Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery]

24.11.02, 14:20
www1.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,1164422.html
    • gregry Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] 24.11.02, 19:38
      Zdaje się, że link zmienił ołozenie (trafił do arch)
      oto link do dyskusji na forum 3miasta:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=57&w=3709914
    • gregry Artykuł: 24.11.02, 19:58
      Czerwony asfalt na ścieżce rowerowej




      fot. Kamil Gozdan / AG



      mhl 21-11-2002, ostatnia aktualizacja 21-11-2002 17:36

      Na tej ścieżce rowerzyści nie poszaleją. Trasa ma długość zaledwie
      kilkudziesięciu metrów. W czwartek firma MTM położyła na ścieżce rowerowej,
      przy skrzyżowaniu ul. Zbożowej i Morskiej w Gdyni, nową nawierzchnię.

      Jest wykonana ze specjalnie barwionego na brunatno-czerwony kolor asfaltu.
      Grubość nawierzchni nie przekracza 3 cm. Asfaltowe ścieżki w Europie Zachodniej
      są standardem, w Trójmieście to pierwsza jaskółka. - Asfalt zapewnia najlepszy
      komfort jazdy rowerem. Poza tym poprawia estetykę otoczenia, a piesi i kierowcy
      nie mają problemu z odróżnieniem, gdzie kończy się chodnik czy jezdnia, a
      zaczyna ścieżka - zachwala Ireneusz Marcinik, wiceprezes MTM. - Te nawierzchnię
      położyliśmy z własnej inicjatywy. Chcieliśmy pokazać przyszłym inwestorom
      możliwości.

      Firma chce zainteresować swoim produktem m.in. władze Gdyni i Gdańska.
      Kolorowa, asfaltowa nawierzchnia jest niestety o 10-15 proc. droższa niż np.
      ścieżka wyłożona kostką brukową.

      W Gdyni miłośnicy dwóch kółek mają do dyspozycji blisko 50 km tras o różnej
      nawierzchni.
    • gregry Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] 24.11.02, 20:10
      Można by, na istniejące już ścieżki rowerowe wytyczone z asfaltu(np.
      Kopernika), nałożyć cienką warstwę (np. 5 cm) czerwonego asfaltu. Kierowcy
      bardziej odróżnialiby wtedy ścieżki rowerowe od
      innych "pasiastych" 'odgraniczeń'. Poza kolorem rzucało by się w oczy to lekkie
      wywyższenie trasy rowerowej.
      Nowe ścieżki też lepiej byłyby odróżnialne przez pieszych (jeśli wytyczone z
      chodnika). Trakty dla pieszych są często układane z takiej samej czerwonej
      kostki jak trasy rowerowe. Nic dziwnego, że piesi nie zwracają uwagi po czym
      stąpają bowiem nie widzą różnicy.
      Taki wytyczony asfaltowy czerwony pas, zaobserwowany na jezdni dla samochodów,
      pozostałby w pamięci również pieszych jako podłoże nie dla nich przeznaczone.
      Obecnie to nie ma żadnych konkretnych rozróżnień w stosowaniu kolorów i
      materiałów. Panuje całkowity bałagan.
      • Gość: marcin ha Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 20:25
        gregry napisał:

        > Można by, na istniejące już ścieżki rowerowe wytyczone z asfaltu(np.
        > Kopernika), nałożyć cienką warstwę (np. 5 cm) czerwonego asfaltu. Kierowcy
        > bardziej odróżnialiby wtedy ścieżki rowerowe od
        > innych "pasiastych" 'odgraniczeń'. Poza kolorem rzucało by się w oczy to lekkie
        > wywyższenie trasy rowerowej.

        Zerknij na www.rowery.org.pl - w dziale Infrastruktura są standardy projektowe. Najważniejsze, żeby
        nawierzchnia była _równa_ - a to uzyskuje się przez zastosowanie 10 cm podbudowy z tłucznia dogęszczanego
        mechanicznie i stabilizowanego chudym cementem. Na to kładzie się asfalt (a nie kostkę - fuj!).

        Asfalt może być barwiony, ale ze względu na koszty jego użycie ma sens tylko tam, gdzie prawdopodobne sa kolizje
        z ruchem pieszym (czasem z samochodowym - zwłaszcza na przejazdach przez ulice). Na pozostałych odcinkach
        rowerzyscie jest obojętne, czy jedzie po równym asfalcie czarnym, czy o 15% droższym. Wiec oszczędzajmy ;-)

        > Taki wytyczony asfaltowy czerwony pas, zaobserwowany na jezdni dla samochodów,
        > pozostałby w pamięci również pieszych jako podłoże nie dla nich przeznaczone.
        > Obecnie to nie ma żadnych konkretnych rozróżnień w stosowaniu kolorów i
        > materiałów. Panuje całkowity bałagan.

        Masz rację, ale własnie dlatego są te standardy. Bardzo prosty patent, który ma szansę się doczekać realizacji w
        kilku miejscach w Krakowie, to asfaltowa nawierzchnia scieżki rowerowej _obniżona_ wobec chodnika ze zwyklych
        płyt chodnikowych o 3-5 cm i oddzielona od nich sciętym (ok. 30 stopni) krawężnikiem, na który można bezpiecznie
        najechać pod ostrym kątem z dużą prędkoscią.

        Co do nawierzchni: możliwosci jest wiele, np. "naklejane" na asfalt barwione warstwy termoplastyczne (niestety b.
        sliskie po deszczu) lub barwione warstwy przeciwposlizgowe, stosowane na dojazdach do skrzyzowań, na łukach
        czy na pochylniach. Ale generalnie uważam, że im mniej wodotrysków, im lepszy i "organicznie" unikający kolizji
        projekt, im niższe koszty - tym lepiej ;-)

        marcin ha
        • gregry Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] 24.11.02, 20:56
          Jeśli chodzi o kostkę zastosowaną dla rowerzystów (taką samą jak na traktach
          pieszych),to można ją zauważyć przy rondzie Grzegórzeckim oraz moście
          Kotlarskim.
          A ten patent o którym piszesz to wygląda tak:

          TTTTTTTTchodnikTTTTTTTTTT\_________sc. rowerowa_______/

          ?

          A na stronce już oczywiście byłem :).
          Ale teraz przeglądnę ją dogłębniej.
          • Gość: marcin ha Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 21:11
            gregry napisał:

            > Jeśli chodzi o kostkę zastosowaną dla rowerzystów (taką samą jak na traktach
            > pieszych),to można ją zauważyć przy rondzie Grzegórzeckim oraz moście
            > Kotlarskim.

            Tak, niestety.

            > A ten patent o którym piszesz to wygląda tak:
            >
            > TTTTTTTTchodnikTTTTTTTTTT\_________sc. rowerowa_______/
            > ?

            Dokładnie. Przy czym "\" i "/" są w rzeczywistosci znacznie mniej strome, a tego "/" z prawej strony (ogólnie - po
            drugiej stronie niż chodnik) w ogóle nie potrzeba - sciezka powinna mieć zapewnione odwodnienie. Chyba, że
            scieżka przecina chodnik - wtedy odwodnienie robi sie nachyleniem podłużnym.

            Takie rozwiązanie na pewno będzie stosowane przy przebudowie skrzyzowania Bieńczyckiej i Kocmyrzowskiej z
            Andersa - własnie trwa projektowanie czegos zupelnie innego w miejscu istniejacej koszmarnej "agrafki" i na
            kontrapasie rowerowym w Łobzowskiej na niektórych odcinkach.

            marcin ha
            • gregry Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] 24.11.02, 22:06
              Projektują to skrzyżowanie całkowicie od nowa czy tylko ścieżkę?
              Gdzie można w necie takie projekty nowych dróg/skrzyżowań znaleźć?
              • Gość: marcin ha Re: Super pomysł - lepsze niż kostka [Rowery] IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 22:45
                gregry napisał:

                > Projektują to skrzyżowanie całkowicie od nowa czy tylko ścieżkę?
                > Gdzie można w necie takie projekty nowych dróg/skrzyżowań znaleźć?

                Całkowicie od nowa - będzie znacznie mniejsze, likwidują obecną "agrafkę", będzie normalne skrzyzowanie z
                sygnalizacja swietlną (a dla pieszych ma ponoć nie być guziczków). To jest 2 albo 3 najbardziej wypadkogenne
                miejsce w Krakowie, po Mogilskim i chyba wczesniej skrzyżowaniu 29 Listopada/Opolskiej. Ścieżka jest robiona "przy
                okazji", i tylko w zakresie inwestycji - będzie jak znalazł, jak się znajdzie kasa na scieżki wzdłuż Andersa,
                Bieńczyckiej i Kocmyrzowskiej.

                W zasadzie wzdłuż Andersa dla rowerów wystarczy zaadaptować osiedlowe uliczki (ul. Pokrzywki), w Bieńczyckiej
                scieżkę się da zrobić tylko od strony pl. Centralnego (z druguej strony rowery muszą się przedzierać chodnikiem albo
                ulicą Pokrzywki z takimi strasznymi programi spowalniającymi z blachy ;-), w Kocmyrzowskiej będzie po obu stronach
                podobnie jak w Andersa w kierunku do pl. Centralnego.

                marcin ha
                • Gość: marcin ha Re: Super pomysł - skrzyzowanie NH IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 22:52
                  Gość portalu: marcin ha napisał:

                  > Całkowicie od nowa - będzie znacznie mniejsze, likwidują obecną "agrafkę", będz ie normalne skrzyzowanie z
                  > sygnalizacja swietlną (a dla pieszych ma ponoć nie być guziczków).

                  Aha: normalne jak normalne - "z ruchem okrężnym", takie jak Rondo Grzegórzeckie mniej więcej, z rozjazdami
                  tramwajowymi posrodku. Własnie sobie pomyslałem, ze byłoby super, gdyby po torowisku na osobnej fazie swiatel
                  puszczali autobusy - byłyby wspólne przystanki. Ale tego nie ma w projekcie.

                  marcin ha
                  • gregry Re: Super pomysł - skrzyzowanie NH 24.11.02, 23:27
                    Dzięki Wielkie za informacje.
                    A co do autobusów - święta racja/super myśl - byłoby idealnie.
                    Powinni o tym pomyśleć wcześniej, bo po budowie będzie już za późno.
                    A taka agrafka jest jeszcze obok DH Wanda.
        • Gość: flip a my tam IP: *.p.lodz.pl 24.11.02, 23:37
          ... wolimy kostke. ;-)
          • Gość: marcin ha Re: a my tam IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 00:16
            Gość portalu: flip napisał:

            > ... wolimy kostke. ;-)

            A my nie:
            1. Stawia bardzo duże opory toczenia (co łatwo sprawdzić jadąc na... rolkach, a nie rowerze)
            2. Zróżnicowanie nawierzchni jest nieczytelne, nieintuicyjne dla pieszych (i wielu rowerzystów)
            3. Nawierzchnia z kostki jest nietrwała i niszczy się bardzo szybko
            4. Metr kwadratowy kostki jest ok. 40 proc. droższy, niż w przypadku asfaltu (co wiadomo z wielu przetargów w
            całej Polsce).

            Znacznie lepszą alternatywą dla asfaltu - jesli jest to w ogóle potrzebne - są płyty betonowe 50x50 i grubosci 10 cm,
            układane na 10 cm tłucznia dogęszczanego mechanicznie (wiem, ze "płyty chodnikowe kładzie się na piasku", ale
            własnie na tym polega problem). Niemniej, uważam, że _wszędzie_ na drogach rowerowych należy używać asfaltu
            na 10 cm tłuczniu, stabilizowanym cementem i dogęszczanym mechanicznie.

            marcin ha
            • gregry Re: a my tam 25.11.02, 00:56
              Co do płyt betonowych, to jeżdżąc po równo ułożonych i gładkich mam zawsze
              wrażenie jak bym jechał szybciej (efekt stukotu). Zapewne nie bez znaczenia
              jest też mniejsze tarcie.
              Ich wada:
              Zupełnie się mylą z tymi dla pieszych :(.
              • gregry Re: a my tam 25.11.02, 00:58
                A może zamiast "tarcie" powinnem był napisać mniejsza "lepkość/przyczepność".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja