więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie??

IP: *.chello.pl / *.chello.pl 06.11.02, 10:51
kto wie?
    • Gość: tomCrac Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 06.11.02, 10:55
      W Krakowie moze byc inaczej, ale w Polsce na 100 chlopa przypada 107 kobit,
      wiec jest dobrze... dla nas (oczywiscie po 40-stce proporcje ulegaja zmianie,
      ale wtedy kogo to bawi?) :P
    • Gość: Diabeł2 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 11:18
      Pewna liczba"mężczyzn"-okazuje się- chodzi w rajstopach ,także we wzorki.
      Może być problem z klasyfikacją.
      • kathy38 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? 06.11.02, 12:09
        Czy facet w rajstopach już nie jest facetem? A kobieta w spodniach? Lub w
        krawacie? Jest jeszcze kobieta czy już nie?
        • Gość: Diabeł2 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 15:24
          kathy38 napisała:

          > Czy facet w rajstopach już nie jest facetem? A kobieta w spodniach? Lub w
          > krawacie? Jest jeszcze kobieta czy już nie?
          Nie traktuj aż tak POWAŻNIE tych bzdur które ja wypisuje na forum.Kiedy już
          totalnie się nudzę,albo co gorsza totalnie nudzę się z Jasiem Wędrowniczkiem
          to wypisuję takie tam rózne idiotyzmy.Zależność jest prosta im więcej Jasia-
          tym więcej bzdur.
          A ponieważ piję w róznych godzinach to w różnych też piszę.Największa zabawa
          jest kiedy czytam to co napisałem "zalany w trupa"- będąc trzeżwym.
          Wracając do tematu i zakładając,że jesteś kobietą-którego faceta wybrałabyś
          na tzw."pierwszy rzut oka"-w rajstopach we wzorki, czy w spodniach.?

          >
          • kathy38 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? 07.11.02, 08:25
            Oj Diabeł, Diabeł, fajny z Ciebie diabeł. :-) :-) :-) Czy Ty czasem piszesz na
            trzeźwo? ;-)

            Co do Jasia Wędrowniczka, to tak jak w anegdocie - dziecko próbuje alkoholu z
            kieliszka rodziców, krzywi się i mówi "błee, niedobre", na co ojciec "widzisz,
            niedobre, a tatuś MUSI"

            pozdrawiam

            a co do tematu zasadniczego, nieważne opakowanie, ważne co jest w środku ;-P
            • Gość: Diabeł2 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 08:54
              kathy38 napisała:

              > Oj Diabeł, Diabeł, fajny z Ciebie diabeł. :-) :-) :-) Czy Ty czasem piszesz
              na
              >
              > trzeźwo? ;-)
              >
              > Jestem okropnym diabłem.Rzadko jestem trzeżwy-ponieważ moje główne hobby-to
              zbieranie /i konsumpcja-niestety/ tzw."single malt" ze Szkocji.Zaczynam zwykle
              od tego,a kończę Jaśkiem.Dzisiaj zacząłem np.o 6-ej rano.
              >
              > pozdrawiam
              >
              >
              • kathy38 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? 07.11.02, 09:15
                Rozumiem, Diabeł MUSI ;-)
                To Twoje hobby. A praca? Czyżby w piekle nie trzeba było pracować, ze można się
                oddawać konsumpcji od samego rana? Chyba, że Ty jesteś sam Naczelny Diabeł. :-)
                • Gość: Diabeł2 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 11:32


                  Niestety-diabeł2 nic nie musi.Tak mi się szczęśliwie potoczyło życie,że od
                  pewnego czasu nie muszę pracować.Mam to o czym przynajmniej część ludzi może
                  tylko pomarzyć-nie muszę nic robić,żeby żyć/ i to nawet nieżle/.
                  Po prostu-moje życie to hobby.
                  Pozdrowienia.


                  • kathy38 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? 07.11.02, 12:41
                    Gość portalu: Diabeł2 napisał(a):

                    > Nie traktuj aż tak POWAŻNIE tych bzdur które ja wypisuje na forum.


                    też pozdrawiam
                    • Gość: Diabeł2 Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 12:49
                      kathy38 napisała:

                      > Gość portalu: Diabeł2 napisał(a):
                      >
                      > > Nie traktuj aż tak POWAŻNIE tych bzdur które ja wypisuje na forum.
                      >
                      >
                      > też pozdrawiam
                      > Brawo.Wyrazy uznania.
                      Miłego dnia.
      • gph Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? 06.11.02, 12:28
        Gość portalu: Diabeł2 napisał(a):

        > Pewna liczba"mężczyzn"-okazuje się- chodzi w rajstopach ,także we wzorki.
        > Może być problem z klasyfikacją.

        masz problemy z nazywaniem rzeczy po imieniu?? zcasami się zdarza... ale nie
        wstydź się. chodzi o homoseksualizm... czejściej u facetów, ale u kobiet też
        występujący...
    • Gość: hermenegilda Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.11.02, 14:31
      przedewszystkim chyba chodzi o jakosc a nie o ilosc ,
      bo nieraz takiego fajnego chlopaka to mozna szukac jak igly wstosie siana
      ( gdzie wy sie chowacie??)
      no i z tym homoseksualizmem to tez racja, bo co z tego ze przystojny i fajny
      jezeli jego interesuja raczej moi koledzy , z tego wniosek ze to po prostu
      konkurencja. ale w sumie nie ma to nic do rzeczy w statystyce.

      • trudny2002 Podszywają się?? 06.11.02, 15:09
        pewnie że sie podszywają...to i trudno policzyć.
        Pięknych kobiet jest napewno więcej niż mężczyzn
        którzy jako kobiety paradują w tych rajstopkach...
        A te kobiety o męskich cechach? No co takiego, w końcu nie broda czyni mędrca...
        trudny
        • Gość: peteen Re: Podszywają się?? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 15:18
          czyli jak: Kraków miasto wielu cud urody dziewic i zniewieściałych lub
          pedałkowatych facetów ?
          to ja chyba w innym mieście mieszkam ( co prawda to prawda )...
          ;c)
    • Gość: ciekawa Re: więcej kobiet czy mężczyzn w Krakowie?? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 06.11.02, 16:07
      gdzieś przeczytałam , że w Kalifornii na jedną kobietę przypada ośmiu(!)
      mężczyzn;właściwie to się nigdy nie zastanawiałam jak to jest u nas w Krakowie,
      dopóki nie przejechałam się kilka dni temu autobusem linii 204;a mianowicie
      wsiadając do autobusu ( a wsiadało na tym przystanku ze mną kilka innych kobiet)
      usłyszałam jak dwóch nastolatków :"Kurde , znowu same baby...":)oczywiście nie
      wykrzyczeli tego na cały autobus , ale tak sobie wymienili półgłosem zdania...
    • Gość: cykloop Re: Ano ja to wiem... IP: 5.1.* / *.kennisnet.nl 07.11.02, 12:50
      Gość portalu: ciekawa napisał(a):

      > kto wie?
      W kazdym razie na czas mojej w Krakowie nieobecnosci nie ma tam ani jednego
      mężczyzny!!!
      P.S.Nie rozpaczaj ciekawa ,wkrotce wracam...
Pełna wersja