wrzasowice
05.03.06, 20:46
Ja sie czasami zaastanawiam czy MPK to robi specjalnie czy zupełnie przypadkowo, ale zawsze jesli sie przesiadam to musze czekać kilkanaście minut na przystanku i nigdy nie jest tak żeby wysiąść z jednego autobusu i żeby po jakichś 2 minutach przyjechał ten do którego mam sie przesiąść.
Albo on właśnie mi ucieka albo musze czekać około kwadrans