Gość: x
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.04.06, 11:46
Podaję link do zwierzeń (odpowiada na pytania) naszego kierowcy w Anglii.
www.komunikacja.krakow.pl/forum/index.php?showtopic=1011
Wynika z tego, że tylko w Polsce, a zwłaszcza w Krakowie ludzie są nazwijmy to
dziwni. To co u nas powoduje skargi tam przechodzi niezauważonę.
Zwróćcie uwagę na stwierdzenie o autobusach strefowych i "radości" pasażera,
że sie pojawił.
Lub to, że w wypadku nadspieszenia poprostu odczeka do swojego odjazdu na
przystanku (u nas by go chyba zjedli, a ile byłoby skarg, że jaja sobie robi i
nie jedzie) strach pomysleć.