dlaczego krakow nie lubi kielec?

IP: *.icpnet.pl 25.11.02, 01:30
A co wy o tym myslicie?
    • gregry Re: dlaczego krakow nie lubi kielec? 25.11.02, 01:47
      A czy Kielce lubią Kraków?
      Zmienię pytanie:
      Czy Krakowiacy lubią Kielczan (Kielecczan/Kielecczaków? - jak się poprawni
      mówi)?
      Ja Kocham wszystkie dobre polskie dusze.
    • skks Re: dlaczego krakow nie lubi kielec? 25.11.02, 08:53
      Pytanie - stwierdzenie wyjątkowo głupie, sztubackie i na dodatek bez sensu!
      Kraków tzn co? Urząd Miasta, Marszałkowski czy co innego? Wszyscy mieszkańcy
      Krakowa nie lubią wszystkich mieszkańców Kielc? Idiotyzm!!!
      Ja bardzo lubię Góry Świętokrzyskie, lasy swiętokrzyskie, ryby i ludzi!:)
      co nie przeszkadza mi mówić o mieszkńcach: scyzoryki:))) No i co z tego?
    • Gość: picipolo Re: dlaczego krakow nie lubi kielec? IP: *.nowa-huta.sdi.tpnet.pl 25.11.02, 09:31
      pizdzi jak w kieleckim na dworcu.

      pozdrawiam picipolo
    • Gość: cykloop Re: dlaczego krakow nie lubi tez Pyrzyc? IP: 213.171.64.* 26.11.02, 10:40
      Kto mi na to pytanie odpowie?
    • Gość: Rapp Re: Kompleksy niektórych nowych Krakowian? IP: *.MAN.atcom.net.pl 27.11.02, 22:37
      Spora część elity krakowskiej to byli poddani cara. Przyjechali do Krakowa
      zaraz po wojnie i zajeli "intelektualne" posady. Jerzy Turowicz z "Tygodnika"
      przyjechał spod Proszowic (gubernia kielecka kiedyś), Machejek - spod Miechowa,
      Woźniakowski takze z guberni... Nazwiska można by mnozyć. Zacieranie sladów
      rosyjskiego piętna (12o lat w niewoli nie może nie pozostawić śladów)spróbowano
      osiągnac najprostszym sposobem: dziwaczna agresją do Kongresowiaków, czyli
      Kielczan. A gubernia Kielecka zaczynała sie 16 km od Krakowa!
    • Gość: Max Re: dlaczego krakow nie lubi kielec? IP: *.chello.pl / *.chello.pl 27.11.02, 22:40
      Ja Kielce lubię....ale Kielec żadnych nie znam, więc nie powiem czy lubie, czy
      nie . A swoją drogą, gdzie te Kielece są ? :)
      Max
Pełna wersja