Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowicz...

IP: *.netcontrol.pl 20.01.06, 23:10
FAKT!!! Ja jako zawodowy pieszy tez nie cierpie tych swiatel. Z regoly, aby
przejsc przez skrzyzowanie trzeba poswiecic min. 5 minut. Prawie zawsze treba
przepuscic 2 fale samochodow i wtedy dopiero zielone dla pieszych sie zapala.
No i nie wspomne oczywiscie koszmarnego rozwiazania dla rowerzystow....
A z innej beczki: kogo tam zatrudniaja do zmiany oprogramowania?
    • Gość: m.b Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.06, 23:31
      Te światła to żywy pomnik głupoty ludzkiej. Mogą dać to na biennale do Wenecji. Najlepszy jest moment, gdy przez ok. 20 sekund na wszystkich światłach pali się czerwone i ruch na skrzyżowaniu zamiera, chociaż przy wszystkich wjazdach stoja samochody. O dzialaniu swiatel dla pieszych nie wspomne. Jaki jest sens tego nie wiem - pewnie estetyczny.

      Sposob polozenia sciezek rowerowych tez wymyslil jakis kompletny idiota. Nie moge tego komentowac, bo mi rece opadly...

      Tlumaczenia pani ze ZDiK sa jeszcze glupsze niz to skrzyzowanie - przeciez te swiatla nie ruszyly tam wczoraj!!
      • Gość: bas Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: *.ghnet.pl 21.01.06, 09:27
        kto się ma tym zająć jak w ZDiK sa tacy fochowcy ,że specjalizuja się w
        czynnościach śledczo dochodzeniowych , którzy przez przypadek zarządzają
        komunikacją
        • Gość: krakus dlatego lepiej budować mini-ronda bez świateł IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.01.06, 12:57
          bo w naszym mieście przeprogramowanie sterownika świateł przez służby miejskie
          jest wciąż "mission impossible". Czy w ZDiK pracuje w ogóle jakiś
          programista-automatyk? Może w ramach open-source ludzie sami zaczną poprawiać te
          programy świateł? :)

          Zresztą ten sam problem mają jadący rano do pracy:
          - z ul. Turowicza nie da się wjechać na Mateczny, trzeba objeżdżać przez
          Tischnera i Łagiewniki. W Łagiewnikach jeden pas do jazdy wprost+prawo, a
          samochody czasem aż od wiaduktu Turowicza czekają.
          • Gość: podejrzliwy no ale przecież IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 18:31
            w naszym pięknym mieście już ZDiK zapomniał do czego służą ronda !
            i że są najlepszym sposobem na skrzyzowania !

            przecież u nas na wszystkich rondach w ciągu ostatnich dwóch lat zamontowano
            światła !
            które notabene skutecznie spowolniły ruch i zmniejszyły ich przepustowość co
            zaowocowało większymi korkami...

            podejrzewam że : albo w Krakowie ktoś ma premie od ilości montowanych świateł,
            albo stoi za tym jakaś "jedynie słuszna" firma, która je montuje...

            potęguje to jeszcze fakt, że NIE DA się przeprogramować świateł w okresie
            krótszym niż kilka miesięcy !!! <SZOK>
            toż to nasuwa porównanie do słynnego zlecenia Prokomu dla ZUS'u...

            hahaha !!!
      • Gość: haha rodno Kocmyrzowskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.06, 15:51
        to co powiecie o naszym pieknym wzorowanym na wschodnich
        rondzie 'turbinowym'??? cudownym, przepustowym i nowoczesnym??? tramwaje stoja
        tam tyle czasu ze mozna sobie zyly podciac! swiatla dla pieszych to zacheta do
        przechodzenia na czerwonym swietle bo kto wytrzyma stanie po 2 minuty, jesli
        musi przejsc swiatla na tym randzie dwukrotnie?? i do tego ta idiotyczna
        zmiana - dostosowanie do pozal sie boze kodekdu ruchu drogowego - ze przystanki
        sa za rondem a nie przed! komu to do jasnej cholery przeszkadzalo ze ludzie
        wysiadali szybciej??? krew mnie zalewa bo zamiast wysiadac przed tomexem musze
        codziennie spedzac w tramwaju 5 min wiecej i wysiadac ZA rondem w kierunku
        piastow :((((((((
    • Gość: voldo Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: *.bbtec.net 21.01.06, 01:31
      Haha, no dobrze, że nam pani leśniak wytłumaczyła całą sytuację, bo takiemu
      laikowi jak ja to się wydawało, że wszystkie te systemy komputerowe, symulacje i
      inne bajery powstały po to, żeby jakiekolwiek zmiany mogły być wprowadzane
      błyskawicznie... No a tu się proszę państwa okazuje że nie, że właśnie na odwrót!

      Przypomina mi to sytuację sprzed kilku lat w sklepach i aptekach - jak
      ekspedientka notowała ceny ołówkiem na kartce i liczyła słupki, to zawsze byłem
      obsłużony w 3 sekundy. Kiedy wprowadzono "udogodnienia" w postaci kas fiskalnych
      i komputerów nieraz muszę czekać parę minut, zanim w końcu uda się znaleźć
      odpowiedni klawisz... Wot tiechnika!
      • Gość: Jurek Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: *.mps.com.pl 21.01.06, 10:11
        Wydaje mi się, że wszystkie nowe układy sygnalizacyjne są wyposażone w systemy
        komputerowe mogące pracować w trybie automatycznego dostosowania się do
        bieżącego ruchu. Wystarczy tylko zmienić tryb na automatyczny, jeżeli nie ma
        mądrych i potrafiących obsługiwać tego typu systemy w ZDIK. Pozatym p. Lesniak,
        jeżeli do zmiany parametrów w programie sterowania potrzebuje pani prosić
        wykonawcę, to za taki zakup - zielona trawa.
    • Gość: Kierowca Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.01.06, 08:57
      te swiatla dzialaly dobrze tylko cos zamieszali ale ostatnio widzialem jak cos
      tam grzebali ,a przez 20 sekund jak sie wszedzie swieci czerwone to wtedy
      zielone maja rowerzysci
    • Gość: JoteS Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: *.chello.pl 21.01.06, 09:54
      dla pieszych powinno się palić zielone światła w każdym możliwym momencie, a
      nie czekać na swoja kolejkę po naciśnięciu przycisku. Ponadto czas powinien byc
      ustawiony dla średniodystansowca a nie dla sprintera.
    • yamat Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi 21.01.06, 10:02
      "Kiedy? Za kilka miesięcy. ZDiK będzie próbował zlecić to zadanie wykonawcy
      oświetlenia w ramach gwarancji."
      Nie no to jest SZCZYT CHAMSTWA!!!!!!
      Bardziej bezczelnego tłumaczenia nie słyszałem w tym kraju od 30 lat!!!
      "Będą próbować"! "za kilka miesięcy"!!! Wprowadzić parę zmian w komputerowym
      systemie sterowania światłami!!!!! Średnio zdolny student informatyki
      potrzebowałby pewnie pół godziny żeby poznać system i 10 minut żeby
      go "przeprogramować". A mądra pani opowiada pierdoły o kilku miesiącach, po
      których "będą próbować".......

      Proszę pani, nie ma takiego miasta "Lądyn". Jest Lądek. Lądek Zdrój....
      • mn Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi 21.01.06, 10:11
        Teraz nie jest tragicznie. Najgorzej było ok. 2 tygodni temu (pewnie wtedy w
        Gazecie pojawiły się telefony z prośbą o interwencję), gdy na kilka dni
        ustawiono światła na program "sztywny", a wyłączono pętle indukcyjne. Wtedy
        była zupełna paranoja - zielone świeciło się na kierunkach, w których nikt nie
        jechał/szedł, a wszyscy pozostali stali i czekali aż minie zaprogramowany czas.
        Teraz pętle indukcyjne działają. Nie jest jednak różowo, bo rzeczywiście ktoś
        sprytnie ustawił program tak, że co chwilę pojawiają się sytuacje opisane
        powyżej - np. przez minutę jest czerwone we wszystkich możliwych kierunkach.
        Najlepiej to widać w nocy - dojeżdżam do pustego skrzyżowania, staję i... przez
        kilkadziesiąt sekund nic się nie dzieje, wszędzie czerwone.
    • jan12121 Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi 21.01.06, 10:31
      To jest typowy przykład projektowania pod polityków: oni chcą wielkich tras
      drogowych, a ich funkcjonalność mają w głębokim poważaniu. Byle otwarcie było z
      pompą, a przy okazji można się ogrzać przy znanym nazwisku nadanym w nazwie...
      Każdy inżynier ruchu wie (powinien wiedzieć...), że przepustowość ciągu
      drogowego przesądzają skrzyzowania, a nie wielopasowe jezdnie. Wystarczy
      krótkie rozumowanie: każdy pas ruchu przepuszcza ok. 1000 pojazdów na godzinę,
      a na światłach ta liczba jest zmniejszana w takiej proporcji, w jakiej światło
      zielone świci się dla tego pasa w stosunku do czasu cyklu. Żeby przepuścić
      skręcajacych w lewo trzeba dać im więcej światła zielonego. Proste? No, nie,
      trzeba było słuchać w szkole, jak o tym uczyli...
    • makabi Re: Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi 21.01.06, 13:45
      Swiatłą w całym ciągu Turowicza od kamieńskiego do zjazdu na obwodnice działąją
      paskudnie. To jest dobra droga dwujezdniowa, z założenia szybkiego ruchu. Czy
      budująć całą trasę jednocześnie nie można było tak zaprogramowac świateł, żeby
      nie zmieniały się znienacka a jadąc Turowicza trzeba było stać na każdych
      światłach chocby sekundę? Pewnie nie możńa było, podobnie w kilku innych
      miejscach w krakowie. Zarząowi Dróg to nie przeszkadza. W końcu ich
      pracownicy jak stoją w korku to mniej czasu spęzaja a narzęziami na ulicy, a
      pieniąze do kieszeni i tak leca. A co Zarza dróg obchodzą kierowcy
    • Gość: fafik już nieaktualne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 18:32
      tak było zaraz po świętach kiedy jakiś geniusz przeprogramował światła - wtedy
      na skręt w lewo było 1o s. - prawidłowo przejeżdzały 3- 4 samochody - reszta na
      czerwonym . Od kilku dni jest powrót do starego - czyli skręt przyzwoity ale
      korki wzdłuż turowicza
    • Gość: mpvc a pamiętacie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 18:39
      co się działo na ul. Nowosądeckiej (to przecież rzut beretem od miejsca które
      dzisiaj opisujemy) kiedy zamontowali tam w każdym możliwym miejscu światła ?

      przejazd około 1,5 km zajmował jakieś 10 minut !!!
      samochody jadące "w fali" zatrzymywały się dokładnie na każdych z nich
      przynajmniej na jakąś minutę (albo dłużej) !
      z tego co poamiętam naprawa tegoż systemu (przeprogramowanie go na
      tzw. "zieloną falę") też zajęło "fachowcom" kilka miesięcy !!!

      ale zdumiewające jest że tamto doświadczenie niczego nie nauczyło ludzi
      odpowiedzialnych za komunikację w mieście...
      <SZOK> !
    • Gość: genek Komunikacja. Korki na skrzyżowaniu ul. Turowi IP: *.ramtel.pl 07.02.06, 21:31
      problem nie dotyczy tylko tego skrzyzowania, ale wiekszosci skrzyzowan w
      Krakowie. co zrobiono z matecznym, rondem grunwaldzkim, nie mowiac juz o rondzie
      polsadu czy skrzyzowaniem
      Tiscnera - Brożka - Zakopiańska. tam nikt nic nie badal, nie przeprowadzal
      zadnej symulacji, a jesli nawet to chyba o 3 w nocy po pijaku. prosty przykład
      dla ucznia z II klasy SP. Jade ul. Wadowicką od matecznego, skręcam w prawo w
      brożka i zaraz w lewo na osiedle cegielniane. Lapią mnie swiatla już przed
      skrzyzowaniem na wysokości petli tramwajowej stoje 1 raz. ruszam i stoje na
      samym skrzyżowaniu 2 raz. 3 raz stoje już na pasie do skretu w lewo na
      cegielnianą. wszystko sie dzieje na odcinku 100 metrow. i trawa pare minut.
      prosty skret w prawo. i zaraz w lewo. kiedys ten odcinek przejezdzalo sie 30 sek
      . teraz dzieki nowej sygnalizacji 5 min. brawa dla programistów swiatel.
      trzymajcie tak dalej.
      czysty absurd to z kolei nowitkie skrzyzowanie westerplatte - lubicz. ruch
      samochodowo - autobusowo - tramwajowy tłoczy sie w korku na ul. lubicz w
      kierunku dworca tylko dlatego, że sygnalizacja swietlna blokuje samochody na
      skrzyzowaniu dlaczego ????? pawia jest zamknieta i dlugo tak zapewne pozostanie,
      a z westeplatte jest zakaz skretu w basztową. na skrzyzowaniu nie ma przejsc dla
      pieszych sciezek rowerowych. ruch samochodowy moglby byc zupełnie bezkolizyjny
      po co te swiatla w ogole sa wlaczone. po to zeby byl korek na lubicz nie widze
      innego uzasadnienia. ludzie zyjemy w miescie, ktore chcialoby sie zwac
      europejskim, a jak widze taka durnote w samym srodku miasta to zaczyna sie nad
      tym zastanawiac. w niemczech za taka durnote jeden z drugim dostalby
      wypowiedzenie z pracy i wilczy bilet, u nas sie jeszcze chwali jak usprawnil
      ruch !!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja