swing
26.11.02, 15:43
czy po dniu takim, jaki miałam dziś:
- niespodziewana kasa na koncie plus znalezione pięć złotych
- dobre wiadomości w sprawach służowych
- szansa na wyjście z pracy "za dnia"
powinnam się w najbliższym czasie spodziewać jakiejś katastrofy?
może nie powinnam myśleć w ten sposób, ale czyż los nie jest przewrotnym
draniem (jeśli to słyszy, da mi popalić tym bardziej;)
tak czy inaczej pozdrawiam wszystkich
(z optymizmem nie pozbawionym cienia wątpliwości)
i życzę takich drobnych i bezinteresownych uśmiechów losu
:)