sabbina! dlaczego nie masz wizytowki?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 20:27
jestem bardzo ciekawa co napiszesz o sobie:)
pozdrawiam cieplutko
    • polski0001 Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? 12.07.06, 22:21
      piszesz jako kobitka a piszesz "fan" a nie "fanka"
      podejzane..... :-))
    • sabbina Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? 12.07.06, 23:54
      Gość portalu: fan napisał(a):

      > jestem bardzo ciekawa co napiszesz o sobie:)
      > pozdrawiam cieplutko


      wszyscy co są tu dłużej to mnie znają;
      zawodowa spekulantka giełdowa,

      kto zna moje nazwisko wrzuca je do GOOGLE, i tam może posprawdzac moja
      aktywność giełdową !

      :)))
      • maximus1982 Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? 13.07.06, 14:23
        Sabinko, ujawnij swoje nazwisko. Jeśli nie chcesz uczynić tego na forum, bardzo Cię proszę na pocztę.

        Pamiętasz głośną swego czasu spekulację akcji Ganta?

        Żałuję że nie zaryzykowałem.
        • Gość: ernesto Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.06, 14:34
          Sabbin pewnie lubi takich chłoptasiów jak ty, to i odpisze.
          • maximus1982 Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? 13.07.06, 14:54
            Sabbin chyba lepiej wie kogo lubić a kogo nie.
        • sabbina [...] 16.07.06, 00:14
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • sabbina Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? 16.07.06, 00:18
          maximus1982 napisał:

          > Sabinko, ujawnij swoje nazwisko. Jeśli nie chcesz uczynić tego na forum,
          bardzo
          > Cię proszę na pocztę.
          >
          > Pamiętasz głośną swego czasu spekulację akcji Ganta?
          >
          > Żałuję że nie zaryzykowałem.



          odpisałam ci ale, mnie skasowali, nie wiedzieć, czemu...,


          POZDR.


          :)))
      • jazzinator Re: sabbina! dlaczego nie masz wizytowki? 13.07.06, 18:28
        Wielka szkoda ze tylko giełdową.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja