Na góralu po Krakowie

IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.06, 21:17
tylko nie wiem dlaczego zamknięto fragment nad wisła pomiędzy ujściem rzeki
wilgi a mostem piłsudskiego. teraz trzeba jeździć ruchliwym skrzyżowaniem
zamiast spokojnie alejką wzdłuż wisły pod mostem
    • mrug Re: Na góralu po Krakowie 29.06.06, 23:27
      Dodałbym jeszcze trasę wzdłuż Rudawy i dalej do Balic. A także powrót, szlakiem
      dawnej Młynówki. Choć ta trasa, mimo niezłego początku schodzi potem na psy.
      Przede wszytkim jest źle oznakowana.
      Poszaleć tez można na łąkach w Rżące, nieopodal akademików CMUJ, a później
      pojechać do Kosocic i Rajska. Zwiedzić tamtejsze forty (choć tylko przez
      ogrodzenie), poodychac trochę "wsiowym" powietrzem w środku miasta, a potem
      tylko fantastyczny, długi zjazd ulicą, nomen omen, Podgórki. Niezapomniane
      wrażenie...;)
      Mnóstwo tego jest, trzeba mieć tylko ochotę.
    • Gość: tomb Re: Na góralu po Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 11:28
      też mnie to denerwuje, ale chyba ze względu na gaz. Tam jest jakaś rura albo coś
      • szut Re: Na góralu po Krakowie 30.06.06, 11:40
        Trasa do Tyńca asfaltowa, ale mnie lepiej się jeździ tymi drogami pomiędzy Wisłą a wałem z drogą rowerową. Na asfalcie tłumy ludzi, a w dole puściutko :)
        • Gość: ms krosowo: wałami Wisły, wokół kombinatu IP: *.koko / *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 15:08
          od Tyńca w stronę Skawiny i dalej, w górę Wisły. Potem przeprawa promem i powrót drugim brzegiem (po drodze basen w Piekarach albo Kryspinów).

          Niezłe klimaty są też przy objeżdżaniu kombinatu w Nowej Hucie - np. słynne tunele w Wadowie, czy różne mniej i bardziej zapomniane instalacje, osadniki i stawy, tętniące życiem. Blisko też jest do kąpielisk w Ruszczy.
    • Gość: Pozdrower Re: Na góralu po Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 17:46
      Ponieważ w tym miejscu jest łącze gazowe i zrobiono to dla bezpieczeństwa :-)
      • martvica Las Wolski 30.06.06, 17:51
        Jeżeli jest tam wytyczony szlak rowerowy, to wychodzę z założenia, że reszta
        szlaków jest piesza i przeznaczona do spacerowania.
        Ktoś się orientuje?
    • d.sulkowska Re: Na góralu po Krakowie 01.07.06, 10:49
      Gratuluję autorowi porównania kamieni do głowy dziecka... Aż chce sie
      jeździć... Brrr
Pełna wersja