Gość: realista
IP: *.suwalki.sdi.tpnet.pl
14.01.03, 08:32
W Sejmie powołano komisję śledczą w sprawie próby łapówki w wielkiej sumie,
która miała być rekompensatą za korzystne rozstrzygnięcie ustawowe regulujące
status mediów prywatnych i publicznej TV. Dwóch kapitalistów przeprowadziło
rozmowę na ten temat nagrywając jej treść. Nie byłoby problemu gdyby jeden z
nich miał pełne przekonanie, że przyjęte rozwiązania będą dla niego
korzystne. Ustawa prawdopodobnie zostałaby uchwalona i nikt pod słońcem nie
przypuszczałby nawet, że przepisy korzystne zostały kupione. Wokół tego
zdarzenia rozpętano burzliwą dyskusję oskarżając jednego z kapitalistów i
parę innych osób ze sfery rządowej. Temat jest maglowany na bieżąco i
dogłębnie, co kto powiedział i co miał na myśli i co przez to chciał
powiedzieć. Wypisz wymaluj dyskusja o co autorowi w tym utworze chodziło i co
przez to chciał powiedzieć? Jak podczas analizy wiersza, noweli albo
opowiadania rodem z lat pięćdziesiątych.
W tym samym mniej więcej czasie jak ujawniono rozmowę dwóch burżujów media
doniosły o śmierci ponad dwustu osób z powodu wyziębienie organizmu na skutek
ataku mrozów. Doniesienia te to suche fakty niekiedy okraszone tym, że
niektóre z ofiar mrozów śmiertelnie zamarzły wskutek spożycia alkoholu. I
co ? A no nic ? Nikt nie próbował nawet zadać pytania dlaczego tak się stało
i jak to się dzieje aby w cywilizowanym kraju 60 lat po wojnie czyli po
kataklizmie który dotknął cały naród mogło dojść do tego aby na przestrzeni 2
miesięcy doszło do tylu ofiar i to z powodu mrozu, który jest zjawiskiem
normalnym o tej porze na tej szerokości geograficznej. Pomińmy prasę, nikt w
Sejmie nie zadał podobnych pytań. Nikt nie próbował nawet zadawać takich
pytań mimo , że posłowie mają pełne usta frazesów. Jak to się ma do 100 ofiar
stanu wojennego który trwał prawie 2 lata i komisji śledczej posła Rokity?
Jak to się ma do prorodzinnej polityki społecznej? Jak to możliwe aby nikt
nie zainteresował się śmiercią ponad 200 osób , które dokonały żywota w
warunkach urągających człowieczeństwu.? Kto za to ponosi odpowiedzialność ?
Czy fakt śmierci tych osób nie wypełnia znamion przestępstwa przeciwko
narodowi polskiemu ? Co na to Komitet Helsiński i inne organizacje i
instytucje walczące o prawa człowieka? Takich i podobnych pytań można
postawić wiele i nic z tego nie wynika. Wszyscy w tym kraju odpowiedzialni za
jego los parlamentarzyści, rząd, hierarchia kościelna milczą jak zaklęci.
Nikt nie powołuje komisji śledczej, nie próbuje niczego co mogłoby ulżyć
losowi który może dotyczyć coraz większej liczby osób. Czy ktoś potrafi
spróbować rozwikłać ten problem ?