Zapiski na biletach. Na Kudłoń

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.06, 11:19
Autor widze bratnia dusza :) Ostatnio mam dokladnie takie same pomysly -
autobusy do Myslenic (Beskid Wyspowy), czy w kierunku Szczawnicy (Gorce)
jezdza dosc czesto. Bilety tanie, widoki w gorach piekne, ludzi ZERO.
Polecam.
    • Gość: z daleka Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 30.06.06, 12:47
      Radze byc egoista! Po takich artykulach nawet nieprzetarte szlaki zapelnia sie.I
      nie bedzie juz ani "zera" ludzi ani ciszy i spokoju. W taki to wlasnie sposob
      "nieodkryte" greckie wyspy czy andaluzyjskie wioski zostaly... po prostu
      "odkryte". Teraz sa oblezone!
      • Gość: Michał Olszewski Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.krakow.agora.pl 30.06.06, 14:18
        No tak, zastanawiałem sie nad tym. Ale jakoś jestem przekonany, że niewiele
        osób tam dotrze. Za małe wyzwanie.
        Pozdrawiam
        mol
        • Gość: ula z giza Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 17:42
          Otoz to, zbyt male to wyzwanie. Wyspy, archipelagi, zachod czeka. To dopiero
          wyzwanie. KTo o Gorcach pamieta? W czyjej swiadomosci jeszcze istnieja?
          Znajomych zostajacych w Polsce na wakacje moge policzyc na palcach. Dzieki panie
          Michale za inspiracje. Moze we wrzesniu, moze...
          • Gość: z daleka Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.proxy.aol.com / *.proxy.aol.com 01.07.06, 13:45
            Alez ja tylko jezdze na wakacje d Polski - wlasnie dlatego , ze jestem "z
            daleka". Pokazuje ta nasza piekna Polske (to co jeszcze nie zostalo zabudowane,
            zadeptane, "rozwiniete") mojemu dziecku urodzonemu i chowanemu za granica. I
            latem i zima, w miare mozliwosci delektujemy sie polskim krajobrazem i
            "swojskoscia" a przy okazji dziecko poznaje kulture i jezyk. "zachod" ma piekne
            miejsca ale cierpi na nadmiar turystow !Pozdrawiam serdecznie i autora i inne
            "bratnie dusze" jak to ladnie ktos okreslil!
            • Gość: OLO I Lubań :) IP: *.chello.pl 01.07.06, 16:08
              Ale najfajniej Tatry i całe Podhale widać z Lubania
    • Gość: Ro Man Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.gprspla.plusgsm.pl 02.07.06, 23:52
      dzicz i ogłuszająca cisza? dwa tygodnie temu spędziłem genialną niedzielę na
      szlakach pasma Policy nad Zawoją, rewelacyjne miejsce, odkąd często z racji
      miłosnych jeżdżę do Suchej Beskidzkiej zapuszczamy się w tamte rejony, tłumy
      jak zwykle tradycyjnie na Babiej, ale z tychże samych Krowiarek z których
      wiedzie szlak słynny na Diablaka, dojść można właśnie na Kiczorkę i Policę,
      polecam, tak samo jak zupełnie nie odwiedzany Leskowiec nad Krzeszowem,
      Stryszawą i Lachowicami, PKS-em (Beskidusem) z Suchej dojedzie się bez problemu
      (najlepiej do Krzeszowa), a jak zejdzie się już w doł i dostanie na drogę Sucha-
      Maków, można wejść na niziutkie ale jakże sympatyczne Działy (mieszka tam pani
      Działowa - sic!), rozpalić ognisko, smażyć mięso, słuchać szumiącego lasu i
      patrzeć na nikniejące w ciemnościach rozległe cielsko Babiej, żyć nie umierać
      drodzy Państwo,

      a na Kudłoń się przejdę z przyjemnością, Gorce (zwłaszcza okolice Ochotnicy -
      najlepiej od Hawiarskiej Koliby w głąb) - uwielbiam, pamiętam jak z matką
      schodziłem w nocy z Lubania.. ech, to były czasy..

      pzdrw
    • Gość: Greju Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.imir.agh.edu.pl 03.07.06, 12:46
      Dziękuję bardzo Panu Redaktorowi za przypomnienie moich wędrówek po Gorcach i
      Beskidzie Wyspowym jakieś 20 lat temu. I dobrze, że się niewiele zmieniło.
      Takie same kłopoty z wejściem na szlak. Ale na polanie pod Kudłoniem pamiętam
      szałas i bacę z owcami, owczarka, ciępłą żętycę i wspaniały bundz. Po zejściu
      do Rzek (Rzyk ?) na przełęczy Przysłop jest jeden z piękniejszych widoków
      Gorców.
      Proponuję podobne wyjście z Dobrej na szczyt Mogielicy przez Łopień, tym razem
      w Beskidzie Wyspowym. Niestety z trudniejszym transportem.
      Nie ma już cudownej ciuchci z Chabówki do Nowego Sącza. I ten widok z
      Diabekskiego Mostu koło Tymbarku.
      Pozdrawiam Pana serdecznie i dziękuję.
    • dobiasz sprostowanie 04.07.06, 14:04
      W Górach Stołowych też można znaleźć ciszę i spokój. Trzeba tylko wiedzieć,
      gdzie szukać :-P
      • piesn Re: sprostowanie 06.07.06, 00:24
        Gdzie szukać? (Pilne!)
    • Gość: arturwierny Re: Zapiski na biletach. Na Kudłoń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.06, 07:00
      W niskich górach jest generalnie pusto. Chodzę dużo, więc wiem. Najczęściej
      spotykam latem zakonnice, jak wytrwale, mimo niewygodnego stroju brną ku górze.
      Zupełnie pusto i pięknie jest w Beskidzie Niskim między Rymanowem a
      Bieszczadami. Zmije i wilki w tamtych okolicach to norma. A miejsce, które
      opisujecie, to "spacerniak", w którym kiedyś można było spotkać armię ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja