Gość: aha IP: *.chello.pl 22.05.06, 22:12 Czy Janusz Witkowicz ma coś wspolnego z Martą Witkowicz z Wydziału skarbu? Zaskakująco często w magistracie powtarzają się nazwiska. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ko Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.06, 13:58 giertych przyjedzie i wiecie co powie - serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3363260.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacerowicz Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 23.05.06, 13:59 Nareszcie. Chodzi nie tylko o , sluszne, zabezpieczenie pomnika, ale i zagwarantowanie bezpieczenstwa zwiedzajacych ludzi przed karygodnymi wybrykami niektorych rowerzystow. Mimo zakazu jazdy , wjezdzaja i zjezdzaja (pelnym pedem, na "zabij") z gory,zagrazajac zdrowiu i zyciu dzieci i doroslych. Gdy ktos sie osmieli zwrocic im uwage, jest narazony na , conajmniej, stek obelg. Az strach tam chodzic! To samo mozna powiedziec o sciezkach, szlakach przez lasek Wolski , ktore zostaly opanowane przez rozpedzonych rowerzystow, rozjezdzajacych nie tylko spacerowiczow ale i ten delikatny i jakze maly zakatek podkrakowskiej zieleni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacerowicz-II Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.o.pppool.de 23.05.06, 23:18 na pohybel niesfornym pedałowiczom debilopędom! w alejce prowadzącej na Kopiec Kościuszki zbluzgałem takiego rowerzystę kamikadze, samemu dziwiąc się potokowi-bluzgowi wulgaryzmów, które ze mnie wyszly. Pół ścieżki obejrzalo się najpierw w moją stronę, a potem zgodnie w kierunku umykających i zupelnie zaskoczonych samobójców-(potencjalnych zabójców, -tak jest, spacerowiczu, bo przez tych palantów muszę niemal jak Anioł Stróż strzec swoich dzieci), a przeciez idę tam, żeby spokojnie zrelaksować się z rodziną. Innym razem taki palant, z którego niechcianym udziałem kilkusekundową sekwencje nakręciłem, zszedl z rowerka i próbowal się odgrażać, ale wyciągnąłem małą podręczną cyfrówkę, strzeliłem mu fotkę i pokazałem mu na wyświetlaczu właśnie nakręcony film, mowiac, że jeżeli nie zniknie i że jeżeli jeszcze raz sie na niego tam napatoczę, to filmik i zdjęcie, wszystko jedno, czy material dowodowy to czy nie, obejrzy sobie polcija. W tym przypadku to wystarczyło. Wiem jedno: kocham Kopiec Kościuszki, Lasek Wolski, Kopiec Piłsudskiego i wiem tez, że może kiedys strudzi mnie pilnowanie dzieci do tego stopnia, że nie bede sie juz bawil w krecenie filmikow, a zaczne po prostu zwalac debili kopniakami albo tez wynajde sobie w krzakach dwumetrowy konar i zoperuję szprychy paru idiotom przy pelnej prędkości... w dalszym ciągu, mimo wszystko udanych spacerów, zyczmy sobie rowniez wiecej złodziei rowerów pseudosportowców-debilopędów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Jesteś chory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 10:27 Tacy jak Ty powinni się leczyć. Jesteś chory z nienawiści. Gość którego pogoniłeś powinien wytoczyć Ci proces za groźby karalne zwłaszcza, że jak piszesz byli świadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerton Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.06, 12:04 Jest w innym wątku taki kretyn jak ty - niejaki gniewko syn ryba. Też jad i nienawiść wylewa się z niego. Alejki asfaltowe w lasku są też dla rowerów. Nigdzie nie ma zakazu jazdy. Kiedyś ja ci zrobię zdjęcie, nagram pogróżkii też zaniosę na policję. Dostaniesz mandat to zmądrzejesz. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 16.11.06, 13:30 >Alejki asfaltowe w lasku są też dla rowerów. > Nigdzie nie ma zakazu jazdy. Rowerzyści jeżdżą wszędzie, nie tylko po asfalcie, nie patrząc totalnie, gdzie i na kogo wjeżdżają. Rozjeżdżają małe zwierzęta, rozjeżdżają ścieżki, pobocza ścieżek, miejsca od nich oddalone. Wypadają zza zakrętów z dużą szybkością. Kiedyś w końcu dojdzie do tragedii. Macie wyznaczony swój szlak i jego się trzymajcie, to nie będzie problemów i chorób z nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.06, 16:01 Przecież właśnie rowerzyści trzymają się szlaku. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 16.11.06, 16:20 Skąd, nie trzymają się. WIEM gdzie jest szlak rowerowy. Specjalnie chodzę z psem tam gdzie go NIE MA. A rowerzystów i tak spotykam. Magia jakaś, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.ghnet.pl 16.11.06, 17:02 Ja mówię o większości, a Ty o jakichś jednostkach. Poza tym, czy prócz tego, że nie ma tam szlaku, jest gdzieś jakiś zakaz? Bo jak nie to jeździć mogą. Poza tym co Tobie ci rowerzyści tak przeszkadzają? Zazdrościsz im czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 16.11.06, 20:48 > Ja mówię o większości, a Ty o jakichś jednostkach O rany, to szacując po liczbie jednostek boję się myśleć jak wygląda ten szlak rowerowy, gdzie jest -podobno - większość. Ani chybi, ruch jak na autostradzie, w obie strony. Poza tym, czy prócz tego, że > nie ma tam szlaku, jest gdzieś jakiś zakaz? Bo jak nie to jeździć mogą. Póki co, nie ma, ale pracuję nad tym. Bo widzę tu pewną niejasność - jeśli wolno im jeździć wszędzie, to po co mają własny, odrębny wytyczony szlak? Bez sensu. > Poza tym co Tobie ci rowerzyści tak przeszkadzają? Zazdrościsz im czy co? Yyyyy, czego mam im zazdrościć? Żeby nie było: nie mam nic przeciwko cyklistom jako takim, uważam że rower jest zdrową alternatywą dla samochodu, że powinno się tworzyć więcej ścieżek, stojaków, etc. Ale niech sobie jeżdżą po jedni, ścieżkach odpowiednich i wytyczonych specjalnie dla nich szlakach, a nie rozjeżdżają pieszych z dziećmi na chodnikach i szlakach pieszych. Przeszkadzają mi w lesie, ponieważ zagrażają mojemu bezpieczeństwu, a także bezpieczeństwu innych spacerowiczów. Ponieważ znalazłam sporo rozjechanych zwierząt, ślady opon na zboczach Wąwozu Panieńskich Skał, który jest rezerwatem przyrody, widziałam też grupę rowerzystów jeżdżących w kółko (!!!) po kępie zawilców, nie wspominając o przynajmniej 4 dziurach wykopanych na ścieżce, żeby jazda była bardziej emocjonująca. I tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.ghnet.pl 16.11.06, 22:37 O zrobienie dziur w ścieżce na złość rowerzystom podejrzewałbym raczej takich jak Ty. Rozjechane zwierzęta i ślady były prawdopodobnie dziełem motocrossowców. To jest dopiero plaga i było już o tym. Co do tego gdzie rowerzysta może jeździć polecam PORD a dokładniej art. 33. Wynika z niego, że rowerzysta może jeździć również po chodnikach i drogach dla pieszych (choć oczywiście nie zawsze). Oczywiście co innego chodnik lub droga dla pieszych, a co innego nieoznakowana droga (choćby gruntowa). A przy okazji pamiętasz Ty, że na takowej drodze pieszy obowiązany jest iść lewym poboczem? Stosujesz się do tego Ty i twoja dzieciarnia? Szlak. No cóż. Szlaki są po to by drogi nie zgubić. Osobną zaś kwestią są szlaki na terenie parków narodowych, rezerwatów ścisłych. Tam szlak jest jedynym miejscem gdzie turysta (również pieszy) w ogóle może się poruszać. Takie posty jak twoje utrwalają fałszywy i negatywny obraz rowerzystów. A rowerzysta to człowiek kochający przyrodę a przy tym lubiący przemierzać w zdrowy, nie niszczący środowiska sposób duże przestrzenie. Mam dość tego ciągłego opluwania rowerzystów przez blachosmrodziarzy i nawiedzone baby nie znające przepisów. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 16.11.06, 23:04 Gość portalu: ko-yama napisał(a): > O zrobienie dziur w ścieżce na złość rowerzystom podejrzewałbym raczej takich > jak Ty. Hmmm. Sądząc po tym, że przed albo po dziurze jest skocznia, to raczej nie. > Rozjechane zwierzęta i ślady były prawdopodobnie dziełem motocrossowców. To jest dopiero plaga i było już o tym. Owszem, to plaga, ale nie o tym rozmawiamy. Jestem przekonana, że sprawcami nie byli motocrossowcy, ponieważ wokół były slady li i jedynie opon rowerów, a zwierzątka nie były całkowicie rozpłaszczone. No sorry, ale po motorze z takiej żaby czy zaskrońca zostałaby czerwona plama w krajobrazie... > A przy okazji > pamiętasz Ty, że na takowej drodze pieszy obowiązany jest iść lewym poboczem? > Stosujesz się do tego Ty i twoja dzieciarnia? Dlaczego mam chodzić lewym poboczem po PIESZYM szlaku w lesie? > Szlak. No cóż. Szlaki są po to by drogi nie zgubić. No rowerzyści się gubią bardzo często. Zdecydowanie ZBYT często, moim zdaniem. Niestety na uprzejmie zwróconą uwagę reagują stekiem przekleństw. Osobną zaś kwestią są szlak > i > na terenie parków narodowych, rezerwatów ścisłych. Tam szlak jest jedynym > miejscem gdzie turysta (również pieszy) w ogóle może się poruszać. To wytłumacz mi, dlaczego kochający przyrodę i nie niszczący środowiska rowerzyści zjażdżają zboczami rezerwatu (dla Twojej informacji -szlak biegnie dnem wąwozu) niszcząc je totalnie? > Takie posty jak twoje utrwalają fałszywy i negatywny obraz rowerzystów. A > rowerzysta to człowiek kochający przyrodę a przy tym lubiący przemierzać w > zdrowy, nie niszczący środowiska sposób duże przestrzenie. Och. Boleję. Mam dość tego > ciągłego opluwania rowerzystów przez blachosmrodziarzy i nawiedzone baby nie > znające przepisów. A ja mam dosyć terroru dwukołowych imbecyli wypadających na mnie zza zakrętu, którzy nie są w stanie utrzymać się na swoim szlaku. Ale cóż, jak jeżdżą z taką szybkością, to trudno żeby widzieli oznaczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 07:40 Za nazwanie rowerzystów imbecylami twój post zgłosiłem do skasowania. Dość chamstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 07:57 Skoro moderatorzy nie reagują to jednak odpowiem Złośliwa kobieto. Skończ z tymi kłamstwami. > Dlaczego mam chodzić lewym poboczem po PIESZYM szlaku w lesie? A nie mylisz ty czasem szlaku z drogą gruntową? Tak się zresztą składa, że różne szlaki turystyczne biegną czasem drogami. > > Takie posty jak twoje utrwalają fałszywy i negatywny obraz rowerzystów. A > > rowerzysta to człowiek kochający przyrodę a przy tym lubiący przemierzać > w > > zdrowy, nie niszczący środowiska sposób duże przestrzenie. > > Och. > Boleję. Cynizm, obłuda i nienawiść do rowerzystów. Tylko tyle masz do zaprezentowania. Nie obchodzi Cię, że swymi opiniami krzywdzisz wszystkich tych którzy szanują przepisy i przyrodę. Ciebie obchodzi jakiś jeden napotkany gość na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
martvica Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 17.11.06, 10:03 > Złośliwa kobieto. Skończ z tymi kłamstwami. Jakimi kłamstwami? > A nie mylisz ty czasem szlaku z drogą gruntową? Tak się zresztą składa, że różn > e > szlaki turystyczne biegną czasem drogami. Nie, nie mylę. W Lasku Wolskim to raczej nie ma dróg gruntowych - przynajmniej w odwiedzanym przeze mnie rejonie. Szlaban stoi, więc to jest ani chybi szlak pieszy. > Nie obchodzi Cię, że swymi opiniami krzywdzisz wszystkich tych którzy szanują > przepisy i przyrodę. Ciebie obchodzi jakiś jeden napotkany gość na rowerze. Jak to jest jeden napotkany gość na rowerze, to chyba Matrix ma błąd, albo też ten jeden gość jeździ w kółko, zeby przejechać koło mnie kilka-kilkanaście razy, po drodze zmieniając koszulki i rowery. A czesem się rozdwaja lub zwielokrotnia. Niech sobie jeżdżą po swoim szlaku, jest wytyczony specjalnie dla nich. Piesze szlaki dla pieszych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 10:20 To, że jest szlaban to znaczy jedynie tyle, że tam jest. Przez Las Wolski tak się akurat składa, że biegnie żółto-czarny pieszo-rowerowy Szlak Twierdzy Kraków. Jak czegoś nie wiesz na pewno to się nie odzywaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:16 Oczywiście zapomniałem dodać o 2m szerokości chodnika, ale z tym zasadniczo problemu nie ma. Większość chodników w Krakowie jest dużo szersza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:23 To miało być do innego pod-wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 20.11.06, 22:16 Gość portalu: ko-yama napisał(a): > Co do tego gdzie rowerzysta może jeździć polecam PORD a dokładniej art. 33. > Wynika z niego, że rowerzysta może jeździć również po chodnikach i drogach dla > pieszych (choć oczywiście nie zawsze). To może przeczytaj ten art. uważniej i sprawdź w jakich okolicznościach rowerzyści mogą jeździć po chodnikach i drogach dla pieszych, i wtedy się wymądrzaj... ;-P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 08:39 Oczywiście że wiem i zawsze się stosuję. Poza tym to nie ja się wymądrzam tylko piesi którzy krzyczą na rowerzystów nie mając zielonego pojęcia o PORD. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 21.11.06, 11:03 Gość portalu: ko-yama napisał(a): > Oczywiście że wiem i zawsze się stosuję. Rozumiem zatem, że w Krakowie NIE jeździsz po chodnikach ?... > Poza tym to nie ja się wymądrzam tylko > piesi którzy krzyczą na rowerzystów nie mając zielonego pojęcia o PORD. A może krzyczą właśnie dlatego, że mają pojęcie o PORD ?... Przecież wiesz kto ma pierwszeństwo na szlakach pieszo-rowerowych... ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:15 Jeżdżę tam gdzie na jezdni obok jest dozwolony ruch z prędkością 60 km/h. Oczywiście ustępuję pierwszeństwa pieszym. Szkoda jednak, że piesi nagminnie włażący na ścieżki rowerowe nie chcą się tym zrewanżować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:18 Oczywiście zapomniałem dodać o 2m szerokości chodnika, ale z tym zasadniczo problemu nie ma. Większość chodników w Krakowie jest dużo szersza. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 21.11.06, 11:37 Gość portalu: ko-yama napisał(a): > Jeżdżę tam gdzie na jezdni obok jest dozwolony ruch z prędkością 60 km/h. Gdziw w K-wie są takie ulice ?... > Oczywiście ustępuję pierwszeństwa pieszym. Szkoda jednak, że piesi nagminnie > włażący na ścieżki rowerowe nie chcą się tym zrewanżować. Nie masz dzwonka ?... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 11:46 Patrz na znaki! Co do dzwonka. Dzwonię trzy razy, potem wołam, a te krowy nadal nic, albo jeszcze coś próbują pyskować. Niedługo sprawię sobie air-zounda. Może to pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 21.11.06, 11:55 Gość portalu: ko-yama napisał(a): > Patrz na znaki! Pytam bo o ile mi wiadomo w terenie zabudowanym obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, a to wyklucza możliwość korzystania z chodników przez rowerzystów. Większa dopuszczalna prędkość możliwa jest tylko w paru miejscach w K-wie, m.in. w ciągu Kamieńskiego-Wielicka (do 70 km/h), czy na Al. Pokoju (do 80 km/h) ale akurat tam spotkanie rowerzysty nalezy do rzadkości... > > Co do dzwonka. Dzwonię trzy razy, potem wołam, a te krowy nadal nic, albo > jeszcze coś próbują pyskować. Niedługo sprawię sobie air-zounda. Może to pomoże Miejmy nadzieję... A pyszczącym "krowom" najlepiej uprzejmie wyjaśnić, że znajdują się na drodze dla rowerów i żeby dla własnego bezpieczeństwa lepiej z niej zeszły na swój chodnik... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.06, 12:58 > Miejmy nadzieję... A pyszczącym "krowom" najlepiej uprzejmie wyjaśnić, że > znajdują się na drodze dla rowerów i żeby dla własnego bezpieczeństwa lepiej z > niej zeszły na swój chodnik... Niekiedy to nie pomaga. Nie powiem, czasem jest ok i pełna kultura. Nawet "Przepraszam" można usłyszeć, ale to niestety nie takie częste. Poza tym przebieg ścieżek czasem jest niejasny i często pieszy w ogóle nie dostrzega tego, że jest w nieodpowiednim miejscu. :( Odpowiedz Link Zgłoś
gniewko_syn_ryba Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego 21.11.06, 13:49 Gość portalu: ko-yama napisał(a): > Poza tym przebieg ścieżek czasem jest niejasny i często pieszy w ogóle nie > dostrzega tego, że jest w nieodpowiednim miejscu. :( Właśnie dlatego trzeba ich uświadamiać o zagrożeniu... Ale, podkreślam, UPRZEJMIE ! Bo wtedy pyszczącego zatyka... ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ko-yama Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.ghnet.pl 21.11.06, 14:46 Jednych zatyka innych prowokuje do jeszcze gorszego pyszczenia. Wiem bo i z takimi i z takimi miałem do czynienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paweł Re: Ochroniarze przypilnują kopca Piłsudskiego IP: *.autocom.pl 23.05.06, 20:05 Niby dobrze, bo ochrona się przyda. Nie mogę się tylko oprzeć wrażeniu, że to lobby ochroniarskie zleciło te demolkę kopca, żeby uzyskać dodatkowy dochód. Podobnie jak z przystankami autobusowymi - najpierw powybyja się parę szyb, a po objęciu ich ochroną wypadki takie zdarzają się rzadko. Trochę to zakrawa na spiskowa teorię dziejów, ale mimo wszystko jakiś niesmak pozostaje. Pod rozwagę. Odpowiedz Link Zgłoś