Nasz drogi profesor

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 21:58
należy jeszcze dodać, że prof. Ratajczak stworzył w Krakowie Centrum
Doskonałości dla badań nad komórkami macierzystymi uzyskując programy
badawcze z Unii Europejskiej, zorganizował w Krakowie 2 duże konferencje
międzynarodowe na temat komórek macierzystych i podjął szereg innych jeszcze
inicjatyw. Ae właśnie dlatego jest niewygodny, zagraża krakowskim miernotom,
zwłaszcza tym odznacznym i dlatego muszą go wykończyć.
    • Gość: ja UJ IP: *.chello.pl 23.12.05, 22:00
      polskie piekielko ... zatopic kazdego kto jest lepszy od nas samych ... na UJ to zjawisko nagminne ... wiec nie ma sie co dziwic, ze UJ sie nie rozwija naukowo ... kazdy naukowiec, ktory ma jakis pomysl natychmiast sie stamtad wynosi ....
    • leon_z_huty Nasz drogi profesor 23.12.05, 22:00
      A to Polska właśnie.

      Wszystkim życzę w święta wszystkiego najlepszego i oby mniej było w 2006
      takich newsów.

      PS.
      Nieudacznicy z CM UJ karmić szczury lepiej, a nie podkładać nogę profesorowi.
      • sbek Re: Nasz drogi profesor 24.12.05, 01:23
        Nikt ze swery "profesury-doktury itp." nigdy do domowego kompa nie kupował tusz
        do drukarki, czy napęd itd.wiem o tym i nie tylko ja, UJ i inne uczelnie to
        studzienki bez dna, każda złotówka jest marnotrawiona, nie ma na nich
        silnych.Wprowadzić odpowiedzialność osobistą i rozliczać z każdej wydrukowanej
        kartki. A "ŁAPA"???? Za egzaminy ? Oj "głeboka to studzienka..."
    • Gość: absolwent Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:21
      Nie będzie niewygodnej konkurencji. Może o to właśnie chodzi?
      ======================================
      tu nie chodzi o konkurencję bo tej Polsce profesor nie ma ale o zwykłą,
      ordynarną zawiść wielkich pseudouczonych
    • Gość: pytalska Re: Nasz drogi profesor IP: *.chello.pl 23.12.05, 22:23
      Rozumiem, że te mosty, to po "owocnej działalności naukowej w USA chciałby
      osiąść na starość w Polsce, gdzie są tanie Domy Pomocy Społecznej i nie będzie
      go tak wiele jak w USA ta opieka kosztowała
      • Gość: edi Re: Nasz drogi profesor IP: *.byu.edu 23.12.05, 22:33
        Chyba cie pojaralo, takiego goscia stac na wszystko, nie musi sie narazac na zastrzyk z pavulonu w
        jakies chorej polsce. Z ta zawiscia to prawda, miernotom na UJ pasuje: im gorzej tym lepiej, bo wtedy
        nikt szanujacy sie nie bedzie im stwarzac konkurencji.
      • Gość: pytalski Re: Nasz drogi profesor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:37
        Gdzie ty masz rozumek głupia babo ??
    • Gość: miłośnik-Lema Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.05, 22:36
      wg Lema:A polska nauka?
      – (śmiech) Niech pan da spokój. My w dziedzinie nauki nie mamy nawet jednego
      Nobla, więc o czym tu mówić? Dziś w Polsce każdy może stać się profesorem,
      profesorów ci u nas dostatek, tylko że ta zatrważająca ilość nie chce przejść w
      jakość. Mój syn skończył na Uniwersytecie Princeton fizykę, ma stopień naukowy.
      Wrócił do Polski. I co on ma tu robić? Łapać ręcznie atomy?

    • Gość: *fran* Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 00:04
      Jestem lekarzem. Studiowałem na UJ z człowiekiem, który współpracuje z prof.
      Ratajczakiem. Opowiadał mi jak to "krakowscy profesorzy" chcą wykończyć tego
      wspaniałego a przede wszystkim mądrego Polaka. W Krakowie, a raczej Krakówku,
      taki naukowiec jest niewygodny dla wszystkich ( mowa o CMUJ ).
      Tutaj przecież do stopni naukowych nie dochodzi się ciężką praca przez całe
      życie a poprzez koneksje rodzinne - córeczki , synusiowie i tym podobni mają
      szanse a reszta przepada. Prorektor CMUJ jest tego doskonałym przykładem - jego
      syn już po doktoracie w wieku 26lat pnie się po szczeblach uniwersyteckich ...o
      dziwo w katedrze swojego tatusia- nic dziwnego że nie chce rozmawiać z
      dziennikarzami na temat niewygodnej konkurencji z USA. Rzygać mi się chce na
      myśl o krakowskim zaścianku uniwersyteckim.

      Panie profesorze Ratajczak. Niech się pan nie poddaje. Jest Pan wart więcej niż
      wszyscy profesorowie CMUJ razem wzięci. Polska potrzebuje właśnie takich ludzi
      jak Pan. Wyrazy szacunku i uznania.
      • Gość: krk Re: Nasz drogi profesor IP: *.chello.pl 24.12.05, 09:59
        ^ nie pomylilo Ci sie cos? doktorat w wieku 26 lat?
        jesli to prawda to ten koles pewnie ma juz w domu wychodowane te komorki
        macierzyste,taki zdolniacha...
        • Gość: WAZNE Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 10:43
          nie nie pomyslilo mu sie. przewod doktorski mozna otworzyc na studiah.
          oczywiscie moga tak nieliczni, najlepiej synusie i corusie dziekana i
          prorektora :-)
          egzamin na fizjo mozna kupic juz za 40 tys - sprzedja e kierownik katedry, syn
          tez, spytajcie skad ma kase na auta i mieszkanie w wieku 26 lat, hehe i nie
          piszcie ze po ojcu :-)
          • Gość: absolwentka Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.05, 19:08
            Jetem jak i moj maz absolwentką CMUJ i osobiście znam Pana Prof.Ratajczaka ,to
            naprawde wyjatkowo madry i czlowiek i bezwatpienia wspanialy specjalista i moim
            zdaniem powinno sie go zostawic w spokoju.Poznalam rowniez Prof.Pawlika i
            Konturka.Synalek pana prorektora to jeszcze pionek. A na fizjo od zgarniania
            kasy jest tzw."prof".Dembiński i jego "firma" Dr.Sendur i Lek.Biernat wszyscy
            jezdza nowiutkimi samochodzikami w cene mieszkan i to oni zgarniaja zaegz.
            bazujac na slawie i prestiżu prof.Kontureka i prof.Pawlika, ktorzy sa jedynymi
            tam prawdziwymi prof. i dzieki ktorym ta Katedra istnieje....A
            familijna "kariera" Dembinskiego i jego rozslawione przekrety......I tak nalezy
            podziwiac prof.K i prof. P bo to katedra fizjo a nie psychiatrii.
            • Gość: arturCM UJ Re: Nasz drogi profesor IP: *.ghnet.pl 31.12.05, 19:16
              no wlasnie dlaczego nikt nie pisze nie pietnuje tego co sie dzieje na
              fizjlogii. wszyscy wiedza ze mzna tam kupic egzamin, dac lapowke, ba, niewiele
              osob krepuje sie mowiac to.

              chcialbym zobaczyc zeznanaia podatkowe wyzej wymienionych panow, czy umiescili
              tam WSZYSTIKIE przychody?
              • Gość: Medyk prof.dembiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.06, 18:45
                ...prof.dembiński to jest K.... dopiero przekrent.Nobla jak ktos go pokona w
                kantach...he he
                • Gość: student Re: prof.dembiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:27
                  Najgorsza na fizjologii jest Majka-kawal k........
      • Gość: tx Re: Nasz drogi profesor IP: *.chello.pl 26.12.05, 16:41
        na UJ to jeszcze nie jest tak zle- UG,AMG /Gdansk/ to jest dopiero bagno!
        • Gość: wiceto Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:55
          Pozdrawiam Gdańsk. Z całym szacunkiem jednak nic nie jest w stanie pod względem
          nepotyzmu przebić Krakówka. Tutejszy zaścianek uniwersytecki jest
          prawdopodobnie największym bagnem na świecie. I jak tu się dziwić, iż taki
          człowiek jak prof. Ratajczak ma problemy. Prawdziwy profesor toczy walkę
          z "pseudo" naukowcami.
    • Gość: andrew Re: Nasz drogi profesor IP: 87.198.3.* 24.12.05, 08:36
      tak wyglada polskie piekielko...wesolych swiat.
    • Gość: aries Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.05, 10:28
      Wszedzie jest tak samo. Pracowałem w tej instutucji pare lat temu i jak widać
      nic sie nie zmieniło. Dopóki sie tego towarzystwa nie przepedzi na 4 wiatry
      bedziemy dziadami. Moja znajoma bezczelnie wykorzystywana w PAN-ie przez "Pana
      profesora" & co wyjechała do USA i teraz buduje naukowa potegę ameryki .
    • rsrh Polska klasyka! Madrego "załatwić" - najlepiej 24.12.05, 11:17
      niech cymbałom zniknie z oczu!

      WSZYSTKIEGO DOBREGO PANIE PROFESORZE !!!
    • Gość: Mac Re: Nasz drogi profesor IP: *.dip.t-dialin.net 24.12.05, 12:42
      Czy w Polsce nie zostało za dużo "małych ludzi", którzy ucierając sobie usta
      dobrem innych, patrzą tylko na własne stołki. Ale w tym kraju tak już jest i to
      w każdej dziedzinie. Strach, że może być ktoś mądrzejszy ode mnie. I tak
      głupieje nasze społeczeństwo, bo Ci mądrzy uciekają poza granice Polski i jak
      kiedyś w kabarcie się śmiano: Polak potrafi ale zagranicą spełnia się aż do
      dziś. I cytując: "Polak i przed i po szkodzie głupi". Cierpi na tym tylko nasza
      Ojczyzna, w której głupota króluje. Proszę przeczytać tylko komentarze do
      wydarzeń. Po prostu żenada i wstyd. I tutaj się potwierdza znowu powiedzenie:
      Mądry milczy, najwięcej ma głupi do powiedzenia.
      Profesorze! Głowa do góry. Rodak, ale z zagranicy.
      • aassaa1 Re: Nasz drogi profesor 24.12.05, 22:58
        Szanowny Panie Mac.Paredziesiąt lat temu przyjechałem do Krakowa dawnej Stolycy
        naszego ukochanego Kraju. Udało mi się skończyć studia, dostać pracę i jak to
        się pospolicie mówi zacząłem piąć się po szczeblach drabiny troche naukowej i
        zawodowej. Dziwiło mnie, że czasami coś nie wypalało z tymi awansami. Niby już
        tuż tuż, juz witał się z Gąską, a tu kicha. Okazało się, że znajdowała się dob-
        ra dusza która,,bezinteresownie" podkładała świnię. Jak się sprawa wyjaśniła i
        okazywało się, że to nieprawda to była to już musztarda po obiedzie. Kiedy z je-
        dnym z Panów który kochał sie w podkładaniu świn poszedłem na Golonkę z chrza-
        nem no i żeby ,,Świnia" nie myślała, że ją pies je a nie człowiek popijaliśmy
        to płynem rozweselającym ; Facet dziwił się że nie wiem na jakim ja świecie
        żyje i że wogóle ale to wogóle nie znam Krakowa. A nie znam go dlatego, że nie
        wiem co to jest BEZ-IN-TE-RE-SO-WNA ZAWIŚC . W tym mieście (Cały czas mówię o
        Krakowie ) większość wychodzi z założenia że :,,Ja nie muszę na tym zyskać, ale
        ważne, że Ty stracisz i to już jest dla mnie Połowa sukcesu". Ot i nasza Piękna
        Polska cała, Piękna żyzna i niemała, a Wisła Królowa naszych Polskich rzek tak
        Kraków pokochała, że go wokół wstęgą swych wód opasała. A Pana panie profesorze
        nie chcą nie dlatego, że niepodoba im się Pańska twarz, ale dlatego, że to Pan
        doszedł do pewnych odkryć,wyników i mógłby Pan np. zechcieć pomagać ludziom za
        Bóg zapłać, za dobre słowo np. dziękujemy ci Profesorze, lub temu podobne.Ot
        samo życie. Wesołych Świąt i Pomyślności w Nowwym Roku, oby nie był gorszy od
        minionego. Główa do góry. Przeżyliśmy silnych zwartych, przeżyjemy głupich i
        upartych . Tak nam dopomóż....Jak to czasem pisze Jerzy Urban w,,NIE" lub Roman
        Kotliński pseudo Jonasz w,,Faktach i Mitach".
        • Gość: zxc Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 00:25
          Nie czytuję Urbana, ale też pracuję w tym zaściankowym Krakowie. I dlatego
          pozdrawiam Pana serdecznie Panie "aassaa1A" ponieważ doświadczam obecnie tego
          co Pan opisuje.Wesołych Świąt.

          Panie prof. Ratajczak - jest Pan wielkim człowiekiem.
    • Gość: krakus Re: Nasz drogi profesor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.05, 18:34
      .."polactwo" .. cholera jasna. W Krakowie było zawsze najaktywniejsze .
      A Gołasia , za przekręty przetargowe - uhonorowali....
    • Gość: xxx Niech sie prof.Pawlik lepiej zajmie syfem na fizjo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.05, 22:08
      wszyscy studenci CMUJ wiedz jaki syf panuje na katedrze pana Pawlika i czym
      zajmuje sie jego synalek
      • Gość: anna m. Re: Niech sie prof.Pawlik lepiej zajmie syfem na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 10:00
        wiadmomo- orgie, lapowki ... dpoiszcie reszte sami, wszyscy o tym wiedza,
        pytanie czemu nic z tym nie zrobia.
        • xxxsmall Re: Niech sie prof.Pawlik lepiej zajmie syfem na 26.12.05, 10:57
          Dobra wola i patriozyzm jest zawsze podejrzane w Polsce.Nie powinno nas to
          jednak zniechecac ,azeby cos zrobic dla tego kraju.Glowa do gory ,panie
          profesorze,wiem co to znaczy osiagnac sukces za granica,dlatego podziwiam pana
          podwojnie!
          • Gość: plum swieta krowa IP: *.net.autocom.pl 27.12.05, 08:15
            No znow kolejny argument aby rozwalic Collegium Medicum - nowotwor UJ, a
            medycyna stala sie wydzialem jak kazdy inny.
            moze wtedy uniknie sie sytuacji jak z synem prorektora P. polecam uwadze
            sciezke jego kariery naukowej - lekarze stal sie szybciej niz zostaje sie w tym
            kraju pielegniarką
            • Gość: patriota PEWNIE ŁAPÓWEK NIE BIERZE!!!!!!!! IP: *.boreknet.com 27.12.05, 10:51
              UJ-TO JEDEN WIELKI PRZEKRĘT!!!!!-DUŻA CZĘŚĆ TYCH PSEUDONAUKOWCÓW-TO MAŁE
              ZAWISTNE SZUJE-MAJĄ W DUPIE NARÓD, DZIECI-A TYLKO KASA, KASA,
              KASA-PAMIĘTAJCIE-NA POGRZEBIE ŻADNEGO Z WAS, TA KASA NIE BĘDZIE SZŁA W
              KONDUKCIE!!!!!
              • Gość: PATRIOTA [...] IP: *.boreknet.com 27.12.05, 10:54
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: obserwator Re: Nasz drogi profesor IP: *.dbr.louisville.edu 28.12.05, 18:47
      To typowa wdziecznosc Polakow...
    • zbigniew36 Re: Nasz drogi profesor 29.12.05, 12:07
      Brak nakładów finansowych, brak zaplecza technicznego, brak pieniędzy na
      czasopisma naukowe, brak pieniędzy na wyjazdy i współpracę naukową, minimalne
      dotacje na granty badawcze, jednym słowem ledwie pchamy ten wóz z kamieniami
      zwany NAUKĄ POLSKĄ, a jeśli już znajdzie się ktoś z inicjatywą, głową pełną
      doskonałych pomysłów, werwą organizacyjną (mam tu na myśli Prof. Mariusza
      RATAJCZAKA), to nic prostrzego jak : won ze stanowiska, won z kraju, bo
      przecież czekają na to wypracowane miejsce miernoty, którym dawno "odjechała
      lokomotywa z pomysłami badawczymi". Dorobek Profesora Ratajczaka, jego zasługi
      w wyszkoleniu licznej młodej kadry naukowej nie porównywalne z innymi bosami
      naszego zacnego COLLEGIUM MEDICUM UJ
    • Gość: dyskutant Re: Nasz drogi profesor IP: *.sdf.bellsouth.net 01.01.06, 19:20
      Wywiad z Prof. Ratajczakiem jest niepokojacy z tego powodu, ze w przypadku jego
      odejscia z CM UJ wyhamuje sie (zapewnie) wazny program badawczy, ktorego jest
      on sam inicjatorem, napedem i glownym badaczem. Wiekszosc dyskutantow na tej
      stronie uzala sie na polskie i krakowskie akademickie piekielko rzekomo
      zagrazajace temu programowi.

      Ale zarowno wszystkie glosy w dyskusji jak i sam wywiad, same w sobie
      zaprzeczaja demokracji i wywazonej dyskusji, w ktorej trzeba wysluchac obu
      stron. A zatem - jesli profesorowie w CM UJ widza potrzebe zmian, to musza byc
      jakies po temu racjonalne powody. Niestety, powody te nie sa nam znane, nie
      ujawnia ich tez sam Prof. Ratajczak. A szkoda. Byc moze fakty sa takie, ze
      profesura w USA, ktora sama w sobie wymaga wielkiego i ciaglego wysilku i
      nakladu energii(pisanie proposali, publikacji, raportow, wyklady, nadzorowanie
      zespolu, podroze na konferencje) jest takim ciezarem, ktoremu mozna wprawdzie
      podolac, ale juz na nic innego nie zostaje Profesorowi Ratajczakowi czasu i
      energii, i wszystko zaczyna sie w krakowskiem CM rozlazic w szwach? Nic o tym
      nie wiemy...

      Najzdolniejszy i najbardziej nawet oddany swym ideom naukowiec podlega wielkim
      ograniczeniom, ktore prozaicznie mozna strescic do tego, ze moze przepracowac
      tylko 4 tysiace godzin w ciagu roku. Moze te 4 tysiace godzin nie pozwala
      utrzymac dwu pelnoetatowych profesur?

      Z pewnoscia Prof. Ratajczak jest wybitnym i oddanym swym ideom naukowcem i
      organizatorem zespolu, ale sprobujmy spojrzec na sprawe inaczej (szerzej),
      anizeli z punktu zakompleksionego "polskiego piekielka" i zapytajmy Dziekanow i
      Rektorow: "Co tu nie zagralo i jak to mozna naprawic?". Zostawmy polskie i
      krakowskie kompleksy na boku, sprobujmy rzeczowo rozwiazac problem.
      • Gość: ola Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:52
        Zgadzam się z Panem w 100%.
        Żeby obiektywnie spojrzeć na problem trzeba by było wysłuchać dwóch stron,
        chociaz czasami i wtedy jest to niemozliwe.Poniewaz sama zostalam kiedys
        poszkodowana w podobny sposob nauczylam sie dystansu do tego, co czytam w
        gazetach i oglądam w tv.Media mają swoją pracę-ja to szanuję ale są pewne
        granice, ktore powinny obowiązywać.Nie tak dawno gazety rozpisywaly sie o
        pewnej aferze jednak kazda z trzech, ktore przeczytalam podawala inne-rozbiezne
        względem siebie informacje.I ktorej mialam uwierzyć?
        Prawdą jest,ze bardzo łątwo mozna kogoś oczernic, zniszczyc mu zycie z czystej
        zawisci, zazdrosci, zemsty.To nic, ze z czasem wszystko sie wyjasni, wyrok
        brzmi niewinny...Moje zycie zostalo w podobny sposob zniszczone-odwrocili sie
        ode mnie przyjaciele a ja juz nie mam sily im tlumaczyc, ze to, co o mnie
        napisano to nieprawda.
    • Gość: ola Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 15:34
      Żałosne sa te Wasze komentarze-ukazują prawdziwy poziom polskiego społeczenstwa
      a własciwie jego brak. Na chamstwie i zawisci nie powstaje nic dobrego.
      Media stworzyly nagonke na lekarzy a ludzie lykaja wszystkie informacje bez
      chwili zastanowienia.A moze pani Hajnosz dostala polecenie:zniszczys Pawlikow,
      kimkolwiek oni sa?A moze wziela za to niezla kase?
    • Gość: janusz Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 17:32
      Czy ktoś chce wykonczyc prof.Ratajczaka?W jaki sosób?
    • Gość: andrew Re: Nasz drogi profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 17:17
      A czy ktos widzial te komorke macierzysta?
      • Gość: Kolega Re: Nasz drogi profesor IP: *.dbr.louisville.edu 12.01.06, 23:23
        Witam drogi Tomeczku!!!!!
      • Gość: drozd Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 13.01.06, 02:45
        pewnie tak jak optanetowano to w JUSA...no nie......
    • Gość: Jarek Re: Nasz drogi profesor IP: *.lib.upenn.edu 12.01.06, 16:03
      Ktos tu kogos wprowadzil w blad. Wszyscy przeciez bardzo dobrze wiedza, ze
      prof. Ratajczak sam bardzo usilnie zabiegal o pozycje na UJ kilka lat temu gdy
      skonczyly mu sie granty w USA i Jego pozycja w USA byla bardzo niepewna.
      Wowczas twierdzil i obiecywal, ze na pewno wroci na stale do Polski (na pelen
      etat), i prosil o miejsce na UJ, ktore tylko pod tym warunkiem wowczas uzyskal.
      Pozniej nagle zmienil zdanie, gdy Jego pozycja w USA sie nieco poprawila i
      dostal nowe granty. Zostawmy nasza Polske i wzgledy patriotyczne, na ktore
      prof. Ratajczak sie tak bardzo powoluje, na boku. To zupelnie nie o to tutaj
      chodzilo. Natomiast wybitne osiagniecia i odkrycia na temat komorek
      macierzystych, o ktorych mowa w artykule, musza jeszcze zostac potwierdzone i
      udowodnione przez inne osrodki. Jak na razie mamy tylko na ten temat jeden
      artykul, opublikowany w trzeciej klasy czasopismie "Leukemia".
      • Gość: Ptaszynka Re: Nasz drogi profesor IP: *.dbr.louisville.edu 12.01.06, 23:27
        TO list napisany przez kogos bardzo zyczliwego - Andrzejek????

      • Gość: Ptaszek Re: Nasz drogi profesor IP: *.dbr.louisville.edu 12.01.06, 23:32
        Chcialoby sie miec prace w Leukemii co????
      • Gość: zdumiony Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 13.01.06, 02:47
        Ales Ty ptaszynko jestes poinformowana....ho ho ma ten profesorek niezla gnide
        za wroga.....
        • Gość: Zdumiona Re: Nasz drogi profesor IP: 204.170.199.* 13.01.06, 16:54
          Ales Ty ptaszynko jestes naiwny, glupiutki i niedoinformowany....
        • Gość: Zdumiona Re: Nasz drogi profesor IP: 204.170.199.* 13.01.06, 17:04
          .....ho ho ma ten profesorek niezlego osiolka za pacholka....
          • Gość: Tyrolczyk Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 03:38
            Atys nie osiolek ptaszku?????
    • Gość: Nie zazdrosny Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 13.01.06, 02:50
      Tu nie chodzi o konkurencję bo tej Polsce profesor nie ma ale o zwykłą,
      ordynarną zawiść wielkich pseudouczonych
      • Gość: Nie zazdrosna Re: Nasz drogi profesor IP: 204.170.199.* 13.01.06, 17:01
        Chyba sie znowu pomyliles, tu wcale nie chodzi ani o konkurencje ani o zawisc,
        to raczej chodzi o prawde i uczciwosc. Krotko mowiac: jezeli cos przyrzekasz i
        obiecujesz, to wykonaj to godnie i z honorem.
      • Gość: Nie zazdrosny Re: Nasz drogi profesor IP: 205.147.242.* 13.01.06, 17:50
        Czlowieku, jestes zupelnie nieswiadomy tego co sie dzieje. Lepiej sie w ogole
        nie odzywaj jezeli nie znasz i nie rozumiesz tej sprawy.
        • Gość: Lejkonik Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 03:47
          Kazdy wielki czlowiek swiatowej slawy naukowiec ma ma swoich zazdrosnikow.....
    • Gość: CMUJ = Nepotyzm Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 13.01.06, 02:52
      CMUJ = Nepotyzm, CMUJ = Nepotyzm, CMUJ = Nepotyzm, CMUJ = Nepotyzm
      • Gość: Super-Nepotyzm Re: Nasz drogi profesor IP: 204.170.199.* 13.01.06, 17:12
        Super-Nepotyzm jest wowczas gdy maz jest zwierzchnikiem, wspolpracownikiem i
        promotorem naukowym swojej wlasnej zony. Zagadka: czy wiecie o kim mowa???
        Obludne i zaklamane to wszystko, nieprawdaz???
        • Gość: Nepotyzm Re: Nasz drogi profesor IP: 205.147.242.* 13.01.06, 17:57
          Tak, wiemy o ktorym drogim profesorze mowisz.
          • Gość: Kindybal z UJ Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 03:39
            Czy to pisze Pawlik ?????
            • Gość: prof. Rataj-wywiad Re: Nasz drogi profesor IP: 205.147.242.* 14.01.06, 17:35
              Odczep sie Pan w koncu od Prof. Pawlika i innych profesorow na UJ.

              Dziwaczny wywiad udzielony przez prof. Ratajczaka, oraz niektore obrazliwe i
              celowo zorganizowane komentarze ukazujace sie pod tym wywiadem, ukazuja
              zupelnie falszywy obraz polskiego srodowiska naukowego w Krakowie: z jednej
              strony skrzywdzony aniol a drugiej polskie pieklo (tzn. Uniwersytet
              Jagielonski). To jakies zupelne nieporozumienie. Nie ma zadnego aniola ani nie
              ma piekla. Uniwersytet Jagielonski jest powszechnie ceniona i szanowana na
              calym swiecie instytucja, niezwykle zasluzona dla nauki i kultury polskiej.
              Instytucja ta istniala i dzialala dlugo przed tym nim pojawil sie profesor
              Ratajczak i bedzie tez istniala dlugo po nim. Niektore komentarze ukazujace sie
              powyzej oparte sa na zupelnej nieznajomosci poruszonego problemu i stosowaniu
              tzw. podwojnego standartu. Przykladem jest wlasnie sprawa Nepotyzmu. Brutalnie
              i obrazliwie krytykowane sa powiazania rodzinne niektorych profesorow na UJ,
              natomiast nikt jakos nie zauwazyl, ze sam Prof. Ratajczak od wielu lat pracuje
              z wlasna zona i niezwykle mocno popiera jej kariere. O co wiec tutaj chodzi??

              Prosze Panstwa zakonczmy w koncu ta zorganizowana i bardzo smutna komedie. Nie
              zniewazajmy nigdy wiecej naszego wlasnego polskiego zasluzonego Uniwersytetu
              Jagielonskiego. I najpierw zawsze pomyslmy i zbadajmy sprawe, zanim cos o niej
              napiszemy.
              • Gość: Ptica Re: Nasz drogi profesor IP: 149.156.58.* 15.01.06, 18:07
                Ale kogos to boli......Ciekawe kogo - i to z takim opoznieniem.......Tez uwazam
                ze skonczmy ta sprawe bo szkoda dalej kompromitowac Jagielonke.......
                • Gość: Molester Re: Nasz drogi profesor IP: 149.156.58.* 15.01.06, 18:11
                  Kiedy ja tak lubie molestowac.....
              • Gość: Nepotyzm-UJ Re: Nasz drogi profesor IP: 71.225.69.* 16.01.06, 01:18
                To jest ciekawe spostrzezenie. Prof. Ratajczak robi przeciez dokladnie to samo,
                co niektorzy profesorowie na UJ (na szczescie ci bardzo nieliczni).
                • Gość: blizniaki Re: Nasz drogi profesor IP: 149.156.58.* 16.01.06, 05:24
                  Ale kogos to boli - jezli tak to niech sie zapisze do PiSu....
      • Gość: Nepotyzm Re: Nasz drogi profesor IP: 205.147.242.* 13.01.06, 17:44
        Odczep sie w koncu od UJ. Powinienes miec troche wiecej szacunku dla
        najbardziej renomowanej uczelni w Polsce, wspanialego centrum nauki i kultury
        polskiej. Znajdz i napietnuj nepotyzm tam gdzie on naprawde istnieje.
        • Gość: Blizniak Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 03:37
          No wlasnie blizniaki - czy blizniaki to nepotyzm????
    • Gość: Lejkonik Re: Nasz drogi profesor IP: *.ipt.aol.com 14.01.06, 03:52
      Krakow, Krakow ponad wszystko - Krakow pany - lac ceprow i zydow!!!!!!!
    • Gość: Sprzedaje Narty Re: Nasz drogi profesor IP: 149.156.58.* 15.01.06, 20:09
      Mam do sprzedania narty, wrotki i pare innych takich rzeczy - czekam na
      oferty........
Inne wątki na temat:
Pełna wersja