trudny2002
17.01.06, 11:53
... pewnemu ministrowi, który w czasie peerelu pełnił funkcję prokuratora i
nie można wykluczyć iż gdy będize przechodził na zaśłużony odpoczynek,
zaznaczy ten okres pracy jako ten który wypełnia niezbędny czas dla emeryta...
Wiem, ze nie wszystkie wspomnienia muszą być miłe...sam pamiętam jak spadłem
z drzewa jako dziecko i skręciłem kostkę. Chwała Bogu nie muszę odświeżać
pamięci by toczyc wewnętrzny spór o lata służenia na rzecz organizacji
przestępczych ( jeśli się nie mylę wszelkie urzędy a tym prokuratury i sady
były kontrolowane przez pezetpeer,a ta jest przez szefa wszechdobrego PiS'u
od dawna zwana organizacją przestępczą)
Dlatego czemu niby mam ufać komuś kto sługusem był starego systemu, a i dziś
wykazuje pewne nawyki tamtego okresu?
trudny