Gość: lolo
IP: *.crowley.pl
19.12.05, 23:19
I znów te dzielnice. Tylko protestują i prptestują...Zlikwidować darmozjadów.
A tak w ogóle to te cdzieci gdzies muszą być. Sam mieszkam przy Marczyńskiego
i nie widzę z tej strony żadnego zagrozenia. Bardziej się boję dzieci
protestuących rodziców, którzy się nimi nie zajmują.