nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie Gł.

IP: *.chello.pl 20.07.06, 21:33
Właśnie ukazał się kompromitujący artykuł w którym opisane są nieudolne pracownice i pracownik PKP odpowiedzialni za zapowidzi pociagów na dworcu w Krakowie Gł. Nie do pomyślenia jest żeby w dzisiejszych czasach miasto Kraków które jest celem milionów turystów skazane było na tak żenujacy poziom informacji na dworcu. Nie ma zapowiedzi po angielsku ani w innych obcych językach i to w sytuacji kiedy pociagi odjeżdzają ze zmienionych peronów!! Przecież w sytuacji kiedy obcokrajowiec oczekuje na swój pociąg na wskazanym przez rozkład peronie a ten przyjezdza na inny jego szanse na przejazd tym pociagiem są równe zeru. Do tego wszystkie te zapowiadaczki zapowiadacz powinni udać się na kurs dykcji, bo wogule nie można ich zrozumieć. A do tego jak te kobiety mówią! Jedna od lat mówi (jak ktoś słusznie zauważył na innym forum) WsKodnia Warszawa, jeszcze inna mówi peron "czeci", któraś jeszcze ma polipy w nosie chyba i mówi strasznie nie wyrażnie. Uważam że cały ten śmieszny zespół powinien szukać pracy w nowych odcinkach Misia a w jego miejsce powinno się przyjąć ludzi, którzy robili by to ze sercem. Miłośnicy koleji byli by tu najlepsi. Doskonale znają problemy przeciętnego podróżnego i potrafili by swoją pracą przyczynić sie do poprawy ogulnego wizerunku dworca. Do tego są to w wiekrzosci ludzie młodzi, studenci, lub tuż po studiach ktorzy znają języki obce. Myslę że Dyrekcja MPR powinna na poważnie rozważyć taką możliwość. A wy co o tym sądzicie?
    • Gość: debil Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.utaonline.at 21.07.06, 03:50
      sadzimy ze robisz wiele bledow ortograficznych i powinienes nad tym popracowac.
      • Gość: maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 09:45
        Niektórzy piszą z błędami i jest to uznane za wrodzoną ich przypadłość. mam dysgrafię sorki, więcej toleranji!
        Dzisiejsza zapwiadaczka mówi bardzo monotonie a do tego to jest ta od >Wskodniej<,. jak to możliwe jest że na takiej waznej stacji jak Kraków gdzie jest przeciez tak wielu podrużnych jedna osoba mówiła niezmiennie od lat w ten sam zły sposób? Czy koleji nie stać na kogos bardziej kompetentnego?
        Zapowiadała po angielsku kolejkę do Balic.Ale tylko jednym krotkim zdaniem. A gdzie ten wspomniany w artykole hiszpański ? a gdzie porządany niemiecki? Po co wogule ktoś z nich gada po hiszpansku? Rozumiem ze trafi się jakis zabłąkany turysta z Hiszpani ale to chyba nie powod zeby akurat w tym jezyku zapowiadac. Niemiecki jest duzo bardziej powszechny i mowi nim zdecydowanie wiecej ludzi niz po jakims hiszpansku.
        • kapitan.kirk Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie 21.07.06, 09:53
          Pociągi do Balic - jak pisałem po sąsiedzku - zapowiadane są po polsku i
          angielsku, natomiast na tablicach świetlnych występują po polsku, angielsku,
          niemiecku i hiszpańsku.
          Pzdr
          • Gość: maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 09:57
            W gazecie wyborczej pisali ze po hiszpańsku tez zapowiada jakis gosciu ktory akurat zna. wiec slusznie zapytali co byloby gdyby znal arabski?? buahahhaa! Niestety hiszpanski nie nalezy do czoluwki jezykow waznych na swiecie. Zapowiedzi powinny byc po angielsku, niemiecku, francuzku, i rosyjsku. I oczywiscie powinny byc wyglaszane przez osoby ktore po polsku dobrze umią mówić:-)
            • Gość: maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 10:23
              to już prędzej po czesku mogli by zapowiadać, albo po węgiersku bo przecież jest Cracovia do Budapesztu i Bukaresztu.A może Hełmońskiego do Kijowa po Ukraińsku?? Fajnie było by gdyby znali szwedzki albo porugalski bo to tez ueropejski jezyk a poza tym mialo by to pewne uzasadnienie bowiem w Portugalji kończy się Europa tak jak na Dworcu w Krakowie kończy się zdrowy rozsądek.
              • kapitan.kirk Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie 21.07.06, 11:08
                Tak jak pisałem w sąsiednim wątku, taka polityka prowadzi donikąd, bo co chwila
                będzie się okazywało, że kolejnego ważnego języka się nie uwzględniło. należy
                raczej postawić na rozwój informacji na tablicach świetlnych, które są
                potencjalnie zroumiałe dla wszystkich.
                Pzdr
                • Gość: Maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 11:22
                  Nie prawda! Nie subiektywne odczucie decyduje o tym czy jezyk jest wazny ale ilosc poslugujacych sie nim ludzi na swiecie. Hiszpanski zapewne nie nalezy do takowych. Angielski, niemiecki, francuzki!
                  • Gość: vox Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 21.07.06, 13:21
                    czy to nie Ciebie Macku zwolniono z pracy i czy to nie ty przypadkiem
                    wydzwaniasz do pracownikow megafonu ublizasz i sapiesz do sluchawki lipna ta
                    twoja zemsta
                    • Gość: Maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 22.07.06, 13:39
                      > czy to nie Ciebie Macku zwolniono z pracy i czy to nie ty przypadkiem
                      > wydzwaniasz do pracownikow megafonu ublizasz i sapiesz do sluchawki lipna ta
                      > twoja zemsta

                      Nie nikt mnie nie zwolnił . zreszta w zyciu nie chciałbym tam pracowac bo jeden z najbardziej upokorzających zawodow swiata. Dlaczego miałbym wyzywac kogoś albo coi ciekawsze sapać do sluchawki. Nie mam numeru telefonu do zapowiadaczek megafonowych a szkoda bo zadzwonilby i udzileli kilku uwag i powiedział co wszyscy o nich myślą. To może podałbyś ten numer? Pewnie masa osob poszlaby wmoje ślady i byłaby ci wdzięczna.
                      • Gość: vox Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.jtb.pl / *.jtb.pl 27.07.06, 09:37
                        zadna praca nie chanbi zwlaszcza w dzisiejszych ciezkich czasach a numer
                        telefonu istnieje cos takiego jak informacja o numerach telefonow kolejowych a
                        podobno tak swietnie sie znasz na PKP
                  • purystka_jezykowa Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie 21.07.06, 13:37
                    Najczęściej używane języki świata:
                    tinyurl.com/d62da

                    Bredzisz :)

                    Jeżeli chcesz, żeby ktoś traktował Twoje wypowiedzi poważnie, to:
                    1. Sprawdzaj informacje, które chcesz wykorzystać jako argumenty w dyskusji.
                    2. Używaj jakiegoś edytora tekstu, skoro sam nie potrafisz ograniczyć liczby
                    błędów.

                    Prezentując taki, a nie inny poziom wiedzy i stopień znajomości ortografii,
                    kompromitujesz siebie i idee, które głosisz.
                    • Gość: Maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 13:45
                      o ortografii pisałem wcześniej że mam z nią problemy. Ale niech będzie skoro nie potrafisz zrozumieć że takie zjawisko ma miejsce w dzisiejszych czasach i nazywa się dyzgrafią. A co do idei to co masz na myśli?? A może jesteś jedną z tych zapowiadaczek? Bo jakoś sama nie użyłaś argumentu ktury by cokolwiek wnosił.
                    • Gość: maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 14:06
                      ale mam ubaw z ciebie kobieto! skoro ty posługujesz się Wykipedia to masz chyba najmniej wiarygodne informacje. Kazdy inteligentny czlowie wię jakie tam bzdury wypisują. Zakładając (od tak sobie) ze byloby to prawdą to powinni zapowiadac po angielsku, hiszpańsku, chińsku i arabsku. buahahaa
                      i kto tu bredzi.
                      • Gość: Spokolokolus Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:39
                        Wg ekspertów Wikipedia jest najbardziej wiarygodną encyklopedią, więc sprawdzaj swoje informacje i pracuj nad ortografią, jeśli chcesz aby twoje wypowiedzi były traktowane poważnie!
                      • Gość: tomekk Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 09:26
                        czytam po kolei Twoje wpisy i przekonalem się już, że w żadnym wypadku nie
                        nadajesz się do rzeczowej dyskusji. Ludzie przytaczają Ci logiczne argumenty,
                        przesyłają linki do wiarygodnych stron, a Ty swoje. Idziesz w zaparte,
                        potwierdzając tylko teorię o ograniczonej pojemności Twojego mózgu. Zrób chociaż
                        jedno, zachowasz tak resztki pozorów - tak jak radziła Ci purystka_językowa,
                        używaj jakiegoś edytora z autokorektą, kopiuj i wklejaj (mam nadzieję, że
                        zrozumiałeś). Z tymi błędami każdy traktuje Cię jak dziecko. Bo taki poziom
                        prezentujesz.
                        Jeszcze jesna dygresyjka. W mojej klasie w szkole podstawowej (1986-1994) nie
                        było, jak piszesz, "dyzgrafików", po nie znano takiego terminu. Za to wszyscy
                        nauczyli się ortografii, po prostu ją wkuwając. Szkoda, że zasady się zmieniły i
                        niedouczeni krzykacze brudzą porządne fora internetowe.
                        pa
                • mach_2 Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie 18.03.07, 15:10
                  kapitan.kirk napisał:

                  > Tak jak pisałem w sąsiednim wątku, taka polityka prowadzi donikąd, bo co
                  chwila
                  > będzie się okazywało, że kolejnego ważnego języka się nie uwzględniło. należy
                  > raczej postawić na rozwój informacji na tablicach świetlnych, które są
                  > potencjalnie zroumiałe dla wszystkich.
                  > Pzdr

                  Wystarczyłoby, gdyby pociągi dalekobieżne (plus Balice i pociąg papieski) były
                  zapowiadane po ang.
            • maximus1982 Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie 21.07.06, 14:06
              Robota czeka właśnie na Ciebie.

              654zl na reke.

              PKP winno wysłać Panie na kursy językowe.
              • Gość: maciek Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.chello.pl 21.07.06, 14:11
                owszem niech je wyśle ale na kurs poprawnej polszczyzny połonczony z kursem wzorowej dykcji. Nie byłeś nigdy na dworcu?
                • Gość: shott [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 19:47
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: x Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.06, 12:35
                    Nie prawda! Nie subiektywne odczucie decyduje o tym czy jezyk jest wazny ale
                    ilosc poslugujacych sie nim ludzi na
                    swiecie. Hiszpanski zapewne nie nalezy do takowych. Angielski, niemiecki, francuzki!


                    Proponuję, żebyś w Anglii dogadał się na dworcu ww wymienionych językach.
                    Dobrze władam niemieckim, ale w Anglii dowiedziałem się (przez kolegę
                    tłumaczącego), że skoro przyjechałem do Anglii to powinienem mówić po
                    angielskuu!!! (była to próba udowodnienia koledze, że tylko Polacy w Polsce
                    wchodzą obcokrajowcom do d...)

                    Na marginesie tego co piszesz - ŻADNA UCZCIWA PRACA NIE PRZYNOSI UJMY. Weź
                    sobie to do serca i nie pisz głupot.
            • Gość: ewa w oslo. Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.studby.uio.no 25.02.07, 00:23
              Hiszpanski nie nalezy do czolowki? Tym jezykiem posluguje sie wiecej ludzi niz
              angielskim!!!! Ignorancie
        • mach_2 Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie 18.03.07, 15:08
          Gość portalu: maciek napisał(a):
          Ni
          > emiecki jest duzo bardziej powszechny i mowi nim zdecydowanie wiecej ludzi
          niz
          > po jakims hiszpansku.

          Chyba tylko w tej części Europy, bo na świecie dużo więcej ludzi mówi po
          hiszpańsku (vide część Ameryki Łac.).
    • Gość: Drogownik Re: nieudolne zapowiadaczki na dworcu w Krakowie IP: *.wil.pk.edu.pl 26.07.06, 08:49
      Beczka śmiechu... :) Jeśli oczekujesz od kogoś kto nie ma dykcji, że
      zaprzestanie mówić jako "zapowiadacz" pociągów, to Ty - pomimo dysleksji -
      powinieneś przestać pisać na tak szerokim forum jak gazeta.pl jeśli takie "byki
      sadzisz".
    • comrade Powinno to być zautomatyzowane 22.08.06, 11:19
      W Poznaniu na dworcu głównym zastosowali świetny patent - zapowiedzi czyta
      automat (wystarczy troszeczkę sie wsłuchać i jest to oczywiste), tzn składane w
      komunikat sa fragmenty nagrane uprzednio. Automat taki ma mnostwo zalet - raz
      sie nagrywa teksty (czysto i porządnie) - a potem tylko mozna odtwarzać, automat
      nigdy sie nie zniechęci, nigdy nie ma chrypki, zawsze poda kompletną informację
      (do kazdego pociągu podaje szczegolowo przez jakie stacje jedzie). Bardzo dobry
      system, dorobić język obcy to tylko nagrać kolejny zestaw dzwieków w jezyku
      obcym (uzyc native speakera). Koszty takiego rozwiazania minimalne - jakośc
      bardzo wysoka, 99,9% ludzi nawet nie orientuje sie ze emitowany komunikat jest
      sklejany przez automat z gotowych kawałków :)
      • Gość: MK Re: Powinno to być zautomatyzowane IP: *.mnc.pl 23.08.06, 17:01
        > W Poznaniu na dworcu głównym zastosowali
        > świetny patent - zapowiedzi czyta
        > automat (wystarczy troszeczkę sie
        > wsłuchać i jest to oczywiste),

        Potwierdzam - bardzo skuteczne!
      • Gość: tomekk Re: Powinno to być zautomatyzowane IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.06, 09:29
        jak nie u nas;)
        • szut Re: Powinno to być zautomatyzowane 01.03.07, 07:54
          W Kijowie pociągi do np. Moskwy są zapowiadane po ukraińsku i rosyjsku, pociągi do Polski - po ukraińsku i polsku.
          Ale w takim Budapeszcie przed 9 rano byłem na własne uszy słyszałem, jak pociag do Włoch (chyba, to juz 2 lata temu było) zapowiedzieli TYLKO po węgiersku. I żeby było śmieszniej, odjeżdżał z innego peronu, niż planowo, masa plecakowiczów miała z tym pociągiem niezły ubaw. Po dziewiątej następny międzynarodowy pociąg zapowiedzieli już po angielsku i niemiecku - znaczy się osoby na dziennej zmianie tylko miały znać języki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja