Dodaj do ulubionych

Korupcja w Fabiosie - co wiedzieli urzędnicy

12.03.06, 23:26
Widzę, że krucjata niejakiego "wicewojewody" Muchy z PiS trwa. Tak trzymać Panie Wojewodo. Tak trzymać.
Obserwuj wątek
    • Gość: krakusy Re: Korupcja w Fabiosie - co wiedzieli urzędnicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.03.06, 19:29
      Powracamy pamięcią do byłego Pana Wojewody Jerzego Adamika, tym razem za sprawą
      Fabiosu. My jednak chcielibyśmy powrócić do sprawy bulwersującej opinię
      Krakowian sprzed trzech miesięcy tj. planów ochronnych Wzgórza Św. Bronisławy i
      Fortu Skała (okolic Lasku Wolskiego)zaskarżonych do Wojewódzkiego Sądu
      Administracyjnego przez Pana Adamika w ostatnich godzinach urzędowania. O
      sprawie cisza, choć gazeta ujawniła ją dokładnie 13 grudnia ubiegłego roku i
      dziwne, że do tej pory "zaskoczony i zażenowany całą sytuacją" Pan Adamik nie
      zdołał znaleźć czasu na publiczne wyjaśnienia, jeśli jest taki czysty!
      Natomiast niezastąpiony kolejną kadencję prawnik byłego jak i obecnego
      Wojewody Pan M. Chrapusta dalej konsekwentnie "robi swoje".
      Czy PiS rękami Wojewody Kochana zdobędzie się na odwagę wycofania skargi z WSA,
      umożliwiając wejśćie planów w życie, porządkujących zagospodarowanie terenów
      najcenniejszych przyrodniczo i kulturowo dla Krakowian.!? Położyłoby to kres
      dowolności interpretacji prawa przez urzędników, prawników i developerów przy
      wydawaniu tzw. wuzetek, a Centralne Biuro Antykorupcyjne miałoby kolejne
      dziesiątki spraw mniej!
      I jeszcze jedno pytanie: a jak ma się sprawa dochodzenia prokuratorskiego
      wszczętego na wniosek Pana ministra Z. Ziobro?
        • mcewan Re: Dochodzenie nawet się nie zaczęło 14.03.06, 01:25
          Od razu perfidny i to prowokatorze! A przecież Adamik w ostatniej chwili przy
          pomocy Chrapusty zablokował plany zagospodarowania, które uniemożliwiałyby jemu
          koledze Cupiałowi zabudowę (albo sprzedanie jako gruntów budowlanych) kilku
          hektarów na przełęczy w Przegorzałach i to zarzucając tym planom dokładnie te
          same "błędy", które miały wszystkie uchwalane plany (do których nie zgłosił
          zastrzeżeń). No ale przecież dla przyjaciela zrobi się wiele:)))
          • reuben999 Niekończąca się opowieść 15.03.06, 12:12
            Jeżeli chodzi o plan zagospodarowania to zakwestionowany plan i tak wszedł w
            życie, tak jak chcieli radni, ale dostrzeżone uchybienie zostały skierowane do
            sądu celem wyjaśnienia ich przez niezależny organ państwowy (o ile jeszcze taki
            został).
            Czyli piszesz nieprawdę już na samym początku komentarza, że „zablokował plany”.

            Powołujesz się na analogiczne inne plany. Jest tylko jeden na pierwszy rzut oka
            podobny, ale dla posiadających większą wiedzę planistyczną różnice są bardzo
            duże. Chodzi o plan zagospodarowania terenu Kampusu UJ na Ruczaju. Tylko, że
            tam użyta kategoria planistyczna to zieleń niska (czyli jednym słowem krzaki),
            a nie jak w przypadku Przegorzał zieleń parkowa (czyli już jakieś
            zagospodarowanie jest). To są dwie zupełnie różne kategorie planistyczne. O
            ile „krzaki” mogą rosnąc wszędzie niezależnie od tego czy tam się coś robi czy
            nie, to w przypadku parku należy o niego dbać. W innych planach
            zagospodarowania miasta, konkretnie takie działanie nie miało miejsca.
            Czyli w jednym komentarzu po raz drugi piszesz nieprawdę, że „te same błędy
            miały wszystkie uchwalane plany”.

            Tak na marginesie dodam, że plan ten to istny chaos. Ktoś kto go przygotowywał
            raz naniósł teren leśny, za chwilę parkowy a jeszcze obok tereny sportowe, a
            najlepsze w tym wszystkim jest to, że są to pasy terenu wielkości metra. O co w
            tym wszystkim chodzi? Ważne, że Radni zatwierdzili :)
            • mcewan Re: Niekończąca się opowieść 15.03.06, 17:47
              Adamik, to ty? Czy tez to jakis nieborak, co ma tam ziemie i zaden developer
              jej nie kupi, biedaczysko?

              1. Ok. planow nie zablokowal bo nie mogl (na szczescie), ale zrobil wszystko co
              mogl, zeby pryncypala zadowolic:)

              2. Dalej to o czym piszesz nie ma zwiazku z tym, o czy ja pisalem, bo wojewoda
              zarzucil trzy sprawy:
              - blad formalny (wprowadzenie poprawek) - co wczesniej sie zdarzalo i nie
              protestowal,
              - ze nie uzgodniono zmian z ZJPK,
              - ze na teranach otwartych i lesnych dopuszczono istnienie ewentualnie wyciagu
              albo trasy narciarskiej. Mówiac wprost: przyrody na cele sportowe wykorzystywac
              nie mozna, ale np. na bloki kilku developerow, o ktorych obaj wiemy - jesli
              jestes Adamikiem - a jakze (o ile okaze sie, ze sad z jakis powodow obali te
              plany a kilku sprytnych to wykorzysta)!.

              O jakich pasach piszesz? gdzie tam sa tereny sportowe? gdzie tam masz jakies
              tereny parkowe? Zastanawiam sie czy my o tym samym planie wzgorza sw.
              Bronislawy piszemy...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka