Problemy komunikacyjne

05.03.06, 20:46
Ja sie czasami zaastanawiam czy MPK to robi specjalnie czy zupełnie przypadkowo, ale zawsze jesli sie przesiadam to musze czekać kilkanaście minut na przystanku i nigdy nie jest tak żeby wysiąść z jednego autobusu i żeby po jakichś 2 minutach przyjechał ten do którego mam sie przesiąść.
Albo on właśnie mi ucieka albo musze czekać około kwadrans
    • Gość: xyz Re: Problemy komunikacyjne IP: *.veranet.pl 05.03.06, 21:04

      A jakieś konkrety ? Ja mam na przesiadkę 7 minut czasu i jest OK.
      • Gość: TOLEK Re: Problemy komunikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 14:43
        MPK robi to celowo.

        Najpierw przygląda się Kowalskiemu, jak zdąża do i z pracy, a następnie tak
        układa rozkład, żeby Kowalski nie zdążył.
        • Gość: aaa Re: Problemy komunikacyjne IP: *.236.spine.pl 06.03.06, 16:12
          powyższy problem komunikacyjny występuje we wszystkich krajach na całym świecie
          ale można go rozwiązać wychodząc odpowiednio wcześniej na autobus i zawsze się
          zdorzy na czas.
          • Gość: Ås/Oslo. Re: Problemy komunikacyjne IP: *.studby.uio.no 06.03.06, 16:52
            Zapewniam Cie ze nie! Jedz do Wiednia to zobaczysz co to komunikacja! I nie ma
            problemu z czekaniem na nastepny autobus czy tramwaj ( o metrze nie
            wspominam ), bo kursuja one z czestotliwiscia 4-5 min. Nawet nie ma rozkladow
            jazdy z wyszczegolnionymi godzinami odjazdow (tylko pierwszy i ostatni kurs sa
            wyszczegolnione), jest tylko informacja o czestotliwosci kursow np 2-3
            min.pomiedzy odjazdami.
      • Gość: Ås/Oslo. Re: Problemy komunikacyjne IP: *.studby.uio.no 06.03.06, 17:12
        Kiedys ( nie tak dawno ) mieszkalem w Skawinie ktora to obsluguje bardzo
        przeciazona linia 201. Sprawa ma sie tak: 201 konczy swoj kurs w Borku, duzym
        punkcie przesiadkowym w sieci MPK. Rozklad jazdy jest tak ulozony ze po
        przyjezdzie do Borku i przejsciu na petle tramwajowa okazuje sie ze wszystkie
        tramwaje wlasnie odjechaly ( stadnie, jeden za drugim ) jakias minute do 5 min
        przed przyjazdem autobusow podmiejskich. Nie jest to moze az tak uciazliwe w
        dni powszednie, ale w soboty i niedziele jest to w...jace, zwlaszcza gdy musisz
        czekac 20 min na nastepny tramwaj. Wielu pasazerow o tym wie i stara sie biec
        do tramwajow, nielicznym udaje sie wskoczyc do ostatniego, glownie mlodziezy. W
        drodze powrotnej to samo, albo bieg do 201, albo kilkadziesiat minut czekania.
        I zapewniam ze nie dotyczy to tylko lini 201 ale takze innych dojezdrzajacych
        do Borku. Pozdrawiam.
        • Gość: x Re: Problemy komunikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.06, 20:04
          "Zapewniam Cie ze nie! Jedz do Wiednia to zobaczysz co to komunikacja! I nie ma
          problemu z czekaniem na nastepny autobus czy tramwaj ( o metrze nie
          wspominam ), bo kursuja one z czestotliwiscia 4-5 min. Nawet nie ma rozkladow
          jazdy z wyszczegolnionymi godzinami odjazdow (tylko pierwszy i ostatni kurs sa
          wyszczegolnione), jest tylko informacja o czestotliwosci kursow np 2-3
          min.pomiedzy odjazdami."

          Napisz jeszcze ile % taki Wiedeń przeznacza na komunikację miejską, a ile Kraków.

          Chcąc coś porównywać trzeba znaleźć wspólną płaszczyznę, a nie odrywać się od
          rzeczywistości.
        • Gość: xyz Re: Problemy komunikacyjne IP: *.veranet.pl 06.03.06, 21:00
          W Borku kończy 15 linii dziennych w tym 9 podmiejskich.

          Zadałem sobie trud i sprawdziłem to o czym piszesz. Poniżej zestawienie
          wyrywkowych godzin przyjazdów i odjazdów dla dnia świątecznego.

          A teraz konkrety:
          Połączenie: "wioski" - Borek Fałęcki - Łagiewniki
          l. 255 - p. 8.12 l.19 - o. 8:18
          l. 235 - p. 8.13 j.w.
          l. 175 - p. 8.56 l. 8 - o. 9:02
          l. 235 - p. 9.18 l. 8 - o. 9.22
          l. 201 - p. 12.10 l. 22 - o. 12.16
          l. 265 - p. 12.26 l. 8 - o. 12.42
          l. 245 - p. 12.55 l. 8 - o. 13.02
          Bez komentarza.
          • Gość: x Re: Problemy komunikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 10:52
            Wniosek jest prosty:

            Jak chcesz psa uderzyć to kij się zawsze znajdzie.
          • Gość: * Re: Problemy komunikacyjne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.06, 18:11
            xyz dodaj sobie opóźnienia autobusów podmiejskich i tak pięknie juz nie jest. Problem nie twki w rozkładach a w opóźnieniach na trasie, które są spowodowne przeróżnymi czynnikami.
    • wrzasowice Re: Problemy komunikacyjne 07.03.06, 18:45
      ale pomyśl sobie że wracasz sobie tramwajem i jedzie on tak wolno że az sie spaźniasz. I masz np. w święta 1,5!!!godziny czekania na autobus.
      Kiedyś tam miałem i musiałem na nogach wracać 6km do domu
      • Gość: Lalala Re: Problemy komunikacyjne IP: 81.219.149.* 07.03.06, 23:48
        jak mówisz 'spaźniasz' to wracaj sobie i 50km
Inne wątki na temat:
Pełna wersja