peteen
28.05.06, 18:00
odrobiny nieba...
bardzo było wzruszające to spotkanie Ojca Swiętego z grupą byłych więźniów KL
Auschwitz, kiedy rozmawiał z nimi cokolwiek onieśmielony, kiedy całował się z
jednym dubeltowo...
32 twardych ludzi - z mojej rodziny nikt nie był w obozie, ale mamy wśród
przyjaciól takich, którzy przeszli przez to piekło, ich opowieści i niektóre
przyzwyczajenia są przerażające (np. chowanie do dziś skórek chleba pod
poduszkę) - oby wspólczesny świat nigdy nie pomyślał o podobnej zbrodni...