clarisse_von 04.05.06, 00:49 CZy wiecie gdzie bezplatnie lub tanio moge wysterylizowac kotkę?Sprawa jest dosc pilna poniewaz dopadl ją kocur.Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
j_accuse Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 00:54 Za darmo powiadasz,oj trudno będzie,a i tanio,za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonki Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 01:02 Moja suczka łąńcuchowa robi to za przysłowiowe frico. Odpowiedz Link Zgłoś
clarisse_von Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 01:03 przestancie, to wazna sprawa nie wiem co robic Odpowiedz Link Zgłoś
clarisse_von Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 01:03 za pozno?ile trwa ciaza?60dni'? Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 01:11 chyba ci sie pojecia myla - jak ja dopadl to juz nie sterylizacja tylko aborcja. A czy to byl gwalt czy chetnie poszla ? Odpowiedz Link Zgłoś
clarisse_von Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 01:17 ok, aborcja ale i sterylizacja...ktory vet nie jest bardzo drogi, najlepiej w centrum:) dzieki! p.s.poszla chetnie Odpowiedz Link Zgłoś
qoobaq Re: Sterylizacja kotki.Pilne! 04.05.06, 01:20 w sumie to wogole nie mieszkam w Krakowie, ale slyszalem, ze tam jest ladnie, prawda to ? A mojego kota co mam go miedzy uszami cholubie i dopieszczam i nic mu nie ucinam 8-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadzia Re: Sterylizacja kotki.Pilne! IP: *.zax.pl 04.05.06, 09:02 Fundacja "Zwierzęta Krakowa" www.zwierzeta-krakowa.malopolska.pl tel/fax 012 654-96-09. Nie wiem czy oni Ci pomogą, ale jak adaptowałam przez nich kocicę, która była w ciaży proponowali mi darmową sterylizację, ponieważ współpracują z weterynarzami, którzy robią to nieodpłatnie. Chodzi o to, żeby nie powiększać na terenie Krakowa populacji dzikich kotów. Jeśli chodzi o moją kocicę, to przeszła ona od razu z rak poprzednich właścicieli do moich, także wolontariuszka miała prawo nie wiedzieć, że kotka była przy nadziei. Skontaktowałam się dopiero z nimi później, jak dowiedziałam się, że kocica będzie miała małe. Początkowo zdecydowałyśmy się, zeje urodzi. Urządziłyśmy wszystko dla koteczków. Ciąża jednak była martwa i jej sterylizacja przebiegła w trybie wyjatkowym. Kosztowała około 160 zł. Odbyła się na Piłsudskiego. Polecam tamtejszą lecznicę zwierząt. Nie polecam aborcji kociąt, sama jednak rozumiem, że lepiej, żeby od razu odeszły niż miały cierpieć i powiększyć kocia rodzinę żyjacą na ulicy. Zdaję sobie sprawę z tego, jak trudno znaleźć nową adopcyjną rodzinę. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś