peteen
09.03.06, 18:03
zwane niesłusznie plotkami...
funkcjonowały od wieków i są żywe (a może jeszcze żywsze) do dziś
czy pamiętacie jeszcze czarna wołgę i niemców w przebranaich księży i
zakonnic, którzy porywali polaków, by wziąć ich szpik kostny?
a pamiętacie, że anny jantar nie było na pokładzie samolotu, który się rozbił
nad okęciem, gdyż została wcześniej porwana przez szejka do haremu?
to były lata 70 i 80 - a jak jest dzisiaj? czy w waszym środowisku krążą
jakieś legendy miejskie?
odrzućmy tę o masowym kilerze, który już co najmniej 8 osób rozkwałkował w
naszym mieście i do dzieła, napiszcie jakieś, ale rzeczywiście szeptane z
ucha do ucha plotki, zapraszam...