Panowie, lubicie prezenty?

20.12.02, 08:37
Dostawać i dawać?
    • frustrat Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 08:41
      Oczywiście.
      Ale rozkosz dawania jest większa od brania...
      I dlatego bardziej lubię obdarowywać niż sam być obdarowany.
      :)))
      • skks Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 08:42
        Oj ładnie ktoś frustruje:)
      • luckystrike Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 10:52
        frustrat napisał:

        > Oczywiście.
        > Ale rozkosz dawania jest większa od brania...
        > I dlatego bardziej lubię obdarowywać niż sam być obdarowany.
        > :)))

        acha , oczywiście;)
    • skks Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 08:41
      Oj tak I dawać i dostawać!!
      Tylo nigdy nie mogę się zdecydować co dać:) a i nie wiem co chciałbym dostać:)

      A poza tym to zastanawiam się dlaczego podejmowanie decyzji, nawet trudnych,
      przychodzi nie dość łatwo a " temacie" prezentów to zawsze mam problemy?
      • trudny2002 Trudne decyzje? 20.12.02, 08:55
        A czemuż to kolega tak od rana wziął mnie na język?
        To taki niezobowiazujący upominek?
        Bez upomnienia, poprawię się a żółtą kartkę zamianić chciałbym na żółtą
        podwodną łódź...można?
        Ukłony
        trudny;-)
        • tripis Re: Trudne decyzje? 20.12.02, 09:10
          Trudny, święta ci chyba służą, nie?
          Takie mam wrażenie...
          Dajesz prezenty...
          • trudny2002 Re: Trudne decyzje? 20.12.02, 09:13
            Wiesz ,że lubie i dostać...
            Raczej w sensie wziąć.
            trudny
            • tripis Re: Trudne decyzje? 20.12.02, 09:16
              Ależ tak
              i to jest super
              zwłaszcza, że bierzesz "ujmująco"...

              A brać - dając... fiuuuuu...
              It's an ART!
    • marceliszpak Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 09:30
      hmmm , uwielbiam dostawac prezenty ale takie autentyczne nie na odwal sie.

      a jesli chodzi o dawanie prezentow to tez jest strasznie mile ,szczegolnie gdy
      wymysliles naprawde dobry prezent i wiesz ze ta osoba sie bedzie z niego
      cieszc.
      • wodnik74 Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 09:33
        Przy tej okazji - powiedzcie co mógłby chciec dostać dwudziestosiedmiolatek z
        Warszawy, ale nie bardzo rozpieszczony, rodzina średniobliska, ale jednak
        bliska. Pomóżcie!!! Płyta CD jednak odpada bo może mieć ...
        • tripis Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 09:39
          scyzoryk
        • trudny2002 Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 09:41
          Klasycznie dwudziestosiedmiolatek moze dostać krawat...
          może dostać piersióweczkę...albo pióro, albo kawałek książki...
          Podobno wraca tendencja ofiarowania w upominkach książek. I to dobrze.
          A niedrogich książek można znaleźć sporo...i niezłych.
          jest np. takie stoisko w M1, albo sklep przy Miodowej tu już na końcu prawie
          przy Krakowskiej...też na Długiej...
          To zależy od tego co ten młody człowiek lubi, bo może woli coś zupełnie
          innego...
          trudny
          • wodnik74 Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 11:44
            no dziękuję, trochę mi się rozjaśniło w głowie:)))
        • luckystrike Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 10:55
          wkrętarke akumulatorową Boscha.
          p.s. na pewno taką chciałby dostać dwudziestoośmiolatek z krakowa:))
          • swing Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 11:20
            luckystrike napisał:

            > wkrętarke akumulatorową Boscha.
            > p.s. na pewno taką chciałby dostać dwudziestoośmiolatek z krakowa:))

            aż się boję zapytać... czy ta fantazaja aby bezpieczna...?
            może lepiej wór czekolady?
            • luckystrike Re: Panowie, prośba! 20.12.02, 11:32
              jaki by ten wór nie był to przyjemności najwyżej na tydzień, a taka wkrętarka cieszy przez długie lata
              p.s. a i żona zadowolona jak mąż coś czasem w domu przykręci, co by nie wisiało:)
    • adam.67 To pozornie proste pytania... 20.12.02, 09:49
      Dostawać... każdy chyba lubi. Dostawać... każdy chciałby, ale nie każdy ma od
      kogo dostać...

      Dawać... niektórzy lubią, niektórzy muszą, niektórzy nie chcą, a nawet
      niektórzy nie mają komu dawać... są też tacy, którzy dają, choć nie umieją
      dawać (a dawać trzeba umieć!).

      Ważne jest tu parę rzeczy: Kto daje, komu daje, co daje i jak daje. No bo
      pytanie "po co daje" to już inna bajka...

      Tyle tych zdań niedokończonych... ale ileż pytań związanych z dawaniem zadajemy
      sobie niejeden raz?
      • tosia_ Re: To pozornie proste pytania... 20.12.02, 10:33
        adam.67 napisał:

        > Tyle tych zdań niedokończonych... ale ileż pytań związanych z dawaniem
        zadajemy
        >
        > sobie niejeden raz?
        >
        Ale włąśnie z tych pytań, wątpliwości, poszukiwań wychodzą najlepsze,
        najbardziej "trafione" prezenty. Nie sztuka wejść do pierwszego z brzegu sklepu
        i kupić coś banalnego.
        A dostawać takie prezenty też miło, bo wraz z nimi dostajemy czyjś wysiłek,
        myslenie, szukanie - czyjąś miłość
    • skks Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 10:45
      Długo myślałem co bym chciał dostać!!! I wymyśliłem!!!:)))))
      Ale to nic odkrywczego, dziwnego.
      Już wiem:))) 18!!!!!
      • wodnik74 Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 11:34
        wiesz co skks? zawsze mi poprawiasz humor :)))
        • skks Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 11:39
          :))) a czem? tym, że myślę? nawet takiemu staremu jak ja udaje sie myśleć!!
          I co w tym smiesznego?:)))))
          • luckystrike Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 11:45
            skks napisał:

            > :))) a czem? tym, że myślę? nawet takiemu staremu jak ja udaje sie myśleć!!
            > I co w tym smiesznego?:)))))

            nic śmiesznego tylko się humor poprawił jak pewnie wszystkim osiemnastkom które to przeczytały i już się pakują pod twą choinkę:)

            też bym chciał znaleźć jakąś osiemnastoletnią...


            butelkę koniaku oczywiście
            i mam nadzieję że nikt nie pomyślał inaczej!!!!
            • swing Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 12:22
              luckystrike napisał:

              > też bym chciał znaleźć jakąś osiemnastoletnią...
              > butelkę koniaku oczywiście

              ten aniołek, co sie w tym roku zajmuje twoją sprawą to już jest całkiem
              ogłupiały - nie mieszaj, bo w końcu dostaniesz figę!
          • wodnik74 Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 11:51
            Co Ty gadasz? Rozśmieszyło mnie i już. Też masz dzis chandrę?
            • luckystrike Re: Panowie, lubicie prezenty? 20.12.02, 12:19
              jaką chandrę, jam mam znacznie gorzej, ogłupienie od zbyt długiegom przebywania przy komputerze. chyba muszę jechać ze psem na spacer:)
              • wodnik74 znowu mi się post źle wysłał 20.12.02, 13:07
                W zasadzie pisałam do skksa ... :)))
                • Gość: skks Re: znowu mi się post źle wysłał IP: proxy / *.chello.pl 20.12.02, 19:23
                  Wodniku!!!!!!!!
                  Chandra to mój stan normalny, jużem się przyzwyczaił:)
                  Mam jakiś zły czas, zły okres:)
                  To wiesz : nikt mnie nie lubi , nikt mnie nie kocha, nic mi sie nie udaje
                  itd.itp.
                  :-))) skks
                  • tosia_ Re: znowu mi się post źle wysłał 20.12.02, 19:25
                    Gość portalu: skks napisał(a):

                    > Wodniku!!!!!!!!
                    > Chandra to mój stan normalny, jużem się przyzwyczaił:)
                    > Mam jakiś zły czas, zły okres:)
                    > To wiesz : nikt mnie nie lubi , nikt mnie nie kocha, nic mi sie nie udaje
                    > itd.itp.
                    > :-))) skks

                    Więc może chcesz dostać pod choinkę różowe okulary? ;)
                    • skks Re: znowu mi się post źle wysłał 20.12.02, 19:32
                      A po kie licho różowe?
                      Czy to co zmieni?
                      Już wolę niedzielne spotkanie i popatrzeć na wasze pyski - usmiechniete:)
                      I popróboewać następnego 1l. wina czerwonego:)
                  • trudny2002 Ja to mam tak zawsze... 20.12.02, 19:26
                    a najgorzej , że mnie nikt nie kocha ale nie widzę szans na połączenie tych
                    naszych przypadków....
                    Myślisz, ze jest lekarstwo?
                    Mnie doktor zapisał, ze dobę mogę być sam , a max dwu dób bez kobiety według
                    recepty mam się wystrzegać...
                    trudny
                    • skks Re: Ja to mam tak zawsze... 20.12.02, 19:37
                      Trudny do ciężkiej cholery to ja jestem frustrat i do tego nawalony:)
                      • trudny2002 Dobra, to ja... 20.12.02, 19:43
                        idę wobec tego na białe winko i zakocham się w czarnej dziewuszce...albo na
                        zimną wódeczkę i zakocham się w gorącej kobitce...
                        Albo zwyczajnie wyjdę sobie na mróz...
                        trudny
                        • skks Re: Dobra, to ja... 20.12.02, 19:47
                          :)))))) Szczęścia życzę:) i zimnej wódy:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja