słyszeliscie może o jakichś morderstwach ........

IP: *.autocom.pl 29.12.05, 11:39
na kurdwanowie,bieżanowie??podobno ostatnio takowe były gdzie na
bieżanowie,na kurdwanowie kolo wodnika i kolo kapitana,na kozłówku. to plotka
czy prawda???
    • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:40
      mnóstwo, wprost wszyscy się tu potykają o trupy.
      • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:42
        Ja sam wczoraj we dwa trupy wlazłem na ulicy a trzy znalazłem w piwnicy.
        • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:43
          No i panie, jak tu teraz żyć?
          • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:44
            A kurna buty wyczyściłem, piwnicę wysprzątałem i czekam co bee dali...
          • gph Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:49
            secesja2005 napisała:

            > No i panie, jak tu teraz żyć?

            grunt, zeby nie być ofiarą.
            • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:50
              > grunt, zeby nie być ofiarą.

              Grunt jest ostatnio sztywny po mrozie. Ciężko być ofiarą w takich warunkach.
              • ropusznik Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:51
                a wiesz jak ciężko w takich warunkach zakopać?
                • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:53
                  Wiem, dlatego mu mówię jak wyglądają fakty ;)
              • gph Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:53
                secesja2005 napisała:

                > > grunt, zeby nie być ofiarą.
                >
                > Grunt jest ostatnio sztywny po mrozie. Ciężko być ofiarą w takich warunkach.


                po mrozie niemal wszystko jest sztywne.
                no, z małymi wyjątkami :D
                • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:56
                  > po mrozie niemal wszystko jest sztywne.
                  > no, z małymi wyjątkami :D

                  Niestety ;-]
                  • gph Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:57
                    secesja2005 napisała:

                    > > po mrozie niemal wszystko jest sztywne.
                    > > no, z małymi wyjątkami :D
                    >
                    > Niestety ;-]


                    byle do wiosny, wtedy wszystko ulegnie odwróceniu.
                    • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:00
                      > byle do wiosny, wtedy wszystko ulegnie odwróceniu.

                      ..zielonym do góry!
                • ropusznik Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:56
                  eee, nie panikuje.. nie ważne spodnie, lecz serce które w nich bije..
                  • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:57
                    > eee, nie panikuje.. nie ważne spodnie, lecz serce które w nich bije..

                    Jeśli bije.. ;)
    • Gość: krisio Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... IP: *.autocom.pl 29.12.05, 11:48
      tez mi sie wydaje ze ktos ploty puszcza!!mieszkam na kurdwanowie i nic o tym
      nie słyszalem.
      • ropusznik Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:49
        poczekaj aż śnieg stopnieje, to zobaczysz ile tego jest..
        • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:49
          Zakopywałeś świńtuchu! A mówiłam Ci żebyś tego nie robił...
      • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:49
        Bo nic się nie dzieje. Gdyby się działo to w warzywniaku na osiedlu zaraz by o
        tym powiedzieli, a nie mówią!
        • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:51
          Nie mówio bo sie bojo.
          Żeby ich też nie dziabnoł.
          ;-)
          • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:52
            Mnie by nie powiedzieli?

            Nawet tacy co się sprzeciwiają budowie kasyna u nich we wsi chętnie mi się
            zwierzają.. ;)
            • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:57
              A kupujesz pietruszkę osobiście w warzywniaku?
              Pewnie umyślnych posyłasz.
              Trzeba wyjść do ludzi to może cuś usłyszysz;-)
              • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 11:59
                A kto Tobie tych skandalicznych plotek naopowiadał? ;) A może czaisz się za
                śmietnikiem i robisz zdjęcia z ukrycia, na których widać kto robi mi zakupy? ;)
    • Gość: krisio Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... IP: *.autocom.pl 29.12.05, 11:58
      Jednak muszę sie zgadzić z opiniami że forum "kraków" jest juz skonczońe...a
      szkoda!!
      • gph Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:00
        Gość portalu: krisio napisał(a):

        > Jednak muszę sie zgadzić z opiniami że forum "kraków" jest juz skonczońe...a
        > szkoda!!


        hamletyzujesz
        :D
      • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:00
        Taaak, to wielka strata dla kultury, narodowej zwłaszcza:-(((
      • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:00
        ..i siejesz defetyzm! Zupełnie bezpodstawnie ;)
        • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:01
          a nie obrażacie krisia?
          • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:02
            No skąd ;)

            Nam się podoba na tym "skończonym" forum :)
            • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:03
              Odetchnąłem z ulgą 33%
              • ropusznik Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:04
                33 procent czy promili?
                • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:05
                  No co ty! Tyle promili to nawet obywatel IV RP nie przeżyje.
                  ;-)
                  • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:06
                    W Bieszczadach nie byłeś? ;)
                    • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:06
                      Tam też tyle trupów?
                      • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:07
                        Nie, promili ;)
                        • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:08
                          To dlatego tyle trupów...
                          ;-)
                          • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:09
                            Nie, bo są tam dzielni lekarze tacy jak wredny staruch, którzy ratują świat od
                            zagłady i podrywają kobiety na śmigłowiec ;)
                            • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:10
                              Jak ja bym miał śmigłowiec to też bym podrywał;-)
                              • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:11
                                Na państwowy też?
                                • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:53
                                  secesja2005 napisała:

                                  > Na państwowy też?

                                  A czemu nie?
                                  Jak byłem mały to chciałem zostać lekarzem. Bardzo wcześnie zacząłem się do
                                  tego zawodu przygotowywać bawiąc się z dziewczynkami z podwórka w doktora.
                                  Niestety nie dostałem się na medycynę, prawdopodobnie dlatego, że nigdy nie
                                  składałem tam papierów;-)
                            • ropusznik Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:11
                              nie na śmiegłowiec, tylko na rower, ale od kiedy mu go ćwiknęli to skonczyła
                              sie kariera amanta
                              • secesja2005 Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:12
                                Na rower to by se mógł...
                                • ropusznik Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:21
                                  no na rame mógłby posadzic:>
                                  • krzychut Re: słyszeliscie może o jakichś morderstwach .... 29.12.05, 12:49
                                    ropusznik napisał:

                                    > no na rame mógłby posadzic:>

                                    wredny.staruch na damce?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja