trudny2002
28.03.06, 15:38
i uczestniczenie w konferencjach prasowych tylko w celu aby usłyszeć
iż...."tego Państwo dowiecie się na kolejenej konferencji..."...
to jakaś chorobliwa chęć oddalania od siebie decyzji, a mooże tylko potrzeba
konsultacji z decydującym głosem jedynie słusznym?
I do tego ten kompletnie niekompetentny i dziecięco uśmiechniety rzecznik...
...
To chyba jest jednak diabelsko zakamuflowany arcyukład nowego rozdania. Te
nieustanne stany podwyższonej gotowości, tajemnicze miny, puste słowa i wciąż
powtarzane informacje o rewelacjach w szufladach i wyłacznie dobrych
działaniach. A z drugiej strony dosć lichy musiałby być ten rzekomy stary
układ jeśłi pozwolił aby pod jego bokiem przetrwała taka spóła z niby
społeczną niby katolicką tubą za lewe pieniadze, taka grupa czyścicieli o
jednej głowie...która w dodatku okazuje się być zupełnie pusta.
trudny
To nie jest piaskownica, a żarty dobre pośród malców nie przystoją poważnemu
Krajowi i Narodowi w środku Europy...
Sytuacja zdaniem wielu jest wyjątkowa, to jak się nie da inaczej pewnie ten
światły umysł zafundować gotów i wyjątkowy stan...aż rozbije układ:)))