U Mleczki

19.11.02, 20:33
Będąc ostatnio w Krakowie zauważyłem w pobliżu Bramy Floriańskiej Bar u
Mleczki. Cóż to takiego?? Warto tam iść?? Niestety, spieszyłem się na pociąg
i nie miałem czasu, żeby zajrzec tam.
    • Gość: john Re: U Mleczki IP: *.proxy.aol.com 19.11.02, 20:40
      pepperoni78 napisał:

      > Będąc ostatnio w Krakowie zauważyłem w pobliżu Bramy Floriańskiej Bar u
      > Mleczki. Cóż to takiego?? Warto tam iść?? Niestety, spieszyłem się na pociąg
      > i nie miałem czasu, żeby zajrzec tam.
      Pizza pepperoni , combination , sweet suasuge, hawaiian itd
    • wodnik74 Re: U Mleczki 19.11.02, 22:51
      Byłam w sobote - tak raczej średnio szczerze mówiąc ...
    • gph Re: U Mleczki 20.11.02, 09:17
      pepperoni78 napisał:

      > Będąc ostatnio w Krakowie zauważyłem w pobliżu Bramy Floriańskiej Bar u
      > Mleczki. Cóż to takiego?? Warto tam iść?? Niestety, spieszyłem się na pociąg
      > i nie miałem czasu, żeby zajrzec tam.

      Pepperoni! myślałem wczoraj dlaczego się nie odzywasz, juz nawet miałem dać
      posta "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie..."

      a co do Mleczki to odradzam - przedsięwzięcie typowe. Tato chce zapewnic córce
      szmal na przyszłość, przy okazji wypromować siebie i swoją twórczość. Wychodzi
      świątynia Mleczki, tylko dla fanów gatunku (i jak sądzę tylko jeden raz, bo
      potem jest przesyt)
      juz wolałem jak był tam dom wina - czy komuś jeszcze go brakuje????
      • Gość: picipolo Re: U Mleczki IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 20.11.02, 09:31
        gph zgadzam sie z toba całkowicie!!!
        a co do samegobaru Mleczki to drazni mnie wnetrze a do tego ta głosna muzyka.

        pozdrawiam picipolo
      • pepperoni78 Re: U Mleczki 20.11.02, 11:23
        gph napisał:

        > pepperoni78 napisał:
        >
        > > Będąc ostatnio w Krakowie zauważyłem w pobliżu Bramy Floriańskiej Bar u
        > > Mleczki. Cóż to takiego?? Warto tam iść?? Niestety, spieszyłem się na poci
        > ąg
        > > i nie miałem czasu, żeby zajrzec tam.
        >
        > Pepperoni! myślałem wczoraj dlaczego się nie odzywasz, juz nawet miałem dać
        > posta "ktokolwiek widział, ktokolwiek wie..."
        >
        > a co do Mleczki to odradzam - przedsięwzięcie typowe. Tato chce zapewnic
        córce
        > szmal na przyszłość, przy okazji wypromować siebie i swoją twórczość.
        Wychodzi
        > świątynia Mleczki, tylko dla fanów gatunku (i jak sądzę tylko jeden raz, bo
        > potem jest przesyt)
        > juz wolałem jak był tam dom wina - czy komuś jeszcze go brakuje????

        Jestem cały czas. Czytam niektóre wątki, czasem dopisuję jakieś zdanie.
        Dlaczego tak rzadko?? Hmmm, zima, wybory... Chyba wystarczy?? ;)
      • wodnik74 Re: U Mleczki 20.11.02, 17:18
        Noooo, domu wina brakuje bardzo, byl o wiele fajniejszy i klimatyczny, niestety
        p. Zapomniałam Nazwiska chyba jednak był mniej wpływowy od Mleczki ...
        • tosia_ Re: U Mleczki 20.11.02, 19:00
          Mnie również brakuje domu wina. Sympatyczny był i miałam trochę miłych
          wspomnień z nim związanych.
          www.kazimierz.com
    • Gość: amy Re: U Mleczki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 20:37
      a mnie się podobało, byłam tam parę razy (choć faktycznie - winiarnia była
      jedyna w swoim rodzaju, a to taka zwykła knajpka).
      Robią dobre drinki i mają sympatycznych barmanów, atmosfera raczej kameralna
      niż imprezowa, choć z ilością decybeli faktycznie czasem przesadzają.
      Nawet nie drażniła mnie autoreklama właściciela, za pierwszym razem pośmialiśmy
      się z rysunków, potem już nikt nie zwracał na nie uwagi.
      pozdr,
      amy
      p.s. nawet zostawiłam tam telefon i grzecznie czekał na mnie następnego dnia,
      czym mnie ujęli :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja