dlaczego obecny prezydent, wiedząc wcześniej

02.04.06, 16:47
o rocznicy wyjechał z kraju, nie moge tego zrozumieć, mam wrażenie, że uciekł,
aby nie musiał spotykać się "kościołem łagiewnickim"
    • helenka17 Re: dlaczego obecny prezydent, wiedząc wcześniej 02.04.06, 16:49
      Chyba był wczoraj w Krakowie. Ok 21 pod Bagatelą przejeżdżał konwój. Nie wiecie
      przypadkiem czy to nie on?
      • linon Re: dlaczego obecny prezydent, wiedząc wcześniej 02.04.06, 16:50
        wydawało mi się, że wczoraj był poza granicami kraju
        • helenka17 Re: dlaczego obecny prezydent, wiedząc wcześniej 02.04.06, 16:56
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3254005.html
          Nie, był w Krakowie, w Łagiewnikach. Teza padła (c:
    • Gość: andy Re: dlaczego obecny prezydent, wiedząc wcześniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 16:57
      czemu linon na siłę probujesz siać zamęt, nie tacy probowali a Kosciół
      przetrwał 2000 lat,
      • helenka17 Dlatego - między innymi 02.04.06, 17:12
        , że zdołał się zmieniać. Nieprawdaż?
        • linon Re: Dlatego - między innymi 02.04.06, 17:37
          dlaczego uważasz, że chcę siać zamęt, dla mnie jest to zastanawiające, że go nie
          widać, jest premier, były prezydent, a obecnego jakbyśmy w ogóle nie mieli
          • Gość: xyz bo to był Czesław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 17:44
            www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead06&news_cat_id=504&news_id=175315&layout=1&forum_id=3740&fpage=Threads
            &page=text

            Niektórzy twierdzą, że braci K. jest czterech ;)
            Niektórzy uważają, że to absurd.
            Inny zaś, że to święta prawda, bo rzeczą niemożliwą jest by dwóch ludzi w tak
            krótkim czasie narobili tyle zamieszania w kraju.

            Może i absurdalne, ale pocieszne :) Polecam
            • Gość: xyz Re: bo to był Czesław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 17:46
              Niestety, Polityka się wycwaniła i w sieci udostępnia tylko fragmenty swych
              artykułów. Na smaka.
    • Gość: a. obecny prezydent jest wszedzie gdzie potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 17:54
      był we Lwowie,był na cmentarzu Orląt trzeźwy,
      był na mszy św w Łagiewnikach, spotkał sie z kard.Dziwiszem
      tego wszystkiego lion nie zauważa celowo bo jest porypany
      sam używa takiego słownictwa mn.in. w stosunku do jednej forumowiczki którą
      urzekła koteria i przeszła do PO,
      a czy Kościół przetrwał bo sie zmieniał? z tą tezą nie zgadzam się,
      • Gość: a bis Re: obecny prezydent jest wszedzie gdzie potrzeba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:44


        peteen,kłamiesz ze Prezydenta nie było na mszy św. dlatego pytałem czy byłeś na
        mszy św.Prywatnie ludzie twego pokroju mnie nie interesują,
        oskarżasz a nie przepraszasz za pomówienia,z homili kard.Dziwisdza niestety nic
        nie pojąłeś, jesteś niegrzeczny.
        Odpowiedzi udzielisz pełożonym.
        • peteen nażarłes się prochów? 02.04.06, 19:55
          wszystko na to wskazuje...
    • peteen czyli widziałem dzis w łagiewnikach sobowtóra? 02.04.06, 18:58
      w to jeszcze uwierzę, ale że i soBowtóra marii, pierwszej damy też? to juz jest
      trudne do uwierzenia...

      nie siej zamętu...
      • Gość: a. peteen, jako admin nie siej zamętu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:22
        byłeś na mszy św.w Łagiewnikach ?
        • helenka17 Nie ale mnie upełnomocnił na piśmie 02.04.06, 19:25
          - i ja byłam. Chcesz zobaczyć oryginał pełnomocnictwa?
        • peteen nie pisałem tego jako admin... 02.04.06, 19:27
          więc się nie czepiaj
          ad2 - nie twoja sprawa...
          • Gość: a. Re: nie pisałem tego jako admin... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:35
            www.rzeczpospolita.pl/News/1,10,22300.html#22300
            • peteen no i taka jest twoja wiedza... 02.04.06, 19:38
              a wystarczyło telewizor włączyć...
      • Gość: xyz sobowtór w Łagiewnikach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.06, 19:54
        To by wyjaśniało to nieporozumienie z wiekiem pani prezydentowej. Prezydentowa
        ma tyle lat, ile twierdzi (wszak prezydentowa poza wszelkim podejrzeniem jest
        [...czy jakoś tak...:&]), a te absolwentki, to z sobowtórem się edukowały...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja