taki bąbelek na języku czym to zlikwidować?

22.02.06, 22:20
pomóżcie plizz - czakram na wylocie więc zrobił mi sie na końcu języka taki
bąbelek - czym to zlikwidować; próbowałem go ugryźć alem się w porę ugryzłw
język i nie chciałem - tylko poważnie pomóżcie plizzz.
    • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:23
      poważnie. Musisz rozpoznać przyczynę powstania tego bąbelka.
      • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:26
        jak się pojawił - całe życie mi przeszło w mgnieniu oka (z tym mgnieniem to
        wiem: mało magnezu) i nijak nie wiem skąd bąbelek. teraz próbuję wyrwać go
        obieraczką do ziemiaków.
        • koniectegodobrego Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:27
          moze sprawdz co na www.google.pl pisza na temat babelkow i jezykow :P
          • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:29
            wrzuciłem w gogola hasło język i bąbelek i powstał mały skandal.
            pomózcie pliżżżżż
            • nulka8 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:35
              zaklej język poloplastrem. Koniecznie.
              • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:48
                poloprastru już nie mam zużyłem cały na pokiereszowane ręce.
                myślę że wyrwę co obcęgami - ale jakże tu uchwycić takiego bąbelka?
                • carmen_80 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:56
                  Spróbuj zalać go wodą utlenioną, choć osobiście polecam spirytus...
                  • nulka8 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:57
                    Carmen ma rację. Zalej go! niech się utopi.
                    • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:07
                      moczyłem język we wrzontku i nie dało to nic.
                      bombel jak bombel był i jezt nadal.
                      dumnie trwa na końcu języka (za przewodnika).
                      • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:10
                        we wrzontku moczony a wciąż niewyparzony?
                        a to jakiś wyjątkowy organ;)
                      • carmen_80 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:12
                        Nie we wrzontku ino we spirytusie Monte...!
                        Nic siem nie znasz...;P
                        • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:15
                          aaa spirutuz!
                          osobiście wątpię aby spiryt dał radę uparciuchowi
                          bombel musi znikąć.
                          tarką do sera trę języczek u wagi może jntruz pokonanym będzie?
                          • carmen_80 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:25
                            Spirytuz na wszystek zło jest dobrym lekarstwem,
                            nie wątpij tylko lij...;)
            • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 22:42
              już masz dobry początek. skandal dobrze wróży.
              • longwehicle Re: taki bąbelek na języku nazywają pypciem!!;o)) 22.02.06, 22:44
                Dobry francuz!!;o))
            • wafel_1 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 25.02.06, 20:49
              Samo znika po jakimś czasie!
    • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:14
      ogniem wypal zarazę,
      ogniem i mieczem...
      • longwehicle Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:16
        Albo odgryż język i Będziesz :..bla,bla,bla!!;o))
      • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:17
        docctore!
        wreszcie!
        dyże jakomś recepte.
        Thomapyrin musi mi pomóc?
        • longwehicle Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:18
          Szara maść!!;o))
        • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:19
          Wredny staruch to "ręce które leczą". Oddaj mu się zatem w ramiona..
          • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:20
            mam dać mu język w jego ramiona?
            ależ ja nie mam jęzora jak żyrafa!


            a bąbel piecze!!!
            • longwehicle Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:22
              A mistrzostwo świata w 6x9!!!;o))
            • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:22
              potraktuj go szarym mydłem może
              • nulka8 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:23
                albo zmywaczem do paznokci
                • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:26
                  a właściwie, to bąble się przekłuwa.
                  Więc może najpierw go przekłuj, a potem zmywaczem-odkażaczem i szarym mydłem na koniec
              • carmen_80 skoro nic nie pomaga... 22.02.06, 23:25
                amputować, inaczej nie da rady...;)
          • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:25
            secesja2005 napisała:

            > Wredny staruch to "ręce które leczą". Oddaj mu się zatem w ramiona..

            no, no! bez takich mi tu!
            ręce a ramiona to różnica! anatomiczna
            • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:26
              Ja tylko chciałam żeby mu pomogło ;)
              • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:28
                secesja2005 napisała:

                > Ja tylko chciałam żeby mu pomogło ;)

                o, samarytanka? :)
                • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:29
                  Nie, nie - "wredna, krzykata, poligamiczna żmija" ;)
                  • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:30
                    secesja2005 napisała:

                    > Nie, nie - "wredna, krzykata, poligamiczna żmija" ;)

                    to oczywiście, ZAWSZE
                  • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:32
                    no to żeście nieźli lekarze z pierwszego kontaktu.
                    bąbel to nic.
                    na początku języka (to jest tam gdzie on wchodzi w gardziel właściwą) czuję
                    jakbym miał kłaczka. CO TO KUFA JEST???
                    taki kłaczek - drapie mnie w językowy odwłok.
                    toż to męka Tantala!!!!
                    • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:34
                      Histeryzujesz. Jesteś gorszy ode mnie.
                      • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:35
                        secesja2005 napisała:

                        > Histeryzujesz. Jesteś gorszy ode mnie.

                        a to nie jest łatwe...
                        • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:36
                          Przepraszam, co za uwagi? Od roku na nic nie umierałam więc o co chodzi, hę?
                          • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:37
                            secesja2005 napisała:

                            > Przepraszam, co za uwagi? Od roku na nic nie umierałam więc o co chodzi, hę?

                            od 8 miesięcy :)
                            ale wcześniej... hoho!
                      • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:36
                        KŁACZEK KŁACZEK KŁACZEK!!!!!
                        na dnie językowego mięśnia!
                        włożyłem już obie ręce po ramiona prawie do paszczy i lawirując palcyma po
                        gardzieli drapu drapu robię w poszukiwaniu kłaczka.
                        oooooooooooooooooo
                        umierammmmmmmmmmmmmmm
                    • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:35
                      montenuovo napisał:

                      > no to żeście nieźli lekarze z pierwszego kontaktu.
                      > bąbel to nic.
                      > na początku języka (to jest tam gdzie on wchodzi w gardziel właściwą) czuję
                      > jakbym miał kłaczka. CO TO KUFA JEST???
                      > taki kłaczek - drapie mnie w językowy odwłok.
                      > toż to męka Tantala!!!!

                      jutro będziesz miał anginę
                      • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:37
                        anginę permamentną (anginus ocutus stabilus debilus) mam po wsze czasy.
                        • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:38
                          Wziąłbyś się do jakiej roboty, a nie takie tu...
                          • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:43
                            secesja2005 napisała:

                            > Wziąłbyś się do jakiej roboty, a nie takie tu...

                            może by został dyżurnym modelem depresyjno-hipochondryczno-lekomańskim?

                            PS
                            depresja 3 jest piękna :)
                            • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:47
                              medyku, a co to jest "depresja 3" (mam nadzieję że nie trzecia część filmu
                              depresja)
                              • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:50
                                montenuovo napisał:

                                > medyku, a co to jest "depresja 3" (mam nadzieję że nie trzecia część filmu
                                > depresja)

                                piękna fotka
                          • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:45
                            wiesz ile Secesjo zajmuje czasu płacz z bólu i cierpienia?
                            Wiesz to?
                            Jedynym mym napojem to słone łzy moje.
                            Pożywieniem zaś lekarstw góry.

                            Nawet mam swoje zawołanie:
                            "Mówią żem zdrowia okaz - a jam na granicy tego świata stoję"
                        • wredny.staruch Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:38
                          angina acuta ewentualnie
                    • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:41
                      > toż to męka Tantala!!!!
                      aż tak???!!!!
                      a na to to tylko koszula Dejaniry może pomóc
                      • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:43
                        GOREEEEEEEE
                        włożyłem koszulę Dejaniry
                        i hiszpańskie buty
                        dam czadu dziś na parkiecie!
                        • puen.ta Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:44
                          No super! wszystkie dziewczyny padną z wrażenia:)
                          • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:45
                            > No super! wszystkie dziewczyny padną z wrażenia:)

                            Jeśli tylko opowie im o swoich chorobach to z pewnością.
                            • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:46
                              mowa trawa.
                              • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:48
                                No wiesz, ja na to lecę. Jak mi ktoś mówi, że ma marskość wątroby albo krwotok
                                z nosa to aż mnie ciarki przechodzą więc wiem co mówię ;)
                                • carmen_80 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:51
                                  Albo hemoroidy...;)
                                  • secesja2005 Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:51
                                    Świetny temat! Tak samo jak owsiki ;) W sam raz do romantycznej kolacji.. ;)
                                  • montenuovo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 22.02.06, 23:52
                                    oho! zaplułem ze śmiechu moni tor.
                                    monia mi wybaczy
                                    ale tor już nie.
    • Gość: pomaga na 100% Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? IP: *.77.classcom.pl 24.02.06, 17:41
      mnie pomógl DENTOSEPT polecila mi go Pani w aptece , jest to taki gesty płyn nakładasz na wacik i pędzlujesz kilka razy dziennie , na poczatku troszke piecze ale warto pocierpieć bo szybko znika
      • Gość: kaikiszo Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? IP: 61.144.204.* 24.02.06, 18:50
        moczem
      • longwehicle Re: taki bąbelek na języku czym to zlikwidować? 24.02.06, 18:59
        Bedzie to correct pod warunkiem ,że będzie pędzlowany pierwszy w kolejce bo
        ośrodki zdrowia sa obleżone przez chorych na hemoroidy którzy są też leczeni
        pędzlowaniem !!!;o))
    • jadzka42 karygodny błąd w nazewnictwie 24.02.06, 19:20
      Mówi się: zrobił mi się pypeć na języku

      no i wiadomo czemu taki pypeć się robi...
      • longwehicle Re: karygodny błąd w nazewnictwie 24.02.06, 19:27
        6x9!!;o))
        • jadzka42 Re: karygodny błąd w nazewnictwie 24.02.06, 19:36
          Ty tylko o jednym ale...ogólnie wiadomo że pypcie powstają gdy się kłamie
          • montenuovo Re: karygodny błąd w nazewnictwie 24.02.06, 23:48
            pypeć mi się zrobil a rebu nie na języku.
            co do pędzlowania to boję się aby nie opedzlować szpitalnej apteczki
            • jadzka42 Re: karygodny błąd w nazewnictwie 24.02.06, 23:51
              no gdzie to jeszcze pypeć się może zrobić?
              • montenuovo Re: karygodny błąd w nazewnictwie 24.02.06, 23:54
                Prypeć może się stworzyć na każdym calu ciała człowieka.
                Więc może być napięcie - tfu - na pięcie.
                Nie chciałem poruszać tematu politycznego. Pardon.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja