Obyczaje...

11.04.06, 10:01
a może tak kto kilka słów o obyczajach świątecznych ?
Polityka, czyli od ogłoszenia wyników wyborów tym razem nieustanne jaja, ale
to nie jest tradycja...choć ostatnio głównie jaja w miejsce rzetelnej
polityki.
No ale te Święta przeciez mają swoich tradycyjnych zwyczajów, kuchennych
przysmaków takze regionalnych, zabaw i zapowiedzi masę...wiec?
No choćby taki Emaus...
albo baby czy paschy...
samo święcenie...z tymi koszami pełnymi...
No co jest...
trudny
    • trudny2002 Za kilka dni święta 11.04.06, 17:03
      i w dodatku istotne dla katolików, a tu zwolennicy przecież nie wolnych od
      świętowania opcji...zapadli w milczenie. To wógóle wszyscy mają w dupie ,
      zwyczaje i tradycje świąteczne?
      To może jajeczko w mcDonlds'ie trzeba chapnąć i w porzo...
      trudny
      • Gość: kiko Re: Za kilka dni święta IP: *.net.autocom.pl 11.04.06, 17:08
        Ab ovo.... To już rzeczywiście robi się trochę monotonne...,
        no chyba, że jajeczko jest częściowo znakomite?
        • trudny2002 Żeby nie było monotonne 11.04.06, 17:13
          to te święta są ruchome:)
          No ale jeśłi Ty nie lubisz repetycyjnych zjawisk, to bardzo przepraszam:)
          trudny
          A jajeczko w cząstkach bywa dawkowane i może dawć rezultaty znakomite i
          satysfakcjonujące jajeczkodawcę i jajeczkogościcielkę...albo jakoś tak...
          A dyngusik, albo wieszanie Judasza?
          • Gość: kiko Re: Żeby nie było monotonne IP: *.net.autocom.pl 11.04.06, 17:17
            wieszanie owszem - zło, zło i tylko zło....
            • trudny2002 no a jak już wszystko zadynda? 11.04.06, 17:19
              to co?
              trudny
              za stół i do biesiady?
              • Gość: kiko Re: no a jak już wszystko zadynda? IP: *.net.autocom.pl 11.04.06, 17:25
                też...
                • trudny2002 W zgodzie ze zwyczajem 11.04.06, 17:29
                  choć nieobyczajnie, więc pod stołem wszystko się kończy...ale i poczęcie
                  pdstołowe bywa ...a i radość niesie...jak to z nowopoczetego:)))
                  popatrz jak poczynacze w ostatnich godzinach przykładają się by nie uronić i
                  począć na stole...a i żeby transmisja tylko była...bo już mnie cieszy:)))
                  i jak ten kamień się będzie odwalał...toż to dopiero cud!
                  trudny
                  • Gość: kiko Re: W zgodzie ze zwyczajem IP: *.net.autocom.pl 11.04.06, 17:35
                    dlaczego nieobyczajnie? Obyczajnie i z fasonem
                    i z "Mesjaszem" Haendla w tle....
                    • trudny2002 Re: W zgodzie ze zwyczajem 11.04.06, 17:37
                      Haendel czy handel...a Górecki nie łaska?
                      trudny
                      • Gość: kiko Re: W zgodzie ze zwyczajem IP: *.net.autocom.pl 11.04.06, 17:38
                        Nie, raczej V - ta lub IX - ta.....
                        • trudny2002 Re: W zgodzie ze zwyczajem 11.04.06, 17:40
                          dziewiąta?
                          serrio?
                          a skądze takie upodobania...a moize to tylko dziś?
                          trudny
                          • Gość: kiko Re: W zgodzie ze zwyczajem IP: *.net.autocom.pl 11.04.06, 17:43
                            Wielkanoc, chociaż ruchoma, jest raz w roku, więc...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja