wróćmy do wielkich postaci: Jerzy Zawieyski

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 14:13
pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Zawieyski
    • helenka17 Żebyś się nie zdumiał/-a 14.05.06, 14:34
      jeśli ktokolwiek coś napisze. Czytanie książek wychodzi niestety z mody.
      H.
    • Gość: asd Re: wróćmy do wielkich postaci: Jerzy Zawieyski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 14:41
      ale ty helenko napisałaś, i to już jest wielka wartość,
      spośród wielu postaci tamtych tragicznych lat jakoś mało sie mówi o tym człowieku,
      może znajdzie sie ktoś kto podzieli sie wiedzą na temat Zawieyskiego
      skorzystam ja i pewnie wielu czytelników forum,
      • peteen świat się kończy, odpowiadam na twój post... 14.05.06, 16:19
        dla mnie Zawieyski niekoniecznie był wielkim literatem, ale przede wszystkim
        wielkim Polakiem, człowiekiem o niezwykłej, jak na tamte czasy, odwadze...
    • Gość: kiko Re: wróćmy do wielkich postaci: Jerzy Zawieyski IP: *.net.autocom.pl 14.05.06, 16:36
      Też zapamiętałam J. Zawieyskiego jako postać polityczną.
      • Gość: a. Re: wróćmy do wielkich postaci: Jerzy Zawieyski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 18:00
        Gdy w marcu 1968 roku milicja brutalnie pobiła studentów, Zawieyski wspólnie z
        innymi posłami Koła Znak napisał tekst interpelacji poselskiej w ich obronie.
        Miesiąc później odpowiedział na nią premier Józef Cyrankiewicz, po czym posłów
        Znaku ordynarnie zaatakowali z trybuny Józef Ozga-Michalski i prawa ręka
        Gomułki - Zenon Kliszko. Zawieyski odpowiedział wspaniałą, godną mową. Brał w
        obronę ofiary politycznej nagonki ostatnich miesięcy: studentów, posłów Koła
        Znak i pisarzy, a zwłaszcza pobitego przez "nieznanych sprawców" Stefana
        Kisielewskiego. Gdy skończył, na sejmowej sali rozpętała się burza. Posłowie z
        komunistycznego nadania nie szczędzili mu najgorszych obelg, nikczemnych
        pomówień, obrzydliwych wrzasków. Zdruzgotany, zrezygnował z funkcji członka
        Rady Państwa.

        czy została wyjaśniona sprawa smierci pisarza ?
        • Gość: tutu wróćmy do mętnych postaci: Jerzy Zawieyski IP: *.crowley.pl 14.05.06, 20:09
          Gość portalu: a. napisał:

          > Posłowie z
          > komunistycznego nadania nie szczędzili mu najgorszych obelg, nikczemnych
          > pomówień, obrzydliwych wrzasków.

          Sam był posłem z komunistycznego nadania, podobnie jak reszta Znaku :-)

          > Zdruzgotany, zrezygnował z funkcji członka Rady Państwa.

          To straszna represja - przestać być członkiem Rady Państwa PRL. Zabrali mu
          limuzynę z kierowcą i sporą pensyjkę. Nie mógł już wpływać na politykę PRL -
          państwa walczącego z Kościołem, niedobitkami antykomunistycznej opozycji, nie
          mógł podziwiać jak pięknie SB wsadza do więzień swoich przeciwników, jak LWP
          pacyfikuje Czechosłowację. Druzgocące i wstrząsające!

          Dziwnych bohaterów sobie ludzie znajdują...
          Następnego proponuję Załuskiego - też literat i też zdruzgotany.
Pełna wersja