francuski pomnik przy Zawilej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 18:33
Czytaliscie w Wyborczej? Odezwal sie prywatny wlasciciel tej dzielki gdzie
jest obelisk upamietniajacy stalag dla Francuzow i Belgow. Chce zeby miasto
zaplcilo mu za dzierzawe gruntu. Wole zeby gmina tego terenu nie przejmowala,
bo bedzie tam taki sam syf jak w tzw. ksizeym lasku przy Zywieckiej. A tak
jakby prywatny gosciu cos tam robil, to moze sprzedalby jako dzialki
budowalne czy cos, wycieli by ten lasek -regularnie mlodocianki bandyci
napadaja tam na mieszkancow Polany Zywieckiej, ktorzy wysiadaja z 201
wieczorem - i cosby tam powstalo.
    • Gość: Locutus Re: francuski pomnik przy Zawilej IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 17.02.03, 06:59
      Ja ci wytnę lasek... głowę ci wytnę! Ręce precz od wszelkich lasków.
      Powierzchnai zieleni na całym świecie wciąż się zmniejsza, niedługo się tu
      podusimy, a ty chcesz laski wycinać. Poza tym kocham każdą zieleń, która
      wygląda w miarę dziko...
      • Gość: mouset Re: francuski pomnik przy Zawilej IP: 149.156.15.* 17.02.03, 11:07
        ale tam jest zbyt dziko, a polana Żywiecka jak chce dojścia to niech nie
        protestuje przeciwko rozbudowie Obozowej i Żywieckeij bo jeszcze długo 151 nie
        wyminie sie ze 151
        • Gość: Locutus Mówisz do biologa ;-) IP: *.lama.net.pl / 192.168.11.* 18.02.03, 05:22
          No to właśnie fajnie, że jest dziko. Ja uwielbiam, jak jest dziko!!!
          • Gość: mouset Re: Mówisz do biologa ;-) IP: *.ghnet.pl / 192.168.5.* 18.02.03, 07:58
            Wiem że mówię do biologa, a nawet myrmekologa, ja też lubię dzicz, ale jak jest
            ona przyjemnością a nie codzienną udręką, koło mnie jest zapuszczony park
            Witkowicki ale bywam tam tylko okazyjnie, nie lubiłbym go gdybym musiał
            codziennie iść z/do pracy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja