gdzie mozna zjesc tatara?

09.12.02, 10:47
oczywiscie wiem ze jest zabronione podawanie przez sanepid,ale moze wiecie
gdzie podaja ?oczywiscie mozna zrobic sobie samemu ale jak wiecie kilka
rzeczy które sobie sami robimy nie daja pełnego szczescia,rozkoszy
podniebienia i nie tylko.

pozdrawiam picipolo

    • trudny2002 Re: gdzie mozna zjesc tatara? 09.12.02, 10:51
      Moze w Tatarstanie?
      A moze nie jest konieczny tatar...może wystarczy cos słodkiego na ten
      niesmak...a on Ci jeszcze nie mija?
      trudny
      Z sardyneczką , z grzybkami, cebulka i żólteczkiem z jaja niefermowego...oliwka
      z oliwek...
      Do tatara dobrze jest walnąć przynajmniej piećdziestkę zmrozoną aż trzeszczy...
      trudny
      • skks Re: gdzie mozna zjesc tatara? 09.12.02, 10:55
        Ostatnio robiłem z łososia!!! to taki jak z polwoł ale z łososia:)
        wyjatkowo smaczny, zarcie!!! i podobno b. zdrowe:)
        Można z wędzonego ale lepszy jest z surowego:)
        I taki tatar nie wymaga zapicia wódeczką. :(
        • trudny2002 Re: gdzie mozna zjesc tatara? 09.12.02, 10:58
          skks napisał:

          > Ostatnio robiłem z łososia!!! to taki jak z polwoł ale z łososia:)
          > wyjatkowo smaczny, zarcie!!! i podobno b. zdrowe:)
          > Można z wędzonego ale lepszy jest z surowego:)
          > I taki tatar nie wymaga zapicia wódeczką. :(
          I to jest dość bolesny fakt, ten niewymóg...
          Lepiej niedomóc po wymogu niż korzystać z niewymogu...
          A mówią , ze rybka lubi pływać...
          Pozdrowienia dla skks'a...
          trudny
      • picipolo1 Re: sadysta 09.12.02, 10:57







        pozdrawiam picipolo
      • joseph.007 Re: gdzie mozna zjesc tatara? 09.12.02, 10:57
        Dobrze Wam radzę, lepiej zrobić samemu. W restauracjach tatar może wyglądać
        bardzo fotogenicznie, ale nigdy tak naprawdę nie wiadomo na co skonała PT krowa-
        surowiec, jak dawno się to stało i czy jej ostatnimi słowami nie było: "tylko
        nie zróbcie tatara z mojego ogona, bo się znowu wścieknę". A tak na poważnie,
        to samemu zrobiony lepiej smakuje, nie trzeba scierpiać nie lubianych czasem
        dodatków i wódeczkę optymalnie zmrozić też łatwiej.
        • picipolo1 Re: 007 09.12.02, 10:59
          joseph.007 napisał:

          > Dobrze Wam radzę, lepiej zrobić samemu. W restauracjach tatar może wyglądać
          > bardzo fotogenicznie, ale nigdy tak naprawdę nie wiadomo na co skonała PT
          krowa
          > -
          > surowiec, jak dawno się to stało i czy jej ostatnimi słowami nie było: "tylko
          > nie zróbcie tatara z mojego ogona, bo się znowu wścieknę". A tak na poważnie,
          > to samemu zrobiony lepiej smakuje, nie trzeba scierpiać nie lubianych czasem
          > dodatków i wódeczkę optymalnie zmrozić też łatwiej.
          hmm a moze ja kupie składniki a szanowny kolega przygotuje ?

          pozdrawiam picipolo
          • joseph.007 Re: 007 09.12.02, 11:02
            Ja i tak nie wierzę, że istniejesz, a ze zjawami nie pijam ;-) Mym ulubionym
            przepisem, jak jest zainteresowanie, służe na priva.
            • picipolo1 Re: 007 09.12.02, 11:04
              wiara czyni cuda!
              wiec podaj godzine i miejsce a juz sie zjawiam!

              pozdrawiam picipolo
    • Gość: kobita Re: gdzie mozna zjesc tatara? IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 11:10
      Na Manhattan Ave. w wiadomej dzielnicy NY jest taka knajpka - polskie jedzenie
      jakiego w Starej Ojczyznie juz nie uswiadczysz... Nie nudz Pici.... Lec juz,
      lec....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja