co im pokazac w
Krakowie. Chodzi mi o to, by mogli poczuc prawdziwy duch tego miasta, jego
atmosfere, a nie zeby wycieczka przerodzila sie w obowiazkowy program po
zabytkach. ;)
Poradzcie jak zorganizowac im pobyt, aby w pelni docenili piekno naszego
miasta.
Z gory dzieki
Pozdrawiam
    • ropusznik Re: łykend w Krk 14.12.05, 22:51
      idżcie do piwnicy i uwalcie sie do nieprzytomnosci.
    • kapturak Re: łykend w Krk 14.12.05, 22:53
      pokaż im starówkę
      potem wyjdź na dwór na napoleonkę i kawę po turecku
      na końcu do makdonalda
      i szał zakupów w Jubilacie
      niech spojrzą na najnowsze trendy w glazurze.
      • qoobaq Re: łykend w Krk 14.12.05, 23:01
        W Karakowie nie ma starowki - skad ty jestes Kaptutrak ze takie bzdety piszesz ? 8-)
        • kapturak Re: łykend w Krk 14.12.05, 23:03
          jak to nie ma starówki?
          a niby co jest?
          przyjeżdżasz pociągiem i idziesz na dwór ze stacji kolejowej w prawo (bo na
          lewo jest Rakowiecka) i jestes prawie na starówce.
          jak babcię kocham, jest starówka.
          dejże spokój.
          • Gość: dark chyba Rakowicka ? IP: 83.7.248.* 15.12.05, 09:56
            Oj, coś ściemniasz :((
        • kapturak Re: łykend w Krk 14.12.05, 23:06
          a może mi powiesz, że nie ma glazury w krakowie?
          • qoobaq Re: łykend w Krk 14.12.05, 23:11
            pies galzurze morde lizal. W Kraku jest stare miasto. Starowka jest w Warszawce
            drogi kolego 8-)
            • kapturak Re: łykend w Krk 14.12.05, 23:26
              Właśnie że starówka jest w Krakowie, gdzieś ty się drogi qoobaqu naczytał że
              stare miasto jest w Krakowie? Mamy starówkę i koniec. Jemy napoleonki i koniec.
              Mamy glazurę i koniec. Wychodzimy na dwór i koniec.
              Kładziemy glazurę i koniec. Jemy bułki paryskie i koniec. Mamy (L)egię i koniec.
              A teraz na Pragje.

              • Gość: a takiego Re: łykend w Krk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 09:09
                • Gość: wała Re: łykend w Krk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 09:11
                  jak Polska cała.
                  Starówka, napoleonki i glazura są w Warszawie.
                  W Krakowie są: stare miasto, kremówki i flizy.
                  To musi wiedzieć każdy Krakus, nawet urodzony w Poznaniu.
            • Gość: gtr Re: łykend w Krk IP: *.citynet.pl 15.12.05, 00:18
              udana prowokacja kaptruaka!
              gratuluję!
              szacunek
              • qoobaq Re: łykend w Krk 15.12.05, 00:20
                phi, wiedzialem, od wczoraj. tylko tak sie drocze 8-)
              • secesja2005 Re: łykend w Krk 15.12.05, 00:21
                Kapturak jest ogólnie udany czego mu gratulujemy :)
                • qoobaq Re: łykend w Krk 15.12.05, 00:23
                  Warszafc gratulujemy Kapturaka 8-)
    • confa Re: łykend w Krk 15.12.05, 04:42
      Poprosilam grzecznie o rade a z czym sie spotykam?
      Z cynicznym i szyderczym podejsciem. Czy na tym forum sa same buraki i
      prostaki, czy moze znajdzie sie choc jedna kulturalna osoba?
      Pozdrawiam z rozczarowaniem
      • Gość: killer Re: łykend w Krk IP: 83.7.243.* 15.12.05, 04:49
        witaj.
        na nic nie zda sie Twoja irytacja. prawda przykra acz prawdziwa. pamietaj irytacja jest zalazkiem agresji, tak na marginesie.

        jesli chodzi o weekend...
        hmmm, zakladam ze nie jestes rodowitym krakusem. mysle ze wawel jesli sniezek nam poproszy bedzie odpowiednim miejscem do zwiedzenia, wiesz taki spacer walami.. rynek brzmi banalnie ale to rowniez godne miejsce zwiedzan, mysle ze jako ostatni punkt zwiedzania, po rynku do knajpki, przecie tyle tego mamy. co wiecej? oj jest tego troche.
      • peteen kim pan jest, panie confa? 15.12.05, 09:46
        że obraża pan innych, zarzucając im cynizm i szyderstwo oraz nazywając burakami?
        czyś pan spod łowicza? bo przecież nie z Krakowa, inaczej byś nie pytał...
        czy takie miejsca jak rynek, wawel, kazimierz, tyniec, wieliczka mówią panu
        coś? i co, nie wystarczy?
        to rozczarowuj się pan w swojem łowickiem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja