Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na p...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 21:30
jak zwykel,kolejki i balagan i wyscigi:)tych co sie dostali 'pocieszam'
tym,ze te "atrakcje"raczej was nie mina...choiaz i tak jest juz lepiej niz
wtedy jakj zaczelam studiowac...witamy na wydziale prawa:)))
    • Gość: OLO I Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.chello.pl 31.07.06, 22:08
      Nostalgia za starymi czasami. Widzę że nic się tam nie zmieniło :)
      • Gość: absolwent WPiA Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.76.classcom.pl 31.07.06, 23:26
        Hehehe

        Moim zdaniem Dziekan wybrał jak najbardziej właściwą formę weryfikacji młodych.
        Studia te wymagają wyjątkowego samozaparcia, umiejętności efektywnego
        przepychania (często dosłownie), włażenia przez okno i po głowach innych, byle
        skutecznie do celu. Walka o przeżycie i przetrwanie - nie mówiąc o tym jakiej
        determinacji potrzeba po ukończeniu tych studiów. Sad but true ;-)
        • Gość: kuku Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 09:26
          tak przed wojna prawnicy to byla elita intelektualna..taeraz to do piecioboju
          nas szkola...i drzwi jak ladnei umiemy wywalac..tak to na studiach tak ucza,nie
          na "ustawakach"
        • Gość: AR KRAKÓW Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 23:19
          ty jestes chyba nie douczony!! prosze cieeee....
          co to za polityka TYLKO KASA jest im w głowie!! rozwala mnie to jak postepuje ten Słynny Polski UJ! niech go piekło pochłonie i dziekana tyszzz.... :)
          AR RULEZ
    • Gość: Ela Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 08:31
      Ja tez sie nie dostalam 5 lat temu i stalam w kolejce, i mialam tylko kilka
      godzin na znalezienie potrzebnych pieniedzy, i tez sie denerwowalam, i tez nie
      bylo sensu sie odwolywac. Nie rozumiem, dlaczego dopiero teraz sie o tym pisze i
      mowi - problem na UJ jest znany od lat :|
    • Gość: :) Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.77.classcom.pl 01.08.06, 08:54
      mialem watpliwa przyjeemnosc studiowania prawa na uj.wszystkim ktorzy sie nie dostali szczertze gratuluje-oszczedzicie sporo zdrowia.
    • Gość: Michał Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.int.pgd.pl / *.pgd.pl 01.08.06, 10:46
      Zamieszanie na UJ to wstydliwy problem od lat ukrywany pod płaszczykiem wielowiekowej tradycji-nie tylko na WPiA. UJ to imperium sekretarek którymi nikt mądrze nie zarządza. Jeżeli pani w sekretariacie sobie radzi to jest ok, nawet jeśli mówi bzdury i gubi dokumenty. Generalnie dziekani i nawet rektorzy mają w du... organizację administracyjną uczelni, wszędzie burdel, nikt nic nie wie i nawet nie chce wiedzieć, tasiemcowe kolejki do niektórych sekretariatów nigdy się nie kończą, a godziny przyjęć studentów np. raz w tygodniu od 11 do 12 to po prostu śmieszne.

      Kiedy wreszcie 90% administracyjnych spraw studenckich związanych ze studiami, a nie z jakimś dupiatym instytutem będzie można załatwić w profesjonalnym biurze obsługi studenta?? Przecież na wielu uczelniach to się sprawdza? Dlaczego tylko UJ musi mieć 1500 różnych sekretariatów i w dodatku nikt nie nadzoruje efektywności ich pracy?
      Dlaczego nikt nie nadzoruje skutecznego planowania rozkładu zajęć? A bo to raz się zdarzyło że harmonogram pojawił się dopiero w poniedziałek rano kiedy zaczynały się już zajęcia?

      UJ nierządem stoi i baczmy by się nie przewrócił
      • Gość: vxc Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.chello.pl 01.08.06, 11:05
        > Kiedy wreszcie 90% administracyjnych spraw studenckich związanych ze studiami,
        > a nie z jakimś dupiatym instytutem będzie można załatwić w profesjonalnym biurz
        > e obsługi studenta??

        Z tych 90 procent, o których piszesz, większość i tak czekałaby po zmianę
        deklaracji w trakcie sesji, przeniesienie języka obcego na piąty rok (tudzież
        łaciny na drugi), wpis warunkowy, egzamin ustny z cywila, przedłużenie sesji do
        listopada i tym podobne sprawy, które z gruntu są załatwiane odmownie (o czym
        napisane jest w regulaminie). Wadliwa organizacja to fakt, ale postawa samych
        studentów też się do tego walnie przyczynia.
        • Gość: Rzep Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.voltronik.pl / 82.115.76.* 01.08.06, 11:57
          hehehe
          byłem wczoraj na Brackiej 12, są nowe drzwij wprawione, te już nie wypadną:)
        • Gość: bobik Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.kompex.pl 01.08.06, 18:40
          Ja juz przebrnołem przez prawo na UJ ale faktycznie organizacja tego wydziału
          pod kątem załatwienia czegokolwiek jest fatalna.Dyżury prodziekanów do spraw
          studenckich,jeszcze nigdy mi sie nie zdażyło żeby którykolwiek pszyszedł
          punktualnie ja rozumiem opoznienie 10 miniut no ale 45 minut czy godzine to
          przesada albo tez po niespełna godzine przychodzi pani z dziekanatu i informuje
          ze prodzekana dzis nie bedzie, rejestracja do dziekanatu kolejny problem po co
          ta godzina skora i tak dalej jest kolejka do dziekanatu możesz przyjsc na
          godzine zrejestrowania jak i tak obowiązuje pod drzwiami inna kolejka.Nigdy
          albo nikogo nie ma, nie wiadomo kiedy bedzie, a jak ktokolwiek jest to trzeba
          czekac do niego w kolejce ładnych pare godzin, najlepiej to zaliczac wszsytko w
          miare bez prprawek nie miec kłopotów finansowych, zdrowotnych i miec dobre
          nerwy to wtedy jako tako można wybronic sie od załatwiania wielu spraw i stania
          w kolejkach
    • Gość: krakusoff czy warto studiować na takiej uczelni? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:38
      ludzie popatrzcie sami. uczelnia was olewa, bo i tak wie, że będzie miała
      tłumy. ale właśnie takie podejście już na samym początku pokazuje jakim
      profesjonalizmem i "wyobraźnią" kierują się władze i administracja UJ.
      studiowałem na UJ pół roku i właśnie za brak szacunku do studentów wolałem
      przenieść się na AE. Mamy nowe czasy, ale UJ myślenie ma jeszcze z PRLu.
      Ciekawy jestem kiedy studenci, rodzice i pracodawcy zauważą, że UJ jest
      zapyzaiłą i pretensjonalną uczelnią żyjącą bardzo dawną świetnością....???
    • Gość: jaja Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 12:57
      UJ jest zapyzaiłą i pretensjonalną uczelnią żyjącą bardzo dawną świetnością
    • Gość: Tomasz Bela Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.06, 13:32
      Tak będzie wygladał każdy dzień waszych studiów na UJ!!! Będziecie traktowani
      jak bydło!!!!!! Uciekajcie z tego uniwersytetu bo to przestarzała,
      postkomunistyczna, niedofinansowana i przede wszystkim niewydolna instytucja
      żywcem z ul. Alternatywy 4!!!! Minie 30 lat zanim wymrze obecna niereformowalna
      kadra ludzi z PRL!!!!

      Absolwent UJ
      • Gość: ehhhhh Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.adm.uj.edu.pl 02.08.06, 10:15
        Kryteria przyjęć na ten kierunek znane były w listopadzie ubiegłego roku, a że
        Polacy jak zawsze CZEKAJą NA OSTATNIą CHWILę to nie ma się co dziwić, że macie
        wszyscy pretensje do całego świata, tylko nie do siebie...
        Ci zorientowani jakoś mogli zapisać się wcześniej... Szkoda z Wami gadać...
    • Gość: aaannkkaa Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 11:45
      no nic nowego, tak samo jak na UAM. wszedzie tylko balagan i milion zdan na
      jeden temat. nasza POLSKA rzeczywistosc. :)
      • Gość: bibi Re: Zamieszanie po ogłoszeniu listy przyjętych na IP: *.kolornet.pl / *.kolornet.pl 04.08.06, 21:57
        studiuję na UJ od roku i jakoś takich jazd nie miałam. Jedyna problemy jakie
        były to afera ze stypendiami w drugim semestrze , ale to niestety było tylko i
        wyłącznie z winy studentów którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem ogłoszeń.

        z tego co wiem , a wiem bo czytalam u źródła zasady rekrutacji były już w
        zarysie podane latem 2005 , a szczegółowe zasady kwalifikacji również na studia
        zaoczne ,pojawiły się jakoś wiosną, a może i wcześniej, a w każdym bądź razie
        przed magiczna datą ogłoszenia wyników.Drodzy Państwo , jeżeli gdzieś jest
        napisane ,że rekrutacja na studia niestacjonarne odbywa się na podstawie
        złożonych dokumentów, bez adnotacji ,że lista stdentów bedzie ustalana na
        podstawie wyników z matury czy tzw. konkursu świadectw to chyba logiczne jest
        ,że rekrutacja będzie na podstawie kolejnści składania dokumentów. Jeżeli jednak
        dla kogoś nie jest to takie jasna i przejżyste t można było sie przecież
        zapytać, doinformować po prostu , tylko nieco wcześniej , a nie po fakcie.

        Prawda jest taka ,że macie drodzy państwo skłonności do do balaganiarstwa i
        niechlujstwa. Pytam raz jeszcze , kto nie dostał się na prawo w tym roku z
        redakcji GW i teraz takie afery robi. Zeby studiować na ap jako wolny słuchacz
        trzeba przejść podobny kocioł i nikt jaoś z tego nie robi afery.

        to mi trochę przypomina sytuację odnośnie wymiany prawa jazdy... był na to czas
        i to bardzo dużo czasu , a jednak wszyscy zostawiali to na ostanią chwile , a
        potem pretensje :bo w urzedach tlok, gorąco i śmierdzi; bo urzedy nie chcą
        pracować dłużej; bo się długo czeka; bo nie wypłaca odszkodowania itd.itp.

        rodem z PRL-u czy alternatyw 4 jest Wasze zachowanie... no ale pzecież trudno
        się do błedu przynać .Zawsze winni sa inni ale nie my.
        • Gość: :((( nic dodać ,nic ująć IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.06, 07:25
          Zasady są znane od lat i logiczne.
          • Gość: piotrek Re: nic dodać ,nic ująć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 19:07
            Nie wiem za bardzo o co chodzi... Jak zdawałem egzaminy wszystko wyglądało
            podobnie: zarejestrowałem się przez internet, wyniki zobaczyłem w Internecie,
            wysłałem pocztą dokumenty, studiuję i dobrze mi tu :)
            Jeśli chodzi o organizację studiów to wiem jak jest na innych uczelniach i
            ponoć mamy dość prostudencko. Godziny z rejestracji do dziekanatu nie są
            wiążące - liczy się limit osób i dzięki temu nie zdarzyło mi się stać w kolejce
            dłuższej niż 3 osoby, a biegałem tam dość często. Studia są bardzo elastyczne,
            każdy robi co chce, o czym na większości wydziałów można tylko śnić. Zasady
            rekrutacji znane były od dawna więc jak dla mnie tylko sieroctwem można nazwać
            zdziwienie że nie ma listy rezerwowej - myślę że wybierając się na prawo warto
            posiąść umiejętność czytania. Fakt, dużo rzeczy denerwuje i nie kryję że
            administracja wymaga głębokich zmian ale takie wyolbrzymianie jest jak dla mnie
            śmieszne. Pozdrawiam!
Pełna wersja