adam.67
27.11.02, 08:06
Mówią, że od przybytku głowa nie boli. Ale to nie tak do końca.
Problem ten powraca co roku. Moja kobiełka dostała bony do tegoż właśnie
hipcia. My tam wogóle nie jeździmy na zakupy, a tu oto taka siurpryza...
dawali, to wzięła, głupia wszakże nie jest :), z czego jestem dumny mając
taką żoneczkę !!!
Mamy wielką prośbę do ludzi, którzy tam robią zakupy z różnych względów:
lubią, mają blisko, mają taką fantazję itp.
Czy ktoś z Was nie pomógłby zamienić tego na bilety NBP?
Bardzo chcielibyśmy kupić coś nie w hipciu, ale w innym sklepie...
Rzecz dotyczy 6 sztuk bonów po 50 zł, a więc nie majątek :( , choć problem
jest.
W ramach zachęty zaprosimy na browarek lub inne napoje zawierające C2H5OH lub
pozbawione tegoż interesującego składnika (np. wódkę bezalkoholową :))))
Są też przewidziane inne finansowe formy rewanżu (zainteresowanym przyślę
emilka).
Miłego dnia wszystkim Forumowiczom !!!