Gość: kiko
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.02.06, 23:34
W Warszawie w ratusza krzaczkach
Mieszkała Kaczka Bliźniaczka.
Co cały dzień na wyścigi
Robiła z bratem intrygi.
Zamiast się miastem zajmować
Kochała siebie promować.
I by pokazać jak działa
Muzea wciąż otwierała.
Pomawiać innych lubiła
Sprytnie to z bratem czyniła.
Wciąż ponoć gdzieś coś słyszała
Tak w mediach się zaklinałaWściekli się ludzie okropnie
Niech intrygantkę gęś kopnie.
Poszli w paradzie z plakatem
Kaczko, gej jest twoim bratem.
Nad Polską się chmury zbierają
Już ludzie po kątach gadają.
Premierem ma być jedna Kaczka
A prezydentem Bliźniaczka.
Broń Boże nas przed widmem kaczym
Cokolwiek w tym kraju to znaczy.
Niech lepiej historia starannie
Upiecze te Kaczki w brytfannie.