Trwa konflikt wokół świetlicy na ul. Marczyńskiego

IP: *.bbtec.net 21.01.06, 01:25
Ahahaha, typowa polska mentalność - "chcemy świetlicy, chcemy świetlicy!" -
świetlica powstaje - "ale nie u nas, ale nie u nas!". Ja w takim razie mam
kilka pomysłów na lokalizację - Madagaskar, Tybet, może dno Rowu Mariańskiego?

Do takich ludzi powinno się strzelać - jeszcze nic nie powsrtało, a "fachowcy"
już wiedzą, że dzieci będą kląć i się obmacywać... Nie ma to jak czytanie
przyszłości - ciekawy czy przy typowaniu numerów w totka też z tego korzystają.
    • Gość: Mieszkaniec Re: Trwa konflikt wokół świetlicy na ul. Marczyńs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 07:28
      Przyjdź pomieszkaj trzy dni, zrozumiesz.

      Swoją drogą, miasto jakoś nie pomyślało przy zasiedlaniu tych budynków, że
      jeśli mają się tam wprowadzić rodziny wielodzietne, to potrzebne jest jakieś
      zaplecze - szkoła, przedszkole, plac zabaw... Po zasiedleniu okazuje się że
      dzieci nie maja co robić, a że w większości są to dzieci potwornie zaniedbane
      środowiskowo, gdzie rodzice mają tylko jedną metodę wychowawczą "won gó..arzu
      żeby cię do wieczora w domu nie było", no to dzieci rozrabiają w okolicy.

      Bo pięcio- czy sześciolatki latające sobie luzem około 21-22 to chyba nie jest
      normalne?

      Za parę lat to będą dorodne dresy.
      • Gość: aga Re: Trwa konflikt wokół świetlicy na ul. Marczyńs IP: *.homedns.org / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.06, 10:42
        TA i najlepiej zrobic swietlice kolo sklepu, zeby sie czlowiek na zakupy bal wyjsc, nie mowiac o wyslaniu wlasnego dziecka po bulki.
        To ma byc swietlica dla dzieci zaniedbanych, nie wierze, ze przed i po wyjsciu ze swietlicy beda sie zachwoywac jak aniolki i grzecznie parami maszerowac do domu...

    • hutniczek3 Re: Trwa konflikt wokół świetlicy na ul. Marczyńs 21.01.06, 12:27
      "gościu"-zastrzelic to powinno sie takiego GNOJA JAK TY i tzw"rodziców"tej
      chołoty.Jestem mieszkańcem bloku na oś.Złota Jesień11a.Świetlica?Wolą
      piwnice,prochy i alkochol a"rodzice" w tym czasie piją ,biją sie i kochają
      miedzy sobą. Dzieci są im potrzebne to kradzierzy po sklepach.Wszystko to pod
      bokiem policji.Opieka musi dac, u zakonnic się wyżebrze.Kto nie pije i łajdaczy
      się z nimi to "społeczniak".Mieszkania zadłużone ,eksmisje orzeczone ale nie
      wolno wykonac bo dzieci.Jeszcze teraz "becikowe"i rośnie nowe pokolenie K----ek
      i złodzieii za nasze pieniądze!!!
    • Gość: JA Re: Trwa konflikt wokół świetlicy na ul. Marczyńs IP: *.telnet.krakow.pl 21.01.06, 22:05
      "...Do takich ludzi powinno się strzelać - jeszcze nic nie powsrtało,
      a "fachowcy" już wiedzą, że dzieci będą kląć i się obmacywać...."

      wiedza bo widza co sie juz dzieje a mieszkania sa potrzebna dla ludzi a nie na
      świetlice dla tych co wlasnych klatek i mieszkan nie szanuja bo i ten blok
      dołączy do pozostalych 3 zaniedbanych,zniszczonych, zdewastowanych. Te dzieci
      nie maja przykladu w domu wiec nie łudz sie ze bede słuchac pedagoga ktorego
      zobacza raz na tydzień albo dwa bo przy tej ilosci dzieci musza zrobic rotacje
      mieszkanie ma 54 m kw a dzieciakow naliczono 800. A co go garzaży to jest to
      też kiepski pomysł dlatego że bloki są baaardzo akustyczne i jak ktos powie
      glosniej na parterz to na 4 pietrze go słychac wiec nie wyobrazam sobie zeby 50
      dzieciakow tam przebywalo.
Pełna wersja