Wpływ upałów na objazdy?

28.07.06, 08:28
Od pewnego czasu obserwuję w Krakowie wysyp objazdów, które poprowadzić mógł
tylko ktoś w stanie upojenia słonecznego.

1. Objazd do ul. Czarnowiejskiej - tablicę ustawiono przy ul. Kamieńskiego na
wysokości Bonarki, czyli po minięciu Matecznego w kierunku na Rzeszów. Dodam
dla wyjaśnienia, że kierowca może się w tym miejscu znaleźć TYLKO oddalając
się od Czarnowiejskiej, i to zdecydowanie. Czemu więc akurat Czarnowiejska
akurat tu?

2. Objazd do ul. Garncarskiej - tablica ustawiona pod Filharmonią, przy
zjeździe ze Straszewskiego w Zwierzyniecką. Znów to samo: dojechać do tablicy
oznacza tyle, że wcześniej (Piłsudskiego bądź Podwale) jechało się w kierunku
przeciwnym do logicznego, a zgodnie z objazdem za chwilę trafi się w to samo
miejsce, w którym się już raz było.

Trochę inne jest następne rozwiązanie - nie będzie o jeżdżeniu w kółko, tylko
o wylądowaniu na manowcach. Przy Al. 29 listopada w kierunku południowym
jadący natkną się na tablicę "Objazd do ul. Basztowej". Skorzystanie z tej
rady wyrzuci kierowcę w rozkopany rejon ulic Rakowickiej i Lubicz. Stamtąd na
Basztową pozostaje już tylko pójść na piechotę, i to ładny kawał.
    • Gość: kr Re: Wpływ upałów na objazdy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:08
      > 1. Objazd do ul. Czarnowiejskiej - tablicę ustawiono przy ul. Kamieńskiego na
      > wysokości Bonarki, czyli po minięciu Matecznego w kierunku na Rzeszów. Dodam
      > dla wyjaśnienia, że kierowca może się w tym miejscu znaleźć TYLKO oddalając
      > się od Czarnowiejskiej, i to zdecydowanie. Czemu więc akurat Czarnowiejska
      > akurat tu?

      O ile dobrze pamiętam, to wczesniej stoją znaki na Wadowickiej, a to jest objazd
      dla samochodów ciężarowych (zgoda że mocno dookoła, ale trudno prowadzić cały
      objazd ciężarowy przez Dietla). Ten znak jest po prostu kolejną wskazówką jak
      jechac dalej.
      • longwehicle Re: Wpływ upałów na objazdy? 28.07.06, 13:04
        To jest jakiś układ!!
      • kilroy_was_here Re: Wpływ upałów na objazdy? 28.07.06, 14:12
        Gość portalu: kr napisał(a):

        > wczesniej stoją znaki na Wadowickiej, a to jest objazd dla samochodów
        > ciężarowych (zgoda że mocno dookoła



        To już coś wyjaśnia. Ale to z kolei rodzi ciekawość, co i gdzie te samochody
        objeżdżają. Bo jeśli mają jechać Wadowicką, to najpierw muszą przejeżdżać przez
        Łagiewniki, gdzie mogą skręcić w Brożka. Jeśli nie skręcą i pojadą Wadowicką do
        Matecznego, a potem skręcą na Matecznym w prawo i zaraz znowu w prawo, to
        trafią na... Łagiewniki i Brożka. Chyba że dadzą długą w Powstańców Śląskich
        w kierunku Tandety, ale to już w ogóle bez sensu, bo wtedy docelowo utknęłyby
        na Lubicz.
        • Gość: kr Re: Wpływ upałów na objazdy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.06, 14:38
          > ale to już w ogóle bez sensu, bo wtedy docelowo utknęłyby
          > na Lubicz.

          Nie na Lubicz, tylko jeśli już na Mogilskim. Przecież od kilku lat jest już Wita
          Stwosza, więc na Lubicz wjeżdżać nie muszą.

          Poza tym - jeśli nie tak na około, to którędy mają objeżdżać ciężarowe? Przez
          Przegorzały?

          PS. Nie wiem, czy jest znak przed Łagiewnikami. Może te oznakowania są dla tych,
          co przegapili skręt?
          • kilroy_was_here Re: Wpływ upałów na objazdy? 28.07.06, 15:04
            Ten tekst z Lubiczem to był żart, który czyżby okazał się trafieniem? Serio
            chcą puszczać te ciężarówy TĄ STRONĄ? To już naprawdę lepiej by było przez
            Przegorzały. Przecież Przegorzały i Czarnowiejska są po lewej stronie mapy,
            a ulicą Powstańców dojadą na drugi koniec i pozostanie im przebijać się przez
            centrum.

            Nie kojarzę, by był dalej określony objazd - po skręcie z Kamieńskiego - czy
            jechać w lewo na Powstańców, czy w prawo na Łagiewniki. Powinien być. Może uda
            mi się tam być niedługo, to popatrzę. Nie przypominam też sobie tablicy, która
            jadącym Wadowicką wskazałaby skręcić na Matecznym w prawo.

            A oznakowanie dla tych, którzy przegapili inne oznakowania, to raczej nie jest.
            Tak to robią bary szybkiej obsługi i sklepy z farbami: "Zawróć 10 km i zjedz /
            kup u nas" (a 10 km dalej "Zawróć 20 km i zjedz / kup u nas"), ale nie drogowcy.
            Toby dopiero było fajne przeinformowanie :-)
            • Gość: kr Re: Wpływ upałów na objazdy? IP: *.ghnet.pl 28.07.06, 19:45
              > Ten tekst z Lubiczem to był żart, który czyżby okazał się trafieniem? Serio
              > chcą puszczać te ciężarówy TĄ STRONĄ? To już naprawdę lepiej by było przez
              > Przegorzały.

              Czy Ty jechałeś KIEDYKOLWIEK przez Przegorzały???
              Po pierwsze: jest tam ograniczenie do 2,5t.
              Po drugie: tam się osobówki na gruboś lakieru mijają!
            • Gość: kr Re: Wpływ upałów na objazdy? IP: *.ghnet.pl 29.07.06, 19:57
              Uzupełnienie, bo dziś sprawdziłem:

              > Nie przypominam też sobie tablicy, która
              > jadącym Wadowicką wskazałaby skręcić na Matecznym w prawo.

              Jest nadal taka potężna żółta tablica na dojeździe za Mc Donaldem. Nie wiem, jak
              można jej nie zauważyć.
              • kilroy_was_here Re: Wpływ upałów na objazdy? 24.08.06, 00:12
                Gość portalu: kr napisał(a):

                > Jest nadal taka potężna żółta tablica na dojeździe za Mc Donaldem. Nie wiem,
                ja
                > k
                > można jej nie zauważyć.


                Potem skręcasz z Kamieńskiego w prawo i co dalej? Natychmiast dojeżdżasz do
                skrzyżowania. Masz w lewo, w prawo i żadnej tablicy, co dalej. W którą stronę
                pojedzie ktoś, kto nie zna zamysłów drogowców i nie dostał na skrzyżowaniu
                najnowszego numeru Metra z planem objazdu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja