Będzie referendum?

12.11.02, 17:53
Zrobić z Polski sito z wielkimi dziurami czy nie zrobić? Oto jest pytanie.
Będzie referendum w sprawie taniej sprzedaży ziemi po wejściu Polski do unii
czy nie będzie?
    • jottka referendum 12.11.02, 18:25
      ma dotyczyć wejścia do unii, a nie poszczególnych elementów umowy z nią. tym
      się teraz negocjatorzy zajmują, poza tym akurat kwestia kupowania ziemi jest
      już chyba ustalona.
      • gregry ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:02
        Posłuchaj dzisiaj wiadomości Joteczko :)
        • wh2 Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:12
          ziomek to czy polacy beda sprzedawac ziemie niemcom : ))))) albo innym
          obcokrajowcom to zalezy tylko i wyloncznie od nich czy beda chcieli ja sprzedac
          czy ni pyty ;)
          poza tym nowy wlasciciel owej ziemi bedzie placil podatki polskiemu
          < skarbowi > czy jak to sie nazywa
          • gregry Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:34
            A ja sądzę tak:
            -Nie dano przez te 13 lat żadnej możliwości rozwoju rolnikom a tym bardziej
            robiono wszystko by stali się biedni (brak skupowania od nich produktów)

            -Nie wystawiono Państwowej ziemi na sprzedaż, aby Polacy mogli sobie powiększyć
            gospodarstwa (nawet jeśłi by się o to upomniano to zrobiono tak by Polskich
            rolników nie było na to stać – tak właśnie nie będzie ich stać kiedy wejdziemy
            do unii – stać natomiast będzie na to niemców i holendrów)

            -Trzyma się tą ziemię, aby sprzedać ją za grosze (grosze w porównaniu z
            zyskami, jakie można na niej wypracowywać [Holandia] i suwerennością, jaką daje)
            Ze sprzedaży ziemi państwowej będą mieły znowu zysk Polskie jednostki
            inteligenckie wykupując tą ziemię w pierwszej kolejności za pół darmo, (bo będą
            mieli prawo pierwszeństwa zakupu przed zagraniczniakami). Następnie poczekają
            kilka lat i sprzedadzą ją zagraniczniakom.

            Na tym to wszystko polega - tu właśnie chodzi o rozkradnięcie tego, co jeszcze
            zostało! Rozkradziono już dobra materiałowe (zakłady polskie) poprzez
            doprowadzanie do upadku zakładów i przejmowanie ich majątku przez jednostki
            (lub poprzez branie łapówek od firm zagranicznych, które chciały się pozbyć
            danej polskiej firmy z rynku).
            Teraz przyszła kolej na rozsprzedanie państwowej ziemi! Tu już musimy zdążyć
            powiedzieć stop!!
            Z takiej sprzedaży znowu jednostki będą miały zysk, a tych biednych maluczkich
            przybędzie.
            Polacy zgnębieni biedą poprzez brak możliwości sprzedaży produktów rolnych
            zrobią to, czego nie chcą i co jest najgorsze = sprzedadzą ziemię i umrą - umrą
            razem z naszą ojczyzną!


            Nienawidzę Was obłudnicy! Obłudny rządzie siejący nieprawdę! i obłudna praso
            siejąca toż samo!
            • wh2 Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:45
              za takie sady to pod sad
              • gregry Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:51
                Nie ma sprawy komuchu zamknij mnie!
                • wh2 Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 20:09
                  a ty niby kim jestes ?? narodowym socjalistą moze ??
                  • gregry Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 20:27
                    Wiem jedno:
                    Nie jestem takim czerwonym brzydkim warszawskim zakłamanym złodziejskim
                    komuchem jak ty!
                    I to ci musi wystarczyć.
        • jottka Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:37
          to ja ci może, gregruś, podrzucę linka:

          www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1121180.html
          dowiesz się szczegółów walk międzyfrakcyjnych, a nie będziesz mnie przed
          telewizor zaganiał :(
          • gregry Re: ile Ziemi Tyle Ojczyzny!! 12.11.02, 19:50
            Żałuj, bowiem czytanie obłudnej Gazetki Wyborczawej nikomu jeszcze na zdrowie
            nie wyszło.
            Trzeba było oglądać dzisiaj obrady sejmu, w których przedstawiano przez kilka
            godzin powody, dla których należy uniemożliwić sprzedaż ziem.

            Jeśli głos 700 000 mieszkańców Polski za przeprowadzeniem referendum w sprawie
            sprzedaży ziem są niczym dla sejmu to ja osobiście nie przyznaję się do takiego
            barbarzyńskiego i samowolnego sejmu. (drugi irak)

            "Dzisiaj Sejm zdecyduje, czy wniosek o referendum już w pierwszym czytaniu
            trafi do kosza. Jeśli SLD, UP oraz PO zagłosują zgodnie z deklaracjami, zapewne
            tak się stanie."

            Boją się zrobić referendum, bowiem wiedzą, że zostało by powiedziane wielkie 99
            procentowe NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE.
            Basta.

            Już najwięksi patrioci tego kraju dawno stąd uciekli, bowiem można tutaj
            oszaleć - teraz czas chyba i na takiego malutkiego jak ja - lepsze to niż żyć w
            świadomości, że ktoś zadecydował zaprzedanie mojej świadomości narodowej za
            mnie.
            • jottka gregry, 12.11.02, 20:05
              może spokojnie, odstaw to, czym się znieczulasz i przyjrzyj się własnym
              postom :)

              nikt ci nie może 'zaprzedać' twojej świadomości narodowej, jak to wdzięcznie
              ująłeś, bo jest ona wyłącznie twoją własnością.

              ponadto u nas do stanowienia prawa powołany jest parlament, a referenda - jako
              bezpośredni mniej lub bardziej głos ludu - zachowane są na okazje szczególne.
              taką będzie referendum za czy przeciw wejściu do unii, które pośrednio
              rozstrzygnie kwestie wyżwspomnianego zaprzedawania się lub czegoś komukolwiek.

              i mam nadal wrażenie, że kwestie związane ze sprzedażą ziemi (rolnej,
              nierolnej) przeszły już przez negocjacje z unią. cos mi się majaczy o 3latach
              dla rolników-obcokrajowców, którzy po tym czasie (licząc od wstąpienia polski
              do unii) będą mogli kupic swe grunta, o ile już teraz je uprawiają.
              • gregry Jotkuś. 12.11.02, 20:20
                Jotkuś. Przystąpienie do Unii bynajmniej nie oznacza zaprzedania świadomości
                narodowej! Popatrz na Francję. Za to zaprzedać taką świadomość można czyniąc
                to, o czym mówimy, czyli: sprzedając powtarzam: sprzedając Polską ziemię, bo
                ten przepis to sprzedanie jej w chwili jego podpisania! I jeszcze nie został
                ten rozdział zamknięty - stąd referendum! Popatrz na Francję, w której kupić
                ziemi nie sposób! Dlaczego? Dlatego, że tyle samo kosztuje ziemia w każdym z
                tych europejskich krajów i w każdym ludzie mają podobne dochody! Więc kupują
                tam gdzie im bliżej. Dla nas to nie będzie żadna równość - nigdy nie będzie nas
                stać na zakup tam ziemi a u nich zwykłego biednego będzie stać na wykupienie
                połowy województwa (a rząd niemiecki da im na to pożyczki, które następnie
                umorzy - proste?).

                Jest zbyt wielka przepaść między nami a niemcami/europą - my w tą przepaść
                wpadniemy a oni przejdą po naszych grzbietach i zagarną naszą ojczyznę!!!
                Przystąpieniu do unii - TAK
                Możliwości sprzedaży - NIE
                Komu tak bardzo zależy na sprzedaży ziemi?
                Rolnikom = NIE
                Politykom = TTAK
                Unii = TAK

                Jaki z tego wniosek? Złodziejstwo!

                To będzie największy legalny przekręt względem Polski w historii.
                Legalny
                Bezkrwawy (?)
                Prawomocny
                Sposób zagarnięcia naszej ojcowizny.
                Przekrętów już było nie mało a ten to będzie naprawdę szczególny.

                Warszawa jest znana z niszczenia Polski. Jestem NIEdumny z niej.
                Mao powiedziane: Powiem: nie nawidzę rządzących obłudników!
                • jottka gramatyka 12.11.02, 20:36
                  wiesz co, ale ja nie podejmowałam polemiki nt. wariantów zaprzedawania
                  czegokolwiek bądź, tylko usiłowałam cię delikatnie namówić do refleksji nad
                  gramatyką twoich zdań :)

                  żeby narodowiec kulawą polszczyzną się posługiwał, fe. gdzież twa świadomość
                  języka przodków???

                  i jeśli już musisz zdrabniać mojego nicka, to proponuję formę 'pani jottko'
                  • gregry Re: gramatyka 12.11.02, 20:49
                    Dziękuję Ci za rozmowę.
                    Jednym zdaniem sumując:
                    "jeśli już nie wiadomo co powiedzieć to warto przekonać rozmówcę do jego
                    niepoprawności gramatycznej i ortograficznej"
                    To naprawdę rozwiązuje problem - dziękuję
                    Za pewne nie kwestionowałbym ortografii ani gramatyki chińczyka mówiącego
                    kiepskim Polskim lecz słuchałbym racji jego wypowiedzi.
                    Jestem tylko małym człowiekiem i nie zważam na swoją ortografię i gramatykę.
                    Postaram się o to tylko wtdy jeśli to będzie miało znaczenie.

                    Przyznam się, że dzięki swojej poprawności gramatycznej i ortograficznej
                    przekonałaś mnie do wszystkiego i masz całkowitą rację - taka wykształcona
                    osoba jak może jej nie mieć?
                    Nistety: ale Polska inteligencja to banda wykształconych inteligentnych złodziei
                    A patriotyzm zawsze spoczywał wśród najuboższych i nie: wykształconych.
                    Ynteligenci potrafią jedynie pojawić się i w odpowiednim momencie korzystać....
                    korzystać ... korzystać i kraść.
                    • jottka Re: gramatyka 12.11.02, 21:16
                      gregry napisał:

                      > Za pewne nie kwestionowałbym ortografii ani gramatyki chińczyka mówiącego
                      > kiepskim Polskim lecz słuchałbym racji jego wypowiedzi.


                      bełkotu słuchać można, ale tu chodzi o to, żeby coś z tego zrozumieć :)

                      ortografii w języku mówionym mogę się ostatecznie nie czepiać i to by było na
                      tyle
                      • gregry Re: gramatyka 12.11.02, 21:26
                        Napisałem co umiałem
                        Najmij deszyfranta. :)
    • wh2 Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:16
      1. ziemia sprzedana niemcom holendrom czy tez innym francuzom NADAL jest
      terytorium polski !!!
      2. poza tym potencjalny zakaz sprzedazy ziemi ograniczyl by moze moje PRAWO
      WLASNOSCI do ziemi ktora bym ewentualnie posiadał bo niby czemu jesli była by
      moja wlasnoscia i chcialbym ja sprzedac niemcom :)) to jakas banda oszolomow
      mialaby mi tego zabronic ja sie pytam ??

      • gregry Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:25
        Dlatego chcieliby Ci tego zabronić:
        bowiem tylko taki chosztapler i oszołom jak ty chciałby się pozbywać ziemi!

        Tylko taki oszołom jak ty będzie prowadził biznes na sprzedaży ziemi!
        A sprzedaj ty swoją firmę a później przejedz ją, przepij i umrzyj.
        • wh2 Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:31
          1. jak bym mial firme z checia bym ja sprzedał przejadł przepił i potem umrał
          2. wytłumacz mi czemu chcesz zabronic mi sprzedazy mojej ziemi komus spoza
          polski < wybacz mi ale ja klasyfikuje ludzi na narodowosci dla mnie kazdy :
          niemiec polak angol czy portoryk to poprosu człowiek i kropka >
          3. powtazam sprzedana ziemia ciagle bedzie stanowic INTEGRALNY FRAGMENT
          TERYTORIUM POLSKI czy ty tego nie kumasz
          • gregry Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:40
            To ty nie "kumasz".
            Zrozum, że jeśli sprzedasz ziemię to na obecnych połaciach zamiast 100% Polaków
            mających małe gospodarstwa rodzinne, na których żyją bez łaski państwa,
            będziesz miał 20% wielkich baorów z wielkimi gospodarstwami. Ja się pytam gdzie
            podzieją się Polacy? To będzie ta sama Polska? Polska, w której najlepiej czuć
            jej polskość nie w mieście, ale właśnie na wsi?

            Twoje słowa to słowa złodzieja.


            Należy przerwać negocjacie i pokazać unii, że nam członkostwo jednym
            słowem "zwisa". Wtedy zobaczymy jak jej bardzo na nas zależy. Będą się tak
            starali jak sprzedawcy samolotów dla wojska - i to my będziemy
            stawiali "Równe" - warto podkreślić "RÓwNE" i sprawiedliwe dla wszystkich
            członków unii warunki.
            • wh2 Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:48
              baron sam nie zaorze i nie zasieje wiec da prace biednym polaczkom z ktorej
              jestem pewien beda zadowoleni
              poza tym jak baron zmusi ich do sprzedarzy ich wlasnej ziemi

              p.s. zdradze ci sekret : jestem zlodziejem ( a w dodatku czarnoskorym niemcem
              zydowskiego pochodzenia )i to nie wiesz jak bardzo parszywym
              w czasie gdy ty sobie stukasz w klawiaturke ja podpisuje w brukseli wlasnie
              umowe o zakupie twojej ziemi
              • gregry Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:51
                HAhaha: BARON!!!

                Stary przestań już mnie rozśmieszać i dobijać - proszę Cię.
                • wh2 Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:54
                  sorki nie zalapalem :))
                  nie wiem co to to tamto

                  no nie wiem kto tu sie osmiesza panie nardowiec
                  • gregry Re: Będzie referendum? 12.11.02, 20:59
                    Tak masz rację. Ośmieszam się podejmująć dyskusję z takim czerwonym komuchem
                    złodziejem jak ty, a ty mnie w dodatku rozśmieszasz. Niezła szopka z tym się
                    musisz zgodzić?
                • Gość: behemot Re: Będzie referendum? IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 12.11.02, 21:06
                  Mowisz tyle o "NARODZIE". To dlaczego traktujesz ten Narod jako bande idiotow
                  ktorzy tuz po wejsciu Polski do Unii truchcikiem pobiegna do Brukseli
                  sprzedawac swoja ojcowizne?? Mowisz tyle o wlasnosci. Integralna czescia prawa
                  wlasnosci jest prawo do SPRZEDAZY tej wlasnosci komukolwiek zechce. Dlaczego
                  chcesz obywateli panstwa polskiego pozbawiac tego prawa? Sam sobie przeczysz: z
                  jednej strony mowisz o patriotyzmie prostych ludzi z drugiej strony ze
                  natychmiast pozbeda sie ziemi - sprzedadza ja Niemcowi, Holendrowi czy "bandzie
                  polskich inteligentow". To ze 700 000 Polakow chce referendum nie znaczy ze
                  chce go caly narod!!Znow na referendum pojdzie 30 % (optymistycznie rzecz
                  biorac) i nawet jesliby powiedzieli NIE co by to znaczylo?? ze np 60% z 30%
                  Polaków nie chce??18%!!! i tego warte jest referendum?? Tylko prosze nie
                  przekonuj mnie ze Polacy pobiegna na referendum!Popatrz na frekfencje na
                  wyborach samorzadowych!
                  • gregry Re: Będzie referendum? 12.11.02, 21:13
                    Zdążyłem już zaobserwować, że tobą nie da się dyskutować. Podejmowanie dyskusji
                    nie ma, więc najmniejszego sensu.
                    Na wszystkie twoje pytania padła już odpowiedź wystarczy uważniej czytać.
                    Zainteresowanych powodem mojej powyższej decyzji odsyłam z poleceniem
                    odszukania wspomnianych rozmów z udziałęm behemota.
                    • Gość: behemot Re: Będzie referendum? IP: *.bratniak.krakow.pl / 192.168.10.* 12.11.02, 21:19
                      gregry napisał:

                      > Zdążyłem już zaobserwować, że tobą nie da się dyskutować. Podejmowanie
                      dyskusji
                      >
                      > nie ma, więc najmniejszego sensu.

                      Masz racje nie da sie ze mna dyskutowac wyzywajac mnie od najgorszych.
                      Gratuluje swietnego samopoczucia. A swoja droga nie przypominam sobie wiecej
                      niz 2 "dyskusji" z toba...chyba ze czesto zmieniasz pseudo.

                      > Na wszystkie twoje pytania padła już odpowiedź wystarczy uważniej czytać.
                      > Zainteresowanych powodem mojej powyższej decyzji odsyłam z poleceniem
                      > odszukania wspomnianych rozmów z udziałęm behemota.
                      >
                      >Moje pytania byly retoryczne..wiec nie bede szukal rzekomych odpowiedzi. a to
                      ze traktujesz "narod" (czyli mnie tez) jak kompletnych idiotow jest faktem.
                      >
                      >
                      >
            • zly_smok Re: Będzie referendum? 13.11.02, 01:20
              gregry napisał:

              > Twoje słowa to słowa złodzieja.
              Jesli ktos ma inne zdanie niz Ty to automatycznie jest
              złodziejem i komuchem?
              Czyli "Jesli nie z nami to przeciwko nam" - to już
              przerabialiśmy.
              Zastanów się czy sama świadomość nieposiadania ziemi
              przez "Niemca czy Holendra" da ludziom z PGRu chleb i coś
              do niego. Może wolałby pracować dla tego "Niemca czy
              Holendra".
              Pytanie referendum zadaj może tak: "Czy wolisz pracować
              dla Niemca i zarabiać czy siedzieć w domu i mieć
              świadomość że państowa ziemia leży odłogiem?". I jaki
              teraz będzie wynik.
              Pytanie w referendum jest w stylu czy chciałbyś żeby było
              tak jak w 81 bo wtedy byłeś młody i nie chorowałeś?
              Niestety ludzie tego chcą.
              • gregry Re: Będzie referendum? 13.11.02, 13:29
                Nie mogę znieść myśli, że nie dano ludziom szansy. Tyle lat minęło od czasu
                upadku komuny a nie dano tym ludziom zarobić, aby stać było ich na wykup tych
                państwowych ziem i na ich uprawę [nawet nie wystawiono tych ziem na sprzedaż].
                Do tej pory ziemia byłaby już gospodarowana przez Polaków i nie biedowaliby. No
                gdzie tutaj mówić o wspomaganiu tych najuboższych skoro nawet tych bogatszych
                rolników doprowadzano przez te lata do bankructwa. Doprowadzano ich do
                bankructwa poprzez sprowadzanie o grosze tańszych towarów z zagranicy nie dając
                im możliwości sprzedania swoich "wypocin". Nie podoba mi się taki wolny rynek.
                Państwo powinno w pierwszej kolejności dbać o swoich ludzi a dopiero na drugim
                miejscu myśleć o wolnym rynku. Przecież to logiczne, że jeśli doprowadzi się
                takie gospodarstwa do upadku to trzeba będzie tym ludziom później jakoś pomagać
                płacąc im pensje państwowe. Takie produkowanie mas bezrobotnych przez państwo
                to objaw największej głupoty. Dzisiaj państwo kupuje zborze taniej, gdzie zysk
                z operacji jest niewielki, a jutro płacą miliardy, aby ratować bezrobotnych. Ci
                polscy rolnicy naprawdę mają 120% szansę utrzymywania się samemu, potrzebują
                jedynie gospodarza[rządzących państwem] z prawdziwego zdarzenia. W rządzie mamy
                prawdziwych jełopów, którzy próbują rządzić a nawet wsi nie widzieli. Naczytali
                się jedynie o modelach wsi holenderskich i niemieckich. Nasza wieś jest
                rozdrobniona, ale przez to jej produkty są najzdrowsze na świecie [unia o tym
                wie i boi się tego].
                Ludzie już teraz jeżdżą do Holandii Niemiec i innych krajów na zarobek.
                Zbierają tam, za naprawdę marne grosze, różnego rodzaju warzywa i owoce harując
                całymi dniami. Jeśli taki baor przejmie Polskie ziemie to on będzie
                wykorzystywał naszych ludzi dając im zapłatę taką jak jest w Polsce, (Czyli
                poniżej granicy opłacalności, jaką można znieść). Co najgorsze on nie przyjmie
                Polaków, bo byliby i tak za drogimi robotnikami, ale sprowadzi sobie ludzi z
                Ukrainy, Rosji i innych krajów (tak jak tanich Polaków najmował w Niemczech).
                To będzie naprawdę straszne. Każdy Polak potrafi zapracować na wsi na samego
                siebie tylko trzeba było dać im szansę.
                Taka szansa jeszcze istnieje.
                Pomyślcie, że jeśli rząd przytrzymałby ziemię przez 50 lat to w tym okresie
                dogonilibyśmy pozostałe kraje, ludzie staliby się bogatsi i wtedy mądry rząd
                sprzedałby naszym Polskim rolnikom ziemie państwowe i oni pokazaliby całej
                Europie, czym jest prawdziwa potęga gospodarcza. Pokazaliby, że może być nią
                rolnictwo (taka wielka Holandia). Rząd i ludzie przez te 50 lat mogliby
                sprzedawać Polakom ziemie zawsze i w każdym momencie. A Niemcom i inym
                Europejczykom dopiero po upływie tego okresu.
                Naprawdę mamy złodziejskich gospodarzy w rządzie. Mamy i mieliśmy – i to
                niezależnie od czy byli oni z lewej czy z prawej.
    • gregry Coś z Bydgoskiego forum: 18.11.02, 22:47
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=3607034&a=3612964

      ...........Krytykuje Pan unijną politykę rolną. Dlaczego?
      - Politykę rolną Unii przetestowaliśmy już w Niemczech w ciągu 30 lat. Coraz
      wyraźniej widać, że prowadzi ona do katastrofy. We wsi, w której mieszkałem,
      30 lat temu było 35 rolników. Dziś jest jeden, ma tysiąc hektarów, prowadzi
      rolnictwo na skalę przemysłową, a mimo to nie jest człowiekiem zamożnym...
      Musi bez przerwy kalkulować, a jeśli choć przez rok poluzuje wydatki, już tego
      nie zdoła odrobić. Jego sąsiad tylko czeka, aby przejąć gospodarstwo. Tak to
      wygląda wszędzie. Rolnik ma być dostawcą taniego surowca, a zysk powstaje
      dopiero w przetwórstwie.

      Jakie skutki przynosi ten model rolnictwa w strukturze społecznej i w sferze
      ekologii?..........
      • Gość: X Re: Coś z Bydgoskiego forum: IP: 80.48.253.* 19.11.02, 02:19
        Taki cytacik:
        Jeśli dobrze rozumiem - Unia chciałaby zachodniemu rolnictwu przywrócić taki
        charakter, jaki ono ma w Polsce, natomiast polskie rolnictwo chce
        uprzemysłowić w oparciu o przestarzały model zachodni, który tam się nie
        sprawdził?
        - Mniej więcej tak. I to jest dramat. Opinia publiczna w krajach Piętnastki
        stanowczo żąda zbliżenia rolnictwa do standardów takich, jak w Polsce,
        powołuje się nawet wyraźnie na przykład waszego kraju. W tej sytuacji budowa w
        Polsce IACS to topienie miliardów w systemie, który wkrótce nikomu nie będzie
        potrzebny. Dopłat bezpośrednich możecie wcale nie otrzymać. Wszyscy na
        Zachodzie mówią o renacjonalizacji polityki rolnej.

        • Gość: cykloop Re: restrykcje w UE !!! IP: 213.171.64.* 19.11.02, 11:24
          "Opinie z grajdolka",to pierwsze wrazenie ,jakie odnosi sie po lekturze postow
          Jottki, jeszcze jeden egzemplarz eluropejki.Pisal onegdaj Milosz o takich w
          swoim"Zniewolonym umysle"...
          Niewielu w Polsce wie,ze Francja i Szwecja wprowadzily ograniczenia w
          sprzedazy ziemi... niemcom!Natomiast Holandia w rejonach przygranicznych stara
          sie postawic tame naplywowi uczniow niemieckich do holenderskich szkol,co sie
          ma nijak do teorii tzw. swobodnego przeplywu mysli i ludzi.A to jest UE
          wlasnie,co niniejszym dedykuje wszystkim eurodebilom."Smoku",ktorego to nick
          raczej powinien byl swiadczyc o sile i niezaleznosci jest w rzeczywistosci
          marniutkim rabem,ktorego fantazja nie wybiega poza prace u niemca ,czy
          holendra ,w harakterze parobka naturalnie!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja