Gość: XXav
IP: *.streamcn.pl
27.04.06, 09:15
To co ekolodzy wyczyniają w sprawie Kasprowego to histeria i oszołomstwo w
czystej postaci. Tatry są też dla ludzi, nie tylko dla świstaków. Nawet na
tak małym obszarze, jak polskie Tatry, wydzielenie dla wzmożonego ruchu
turystycznego jednego szczytu i dwóch kotłów nie spowoduje klęski
ekologicznej. Być może histeria ekologów, jak często to bywa, ma swoje
podłoże finansowe...
Tak czy siak, lubię jeździć na nartach i chętnie będę to robił na Kasprowym a
nie w Alpach. Mogę nawet za to sporo zapłacić, ale nie zaakceptuję 2
godzinnego stania w "kolejce do kolejki". Zmodernizujmy ten zabytek, a część
z zysków przekażmy na ochronę przyrody - i melissę, albo inne ziółka
uspokajające dla ekologów...