Gość: gość Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.06, 09:04 Polska urzędem stoi i korupcją czego się dziwią ci ludzie, jeżeli wybiera się takich matołów z LPR, Samoobrony, PiS a wczesniej przez 15 lat podobnych to czego oczekujemy?: spójnego prawa?, wolne żarty!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malinia Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 14:06 O kurcze ja tez jestem uczulona ale nigdy nie myslałam że moe umrzeć w ten sposób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 21:01 Ja mam to nieszczęście,że jestem uczulona śmiertelnie na jad pszczeli i juz dwukrotnie byłam blisko śmierci.Na szczęście jeszcze żyję i zawsze jestem przygotowana i mam zastrzyki w pobliżu. Tak więc współczuję tym, którzy nie mają leków i nie wiedzą tak na prawdę co im dolega Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka345 Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 07:50 u nas w polsce to jest zawsze tak, że dużo się mówi i pisze dopiero wtedy kiedy dojdzie do jakiejś tragedii.Od lat wiadomo ,że ukaszenie owadów jest bardzo niebezpieczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roxanna Czy to allergia? IP: 80.249.2.* 31.07.06, 08:41 Witam!Chciałam się dowiedzieć czy jestem również uczulona czy to coś innego? Kilka lat temu użądliło mnie coś w rękę jak sięgałam z koszyka jabłka. Palec mi bardzo spuchł i zaczęłam dostawać duże blade plamy na całej ręce, potem przeniosly się kolejno na drugą rekę, brzuch i nogi, zaczęła mi drętwieć szyja, na szczęście pojechałam do szpitala gdzie dostałam jakieś zastrzyki dożylnie i domię\śniowo, wiem ze była to napewno jakaś allergia ale czy to od osy lub pszczoły??? Odpowiedz Link Zgłoś
dorota-k1 Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os 31.07.06, 11:47 Mam córkę uczuloną na jad osy. Niestety mimo pewności co do tego uczulenia (wstrząs anafilaktyczny w zeszłym roku i szereg testów alergicznych) należy do bardzo nielicznej grupy osób, u których nie można wykonać tzw. odczulania, gdyż jej organizm nie tworzy odpowiednich przeciwciał. Jest skazana na zestaw ratujący życie. W tym roku przez miesiąc chodziliśmy z przeterminowanym lekiem, bo w aptakach nie było epinefryny (adrenalina) w ampułkostrzykawkach. Dziwna jest również cena takiej strzykawki: anapaen 220PLN, fastjeckt ok 250PLN. Cena jest tym bardziej zastanawiająca, że adrenalina w zwykłych ampułkach jest refundowana i kosztuje ok. 3złotych. To skandal, że lek ratujący zycie nie jest refundowany. Mam nadzieję, że po tym zdarzeniu KTOŚ w Ministerstwie Zdrowia w końcu się obudzi bo cena 250 złotych za ampułkostrzykawkę jest ogromnym wydatkiem dla wielu osób, m.in. dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.cyberfox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:33 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaga Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.cyberfox.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 14:35 Rok temu uratowalam moja przyjaciolke zanim dotarla na pogotowie podawalam jej lody . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pigi1gość Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.c9.msk.pl 01.08.06, 15:47 jestem uczulona na jad osy to jest cos strasznego kiedy pierwsz raz ukąsiła mnie osa nie wiedziałam że jestem uczulona zaczełam puchnąc i dusiłam się okropnie,pech chciał że chciałam kupic sobie zastrzyk z adrenaliny niestety nie było go w aptece i stałó się w niedzielę ukąsiła mnie osa i musiałam znowu liczyc na ratunek pogotowia udało się zyję ale co będzie jesli pogotowie nieprzyjedzie na czas chyba podzielę los Ewy Sałackiej oby nie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natalia Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.kwidzyn.mm.pl 01.08.06, 18:53 ja też jestem uczulona. dwa lata temu nad morzem osa użąliła mnie w usta i ledwo uszłam z życiem. To było a Jantarze a najbliższego lekarza można było spotkać dopiero w Nowym Dworze Gdańskim. to był typowy wyścig z czasem bo już się dusiłam ale Dzięki Bogu udało się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: 83.238.85.* 01.08.06, 21:06 mnie uzadlila osa dwa dni temu w stope na plazy w Wisełce ... nie jestem uczulona ale gdybym była to było by po mnie ... to straszne... nawet na plazy noście butki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Brakuje leku ratującego życie po ukąszeniu os IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:49 Jest to dranstwo ze te leki sa niedostepne. Odpowiedz Link Zgłoś