Gość: Karol IP: *.kra.pl 15.12.05, 08:34 Brawo Matuszek. Co jeszcze wymyślisz?. Spiesz się bo czasa twój się juz kończy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
annkpo Re: Stypendia szkolne w ostatniej chwili 15.12.05, 08:54 Podejrzane wydają się być kryteria przyznawania stypendiów. Przecież wiadomo, że za 948 zł 3-osobowa rodzina nie może egzystować. Może tak być, że rodzina na wsi, która nie wydaje pieniędzy na żywność, jest w stanie przeżyć wydając 316.00 zł/osobę na prąd, gaz, RTV. a gdzie jeszcze jakieś buty, spodnie, kapota. Uważam, że tego typu kryteria zmuszają ludzi do ukrywania dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Stypendia szkolne w ostatniej chwili IP: *.chello.pl 15.12.05, 09:54 Niektórzy muszą wyżyć za mniej !!!! Zaręczam Ci ! Dostają darmowe obiady w szkole , mają zaległości w płatnościach , opieka społeczna dopłaca im do prądu ale żyją. Takie to cuda dzieją się w Polsce...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mistyk Re: Stypendia ostatniej chwili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.05, 12:08 nie ma takiego dochodu, to jest niemożliwe, by przeżyć, mamy w domu dwie pensje urzędnicze po 1700 na rękę i dwójkę dzieci. W domu jest biednie. 1000zł to opłaty, 500zł to rózne takie haracze, np. MPK. Zostaje nam jedzenie i na ubranie po 1900zł na miesiąć, podzielić to przez 4. To jest to niecałe 500zł... a lekarstwa, a ubiór... a reszta... książka, wyjazd dzieci. Granica biedy nie jest na 300-400złotych. Granica biedy jest przy 1000zł na osobe, poniżej nie da się żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: norek oni kupią buty… IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 19:24 no i ch… z tego?! (uwaga, to nie do nauczycieli!) - czy w biednej rodzinie buty nie są „wydatkiem edukacyjnym”?!, no i jakim kurna cudem w dwa dni oni mają się rozliczyć z: „pokrycia kosztów udziału w zajęciach edukacyjnych, w tym wyrównawczych, wykraczających poza zajęcia realizowane w szkole w ramach planu nauczania, a także udział w zajęciach edukacyjnych realizowanych poza szkołą oraz pomoc rzeczową o charakterze edukacyjnym (np. zakup podręczników) i pokrycie kosztów związanych z pobieraniem nauki poza miejscem zamieszkania (uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i słuchacze kolegiów)” ?! ludzie, przecież tego nawet banda dobrze odżywionych wariatów by tak od ręki nie wymyśliła… Odpowiedz Link Zgłoś