Krakowianie wstydzą się brudu w mieście

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 23:46
Faktycznie, syf jest straszny. Jest mało koszy, a te co sa, są za małe i
wogóle jakieś mało urzyteczne-kto wogóle wpadł na pomysł żeliwnych koszy,
które się otwierają same, nie można było postawić normalnych plastikowych??
    • Gość: heniek Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.06, 23:47
      Faktycznie, syf jest straszny. Jest mało koszy, a te co sa, są za małe i
      wogóle jakieś mało uzyteczne-kto wogóle wpadł na pomysł żeliwnych koszy, które
      się otwierają same, nie można było postawić normalnych plastikowych??
      • Gość: OLO I Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.chello.pl 18.04.06, 00:05
        Dla władz miasta liczy sie tylko obręb Plant - tereny zamieszkałe przez krakowian już ich nie interesują
        • Gość: maro tak jest, blichtr jeno .. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 14:45
          krakowianie władz miasta też nie interesują. NIC.
          Najbardziej wstyd mi jest za bydło jakiego doznają osoby wkwaterowane kiedyś przez miasto do cudzych zamiast do własnych dla miasta mieszkań.
          Teraz, by miasto wywiązało się wobec właścicieli tych mieszkań i im je oddało, ci lokatorzy MUSZĄ je opuścić -wypowiedzenia 3-letnie. A nie sami się tam wkwaterowali. Oczywiście nie mówię o niepoprawnie realizowanych najmach typu dewastacja mieszkań, ale o samemej zasadzie se strony UMK. Mówię o niepoprawnie realizowanym najmie odgminnym przez wskazanie go przez miasto w lokalu cudzyym zamiast we własnym.
          Jak pasożyt albo oszust, przez wydanie towaru (warunków i okoliczności realizowania najmu) niewłaściwej jakości, ponieważ osoby zakwaterowane przez UM poprawnie w lokalach dla niego własnych, nie są nękani i prześladowani wysiedleniami, o prawach już nie wspomnę. A to na miarę potrzeb "miasta" ukrojonym prawem przez niego ukształtowanym-prawo miejscowe.
          Za takie bydło ludziom robione jest mi wstyd, że ludzie tego doznają.
          • Gość: * Re: tak jest, blichtr jeno .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:29
            hmm... myślalam że to wąek dotyczący śmieci, a nie mieszkań...
      • Gość: sreta Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: 217.96.97.* 18.04.06, 08:25
        Można oczywiście postawić plastikowe tylko po co - zaraz będą spalone,
        zniszczone
      • Gość: * Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:27
        Bez obrazy ale plastikowy kosz to możesz u siebie w domu trzymać, na ulicy w życiu nie zdałby egzaminu. Zresztą co do koszy: jest ich za mało,a a te co są są za małe lub za rzadko opróżniane.
    • Gość: Głupie Kocię Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.pro.lama.net.pl 18.04.06, 00:03
      "Dlaczego w Krakowie jest brudno?"

      "Większość mieszkańców jakby nie przejmowała się brudem..."
      "- Cóż, najwidoczniej krakowianie lubią na to właśnie wydawać wspólne pieniądze"

      I to wszystko tłumaczy. Wchodząc do cudzego mieszkania w Polsce, obowiązkowo
      buty trzeba zdjąć, by czasami dywanu Pani Domu nie zabrudzić - porządek musi
      być! Ale już ta sama Pani Domu nie nauczyła swoich pociech poza mieszkaniem nie
      śmiecić. To wszystkich (czyli nikogo), więc co to nas obchodzi?
      • Gość: ja Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 02:50
        nie w tym rzecz - to jest po prostu oszczędność mieszkających w domkach i
        nieudolność władz miejskich.
        nie wiem czy tak się robi w krakowskich dzielnicach willowych - ale wystarczy
        rozdać wszystkim worki na plastik, papier, metal i szkło i zbierać je za darmo,
        i jeszcze parę groszy zarobić, a już śmieci w rowach będzie mniej.
        Są rejony w Polsce, które są czyste, niech radni zapytają tam jak to robią.
        Ale są i takie gdzie w każdym rowie leżą worki ze śmieciami.
        Tak było kiedyś w okolicach Warszawy - jak się jechało CMK - drastyczny widok,
        nowiutkie wille, wąka droga, rów, a w rowie góra worków ze smieciami, wyglądało
        to tak, że ci nowobogaccy po prostu wyrzucali śmieci przez płot do rowu i
        dobrze się z tym czuli. Ciekawe jak tam jest teraz?
        • Gość: * Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:32
          Przykładem czytsości może być Wrocław. Spacerując po ścisłym centrum trudno było znależć jakiś papierak. jedynie gdzie niegdzie pety. W takim otoczeniu człowiekowi aż głupio wyrzucić papierek nawet gdy nie ma kosza. Ale cóż we Wrocławiu odczuwa się silny wpływ Niemców, narodu, który dba o czystość.
    • Gość: beeeee Polacy to brudasy IP: *.hlrn.qwest.net 18.04.06, 00:59
      Zanim zaczne szkolic na temat brudnych okolic to pragne przypomniec o
      tradycyjnej kapili raz na siedem dni w tradycyjna Sobote. Ja biore prysznic
      raz na dzien (tak raz na dzien) przed wyjsciem do biura od 20 lat ale reszte
      narodu trzeba troche douczyc.

    • Gość: eeeee Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.wolfson.cam.ac.uk 18.04.06, 00:59
      śmieci nie są takim znowoz wielkim problemem (bo zawsze mozna podjechac
      smieciarka i je uprzatnac raz dwa) ale wszechogarniający brud wprost skapujacy
      z kamienic i blokow;

      tez kurz, wszedzie pelno kurzu!

      idąc w Anglii w spodniach o nogawkach dotykajacych chodnika spodnie mam nadal
      czyste; idąc w takich samyuch spodniach po Krakowie spodnie są upaprane jakims
      blotem na samym dole; buty tez sa czarne po jednym dniu noszenia;

    • Gość: stach Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.budimex.com.pl 18.04.06, 06:21
      Nie będę wspominał kolejny raz o psich g...wnach na chodnikach, jezdniach i
      trawnikach.
      Ale jest jeden element "krakowskiego gnoju" , do którego jesteśmy przywyczajeni
      i przechodzimy obok niego obojętnie.
      To te wszystkie słupy, słupki, rynny itp. obklejone "ogloszeniami". O kursach
      na prawo jazdy, o szybkich pożyczkach, lokalach, mieszkaniach itp. Zaczęło sie
      kiedys, tam od formatu wielkości koperty a już dochodzą "ogłoszenia" do do
      "A-3" !!!
      Obdarte, ponaklejane jedno na drugim. Syf i obskutny widok.Wszędzie !!!
      W centrum miasta stylizowane, w miare eleganckie słupy wyglądają obrzydliwie.
      Propozycja:
      1. zakaz naklejania - karalny
      2. niech o te słupy, rynny itp. dbają administratorzy kamienic, terenu itd.
      3. postawić większą ilośc tablic gdzie chętni będą naklejali swoje "ogłoszenia"
      i TYLKO tam !!!
      • zelmar Park krakowski - brud i smród psich odchodów 18.04.06, 13:59
        Witajcie,
        a ja chciałbym napisać o psich g.... To jest plaga! Niestety, pewnie 90% ludzi,
        którzy pozostawiają kupy swoich milusińskich, uważa się za ludzi ponad
        przeciętność inteligentnych i cywilizowanych. Naprawdę, czy nie ma na to
        sposobu? Może wspólnie można coś zrobić??? Wymusić na ludziach sprzątanie po
        swoich psach?
        Park krakowski śmierdzi!!! Dosłownie! Śmierdzi psimi kupami!!! Mieszkamy przy
        ulicy Szymanowskiego wiec widze park na co dzień. Takiego brudnego parku nie
        pamiętam!
        Do tego dochodzi brud po zimie... chodniki nie są do teraz zamiecione. Kilka
        wieczorów temu po uliczkach w parku jeździł traktor z tajemniczą szczotką,
        która jak się domyślam, miała wyczyścić chodniki. To jakiś żart!!! Uliczki
        trzeba pozamiatać, a piach wywieźć.
        Czy my jako mieszkańcy i podatnicy mamy na to jakiś wpływ? Czy możemy coś
        zmienić?
        Wiele miast szczyci się atrakcyjnymi terenami zielonymi i parkami... Kraków ma
        niestety co raz mniej powodów do dumy!

        Pozdrawiam,
        Marek

    • Gość: tubylec Winny jest Majchrowski IP: *.chello.pl 18.04.06, 08:03
      beznadziejny prezydent, który interesuje się tylko swoją KSW, kiedy wreście
      kończy się kadencja?
      • Gość: KWK Dziury Ozonowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 12:27
        Oczywiście o wszystko można oskarżyć prezydenta. To jest przecież takie proste.
        Tylko, gdybym nie widział kolesia przed moim blokiem na osiedlu podwawelskim
        jak żre batonika a to co z niego została rzuca bezczelnie na chodnik, choć dwa
        kroki dalej jest kosz na mieci. To samo z palaczami nie chce im się już podejść
        do kosza wywalić peta tylko muszą kiepować w miejscu gdzie się znajdują. To
        jest syf, za który z żaden sposób nie udowodnisz, że winien jest Majchrowski.
        • Gość: przejazdem Prosty dowód na to, ze winien jest Prezydent. Są w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 12:49
          Krakowie tereny należące do gminy, których nikt ni sprzątał od kilku lat. I nie
          chodzi tu o papierek od batonika. Proszę nie mydlić oczu bzdetami. Chodzi o
          sterty plastiku, szkła, zeschłych badyli - na skwerach, wzdłuż ciagów
          komunikacyjnych itd. Byłem niedawno w podwarszawskim Milanówku. Tam prezydentem
          jest człowiek obrotny, prawdziwy menadżer a nie teoretyk. W mieście i okolicy
          jest czysto. Mieszkańcy otrzymują bezpłatnie worki, w różnych kolorach, których
          używają do segregacji śmieci. Jeżeli ktoś ma więcej rzeczy do wyrzucenia może
          sie w te worki zaopatrzeć odpłatnie. Smieci te są później nieodpłatnie
          odbierane przez zakład oczyszczania miasta. Oprócz tego jest tam ekipa do
          ustawicznego sprzątania terenów gminy. Jak ludzie widzą, że wokół jest czysto
          to sami przestają śmiecić.
    • Gość: krzak karać śmiecących , zamiasta szukać właścicieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 08:52
      nieruchomości. Trudno wymagać, aby właściel lasu który służy wszystkim, musił
      jeszcze go sprzątać.
    • Gość: strażnik pieczęci Prezydent Jacek Majchrowski jest odpowiedzialny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 09:21
      za brud w mieście. Ten człowiek nie radzi sobie z podstawowymi zadaniami jakie
      nakłada na niego Gmina. W urzędach i jednostkach miejskich tkwią setki ludzi
      zajmujących sie niepotrzebną papierkową pracą. Aby utrzymać porządek w mieście
      wystarczyłyby dwie lub trzy ekipy wyposażone w podstawowy sprzęt i samochody
      dostawcze. Ekipy te powinny pracować cały rok na okrągło. Nie trzeba tworzyć
      żadnych struktur w których ukrywa sie masa niepotrzebnych ludzi, krewnych
      znajomych itd. Takie struktury z Jaśnie Panującym Prezydentem na czele nie są
      zdolne do wykonywania żadnych, nawet błahych zadań.
    • Gość: Też Krakowianin Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: 195.150.92.* 18.04.06, 11:59
      Większym problemem od przypadkowych papierków na chodniku są psie odchody. Nie
      sprzątane przez nikogo, dopóki ich ktoś nie rozdepcze. Mówi się o tej ozdobie
      Krakowka często, ale jest to "Sztuka dla Sztuki". Jak widać dla naszych Władz,
      jest to problem nie do rozwiązania. A może wystarczy podnieść podatki od psów,
      wykorzystać te wpływy i przynajmniej w Turystycznym Centrum Miasta zatrudnić
      odpowiednią ekipę do sprzątania. Jak widać w Krakowie już mamy nadmiar pracy.
      Zagraniczni Turyści to widzą i ciągle komentują. Napawdę nic nie da się zrobić?
      • Gość: breslauer Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 13:06
        Za syf i brud w mieście odpowiedzialny jest prezydent. A takiego syfu nie było
        od lat. Kompromitacja miasta i prezydenta.
      • biof Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście 18.04.06, 14:53
        Tak, wystarczy podnieść podatki... i kaktusy zaczną rosnąć pod wawelem, jeśli
        coś z tego wyniknie dalej.
        krakowskie gadanie
        • Gość: common sense Wystarczy sprzątać i będzie czysto. Miasto ma na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 15:49
          to pieniądze tylko źle je wykorzystuje.
      • Gość: * Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 12:39
        Co z tego, ze podniesiesz podatek od posiadania psa? Już teraz wielu ludzie tego nie płaci, a co dopiero po podniesieniu.
    • Gość: Arturek Obciąć premie w Straży Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 13:07
      1. Jeśli Straż Miejka nie potrafi nic zrobić to prosta sprawa - ile mają
      procent wykrywalności zaśmiecania tyle samo procent pensji dostają. Ja dostaję
      premię gdy wypełnię swoje obowiązki służbowe.
      2. Zamiast stawiać tablice z zakazem wysypywania i sprzątać + płaca Straży
      Miejskiej - czyż nie prościej i taniej postawić pojemniki na odpady które będą
      wywożone bezpłatnie ??!!!
      3. Miasto kiedyś wprowadziło obowiązek sprzątania po psie - i nic !!!
      Jeśli Straż Miejska nie może znaleźć sprawców niech sama sprząta psie kupy.
      Albo , albo.
      • Gość: straznik Re: Obciąć premie w Straży Miejskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 20:23
        aRTUREK - POGIELO CIE CHYBA
      • Gość: matrix Re: Obciąć premie w Straży Miejskiej IP: *.devs.futuro.pl 19.04.06, 10:46
        ale jesteś głupi że chyba ciebie trzeba wysegregować i na barycz debilu:)
    • Gość: ble Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.06, 14:33
      Problem brudu wynika z niskiej kultury naszego społeczeństwa. To prawda, że
      koszy na śmieci nie ma zbyt wiele i często nie ma ich w tych miejscach gdzie
      powinny stać. Ale obserwując nas, krakowian stwierdzam, że nie wszyscy wiedzą
      do czego służą, równomiernie zasypując chodniki i trawniki papierkami,
      butelkami i petami. Osobny problem to nielegalne wysypiska. Straż miejska
      ogranicza się tylko do ścigania i gnębienia właścicieli zaśmieconych działek w
      nich upatrując winnych brudu. Tylko czy właściciele takich terenów są tu winni?
      Sami sobie zwożą gruz, stare opony, rozbite telewizory i zdezelowane kanapy i
      rozsypują na ziemi? Jak robią to ci co są zagranicą, czy są w tym śmieceniu
      skuteczniejsi od osób chorych i w podeszłym wieku? Strażnicy miejscy nie
      należą do najroztropniejszych ale chyba powinni tą sytuację właściwie rozumieć.
      Powinni wydedukować, że ścigać należy przede wszystkim śmiecących. A śmiecą ci,
      którzy "oszczędzają" na wywozie nieczystości. A skoro oszczędzają to nie
      fatygują sie daleko i w pobliżu powinno się ich dać znaleźć. Nie wiem czy
      zrozumienie tego ciągu przyczynowo-skutkowego jest ponad miary strażników
      miejskich, pewnie dla wielu tak. Ale nawet jeśli tak jest to ich przełożeni
      mogliby w końcu poszerzyć ich horyzonty obowiązków, ograniczone do
      automatycznego i rutynowego stawiania mandatów za parkowanie. Myślę, że nie
      będe odosobniony w swoich odczuciach jeżeli powiem, że dotychczasowa
      działalność straży miejskiej kojarzy mi się wyłącznie ze stroną "komercyjną"
      polegającą na dojeniu kierowców za parkowanie w miejscach niedozwolonych.
      Często odbywa sie to w warunkach mocno dyskusyjnch, wobec samochodów, które nie
      utrudniają ruchu pieszym i innym samochodom. Nigdy natomiast nie widziałem
      strażnika który spontanicznie każe kierowcę blokującego chodnik albo bramę
      wjazdową, dlaczego... ?
      Uważam, że poza ściganiem i karaniem śmiecących żadnemu mundurowi ujmy nie
      przyniesie też przykład jaki dałoby własnoręczne sprzątanie.
      Jeśli zaś chodzi o śmiecących, to konieczne będą chyba rozwiązania systemowe
      polegające na obowiązkowej umowie na odbiór śmieci w ilości zależnej od liczby
      mieszkańców posesji lub od rodzaju prowadzonej działalności i jej skutecznym
      egzekwowaniu.
      Sami zaś schylmy się po papierek co nas tak drażni na trawniku i nie bójmy się
      zwracać uwagi gdy ktoś przy nas śmieci.
    • Gość: msnbetterthan Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.net152.okay.pl 18.04.06, 14:41
      w ogóle w całej Polsce jest syf
      ______
      Puzzle Sklep
      • Gość: ja Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.06, 15:14
        nie w całej, są czyste gminy.
        Wystarczy tylko trochę pomyślunku, kosze, worki do segregacji odpadów i ekipy
        do sprzątania - jak już ktoś napisał,w wielu gminach są takie ekipy.
        Różnie to wygląda - w jednym znanym mi mieście kilku bezrobotnych zatrudniono
        do patrolowania gminy - jeżeli odkrywają nielegalne wysypisko to je opisują i
        sprzątają.
        Jeżeli jest duże to robi to zakład komunalny po powiadomieniu.
        Wcale zatem nie potrzeba wydawać miliardów dla jakiejś firmy i ryzykować, że ta
        firma będzie robić wałki wywożąc 2 worki wielkim samochodem.
        wystarczy trochę pomyślunku...
    • akeley Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście 18.04.06, 17:43
      A może, zamiast zasądzać za wykroczenia i długi kary więzienia, zasądzać prace
      na rzecz społeczeństwa? Na przykład sprzątanie ulic? Potrójna korzyść:
      1.Kara - sprawiedliwa, aczkolwiek dotkliwa (dla niektórych);
      2.Resocjalizacja;
      3.Czyste ulice... (last, but not least)
    • Gość: Mika Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.zax.pl 18.04.06, 19:20
      Wystarczy spojrzeć na dowolny przystanek tramwajowy czy autobusowy.
      Niesprzątnięty po zimie piasek i tony petów. Jest tragicznie brudno. Powinno
      być jak w Emiratach, za zaśmiecanie- kara pieniężna. Sporo podróżuję, po
      krajach arabskich, które z reguły są maksymalnie zaśmiecone też, ale chlubnym
      wyjątkiem są Emiraty. Bo zwyczajnie nakłada sie kary pienieżne na śmiecących.
      Ale tu przede wszystkim my, krakowianie powinnismy dbac o nasze miasto. Jakos
      ta religijnosc nie idzie w parze z czystoscia, dziwne...
      • Gość: francjosef "Krakowianie" lubią brud i gnój w mieście IP: *.orange.pl 18.04.06, 20:43
        Jest taka ulica na granicy Krakowa i Wieliczki - gdzie na jednej z posesji stoi
        " słuszna " willa. Na ogrodzeniu tejże olbrzymi szyld informuje o wyrobie,
        handlu, montażu wszelakiej maści szamb. A pod płotem jest taka mała rurka, z
        której jak obserwuje bo jezdże tam prawie codziennie wylewa się nadmiar gnoju
        produkowanego przez mieszkańcóe tejże willi. hahahaha
    • Gość: Zenn Syf smród i brud IP: *.chello.pl 18.04.06, 23:21
      oto wizytówka krakowa......koszmarny brud
      • Gość: krakowianin ja się nie wstydzę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 07:14
        czyli tytuł jest fałszywy :-)

        ZNOWU MANIPULACJA GW
    • Gość: bartek Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.presscd.pl 19.04.06, 11:06
      brud w krakowie to malo powiedziane. nigdy nie podzielalem opinii, ze krakow
      nalezy do najladniejszych miejsc w polsce i dziwia mnie zagraniczni turysci,
      ktorzy tam przyjezdzaja. zrobcie cos z tym, nauczcie ludzi sprzatac po swoich
      psach!!! Skandal
    • Gość: jkmm Re: Krakowianie wstydzą się brudu w mieście IP: *.ghnet.pl 20.04.06, 09:23
      Brud w Krakowie jest programowy,np.na ulicy Karmelickiej są 3 kosze na
      śmieci,to samo na Długiej itp.Urząd Miasta Krakowa nie dostrzega tego problemu.
      Straż Miejska powinna sprawdzać czy dany"byznesmen" czy kamienicznik ma
      podpisaną umowę na wywóz śmieci.Często widzę jak spakowane śmieci są podrzucane
      w rejon przystanków MPK,bo MPK zawsze sprząta i niech to będzie kłopot MPK a
      nie np.kioskarza.Osobny temat to zaśmiecanie miasta przez ulotki, ostatnio
      przez AIG-pełno tych śmieci się wala.Dlaczego SM nie nakaże usunięcia ich przez
      rozdawców tych ulotek?Palacze rzucają pety przy przystankach-kultura?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja